czwartek, 10 września 2026 15:08
Reklama

Bezzałogowe pojazdy lądowe coraz częściej na polu walki

Bezzałogowe roboty wspierają dziś żołnierzy nie tylko przy ewakuacji rannych i transporcie amunicji, ale coraz częściej pełnią też funkcje bojowe. Polska, obok innych państw, rozwija własne systemy tego typu. Sieć Łukasiewicz – PIAP stawia na autonomiczne platformy transportowe i bojowe, które mają konkurować z najlepszymi rozwiązaniami na świecie.
  • Źródło: Newseria
– Robotyzacja pola walki odbywa się coraz bardziej i coraz szybciej. Dostrzegamy coraz ciekawsze nowe konstrukcje. W PIAP próbujemy nadążyć za tą robotyzacją, oferując, naszym zdaniem, najnowocześniejsze roboty w Europie w tym momencie – mówi agencji Newseria Adam Szepczyński, dyrektor marketingu w Łukasiewicz – Przemysłowym Instytucie Automatyki i Pomiarów (PIAP).

Współczesne armie od dawna używają robotów przede wszystkim w zadaniach saperskich, rozpoznawczych i logistycznych. Przykładem mogą być amerykańskie PackBoty czy TALON-y, które w konflikcie w Iraku i Afganistanie przejmowały niebezpieczne misje usuwania IED (Improvised Explosive Device), czyli bomb-pułapek ukrywanych przy drogach czy w pojazdach. Przykładem współczesnego wykorzystania jest platforma THeMIS estońskiej firmy Milrem Robotics, która służy w Ukrainie jako pojazd transportowy i ewakuacyjny, a teraz będzie także wsparciem ogniowym dzięki montażowi zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia ukraińskiej produkcji.

Bezzałogowe pojazdy lądowe przestają więc być jedynie narzędziem wsparcia, a stają się realnym elementem działań bojowych. Polski instytut badawczy wpisuje się w ten globalny trend, od lat rozwijając własne konstrukcje.

– Mamy roboty stricte skierowane dla pirotechników, dla oddziałów taktycznych, dla pododdziałów pirotechnicznych czy minersko-pirotechnicznych, w zależności od tego, jakie wyróżniamy w wojskach inżynieryjnych. Mamy także ofertę taktycznych robotów do wykorzystania przez oddziały specjalne. Natomiast kolejnym tematem, który od dobrych trzech–czterech lat próbujemy rozwijać, są duże roboty bojowe, roboty wsparcia lekkiej piechoty, roboty ewakuacyjne, ale także roboty uzbrojone – wymienia Adam Szepczyński.

Najnowszym urządzeniem zaprojektowanym oraz wyprodukowanym w Łukasiewicz – PIAP jest robot bojowy PIAP HUNTeR. Jest to bezzałogowy pojazd lądowy służący do obserwacji i patrolowania granic, terenów wojskowych czy miejskich oraz do wsparcia ogniowego i osłony kolumn wojskowych zmechanizowanych lub lekkiej piechoty w czasie działań obronnych. PIAP HUNTeR jest największym europejskim robotem bojowym zdalnie sterowanym. Pojazd o masie 4 t i wymiarach 470 × 220 cm jest napędzany dwoma silnikami elektrycznymi, które pozwalają mu osiągać prędkość do 50 km/h. Dzięki zastosowaniu ośmiu kamer HD oraz LIDAR-u daje możliwość pełnej obserwacji otoczenia oraz precyzyjnego mapowania terenu. Na tegorocznych targach MSPO w Kielcach PIAP zaprezentował HUNTeR-a ze zdalnie sterowaną wieżyczką uzbrojoną w wielolufowy karabin maszynowy WLKM kalibru 12,7 mm, opracowany przez Zakłady Mechaniczne Tarnów (z Polskiej Grupy Zbrojeniowej). Pojazd jest wyposażony także w głowicę optoelektroniczną i radar, które umożliwiają automatyczne śledzenie oraz przechwytywanie celów powietrznych i lądowych. Modułowa konstrukcja umożliwia łatwą integrację z innymi systemami obronnymi, znacząco wzmacniając ochronę obiektów strategicznych i bezpieczeństwo na polu walki.

– Bardzo ciekawy projekt integracji systemu kinetycznego do zwalczania bezzałogowców od Tarnowa, czyli wielolufowy karabin maszynowy, plus jeszcze optoelektronika od PCO tworzą ciekawy nowy pomysł na wykorzystanie bezzałogowców lądowych do zwalczania bezzałogowców powietrznych – tłumaczy przedstawiciel Łukasiewicz – PIAP.

Innym robotem PIAP jest IBIS, przeznaczony do działań pirotechnicznych i rozpoznania. Po zamontowaniu dodatkowych akcesoriów może służyć także do neutralizacji niebezpiecznych ładunków, rozpoznania chemicznego czy działań ratowniczych w miejscach niebezpiecznych.

Oba roboty były niedawno testowane we Włoszech w ramach kampanii eksperymentalnej HEDI OPEX 2025, zorganizowanej przez European Defence Agency (EDA).

– Jest duża szansa, że zostaniemy zaproszeni przez EDA do kolejnej części ćwiczeń OPEX, co spowoduje to, że wreszcie zaprezentujemy wynik naszych badań, jeśli chodzi o wykorzystanie robota bojowego, czyli uzbrojonego. Dotychczas udało nam się założyć na HUNTeR-a i zainstalować systemy od Grupy WB, AREX-u i udało nam się sprawdzić wykorzystanie zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia z 12,7. Na poligonie strzelaliśmy z tego ZMU i wyniki były pierwszorzędne. Teraz otwieramy się na współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową – mówi szef marketingu w Łukasiewicz – PIAP.

Podczas MSPO 2025 Sieć Badawcza Łukasiewicz i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały umowę o partnerstwie strategicznym, której celem jest intensyfikacja współpracy w zakresie badań i rozwoju oraz transferu nowoczesnych technologii do polskiego przemysłu obronnego. Wspólne działania obejmą właśnie m.in. rozwój autonomicznych platform lądowych, morskich i powietrznych.

– PIAP jest otwarty na to, żeby uczestniczyć w procesie tworzenia polskich rozwiązań. Obserwujemy też rozwiązania produkowane przez konkurencyjne firmy, ale także przez naszych przyjaciół, czy z WB, czy z wojskowych instytutów. Liczymy, że będziemy w stanie stworzyć jakieś wspólne rozwiązanie, które będzie jak najbardziej odpowiadało realnemu zapotrzebowaniu nowego rodzaju sił zbrojnych, nowych sił bezzałogowych – przekonuje Adam Szepczyński.

Sieć Badawcza Łukasiewicz w opracowaniu „Autonomia robotów pola walki i robotów specjalnego przeznaczenia” wskazuje, że pole walki będzie w coraz większym stopniu należało do autonomicznych robotów. Wyraźny jest trend do zastępowania żołnierzy przez maszyny. Przebieg wojny w Ukrainie pokazuje, że ilość sprzętu traconego jest tak duża, że nie można polegać jedynie na imporcie – trzeba produkować w kraju i to tanio i dużo. Badania własne są potrzebne także do tego, aby wiedzieć, jak te maszyny działają, a w konsekwencji – jak się przed nimi bronić. Eksperci Sieci Łukasiewicz oceniają, że krajowy potencjał badawczy jest wystarczający, by wytworzyć prototypy tych urządzeń, co istotne – mamy też duży potencjał produkcyjny.

Łukasiewicz – PIAP eksportuje swoje roboty na 28 rynków zagranicznych, m.in. do Korei Południowej, Indonezji, Francji czy Rumunii.

– Jest olbrzymie zainteresowanie robotyką, Na pewno pojawimy się w tym roku na targach zagranicznych, może na Milipol w Paryżu. Liczymy na efekt współpracy z EDA, jeśli chodzi o pokazanie robotów podczas takich ćwiczeń jak OPEX, gdzie o polskiej robotyce naprawdę było głośno w branży. Miejmy nadzieję, że to też się spotka z zamówieniami – ocenia szef marketingu w Łukasiewicz – PIAP.

 

Źródło: Newseria


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama