sobota, 20 czerwca 2026 14:43
Reklama

Maluchem do Chateauroux (cz. III)

Pożółkłe kalendarze. Kolejnym naszym celem było wzgórze Montmatre z bazyliką Serca Jezusa (La Basilique Sacre Cceur). Tu rozciągał się widok na ogromny Paryż i jego stare budowle. Tu jest miejsce artystów malarzy, muzyków, dziesiątek kafejek obok siebie, sklepów z pamiątkami.
Tu jakby pomieszały się czasy dawne z nowymi, gdzie kataryniarze, kręcąc korbami swych instrumentów, przypominały Paryż sprzed wieku, a malarze przy sztalugach, uwieczniały współczesny obraz miasta. Muzycy na harmoniach z wirtuozerią wygrywali paryskie melodie, tą o Sekwanie też. Ogromna świątynia górowała nad całością, przypominając, że oprócz spraw ziemskich istnieje tajemnica naszej wiary. Po zwiedzeniu tego cudownego miejsca zjechaliśmy na Champs Elysees, czyli Pola Elizejskie. Przejechaliśmy tym traktem w obie strony zaliczając po drodze Łuk Triumfalny. Powoli wizyta w tym ogromnym mieście dobiegała końca. Na ile tylko pozwalała pojemność taśm mojej kamery, filmowałem nasz pobyt w Paryżu. Opuszczając to miasto, nie wiedziałem, że za kilka lat znowu tu będę z moją rodziną i tym razem zobaczymy dużo  więcej. Ale o tym innym razem.  Późnym wieczorem wróciliśmy do Luant.   

Sprzedaliśmy stadko ptaków
Przywiozłem ze sobą kilkadziesiąt ptaszków rzeźbionych, dużego bociana dla gospodarzy i płaskorzeźbę Pana Jezusa. Bocian stanął w ogrodzie a płaskorzeźba zawisła na ścianie. Powiedzieliśmy im, że i takimi wyrobami się zajmujemy. To ich bardzo zainteresowało, bowiem rękodzieło na Zachodzie prawie zanikło i są w cenie ci, co potrafią coś ręcznie zrobić. W sąsiedniej miejscowości był jarmark, podobny do tych, jakich wiele w Polsce. I my tam pojechaliśmy z naszym rękodziełem i oczywiście sprzedaliśmy stadko ptaszków. Bernard zorganizował nam trochę drewna, z którego rzeźbiliśmy figurki Matki Bożej i ptaszki. Mieszkały jeszcze z rodzicami ich dwie córki – Beatrice i Isabelle. Ta pierwsza już pracowała i zabierała nasze wyroby, by sprzedać je wśród pracowników. Po pracy już w progu krzyczał po francusku, że na jutro ma być 10 ptaszków i figurka Matki Bożej. No to my siadaliśmy na dworze z tyłu domu i pracowaliśmy nad ptaszkami. Tym sposobem wracały się w jakimś stopniu koszty naszej podróży, której w znacznym stopniu dobrodziejami byli państwo Touzet.
W jedną niedzielę nasi gospodarze zawieźli nas do Chateauroux, gdzie była wystawa różnego rodzaju sprzętu, od mebli i ciuchów przez motocykle, samochody i czołgi. Wystawie towarzyszyły występy studenckiego zespołu folklorystycznego z Kortowa Był to świetny występ. W pewnym momencie oczom nie wierzę, a w zespole na skrzypcach gra Dorota Żeleźnik, córka mojego kolegi, studiująca w Olsztynie geodezję. Wołałem do niej Dorota, a ona nie wierzyła, że to ja. Co za spotkanie.  Zespół tańczył i grał muzykę ludową z różnych regionów naszego kraju. Na występy przyjechało wiele osób ze starej Polonii. Kiedy kapela zagrała pieśń Michała Bałuckiego - góralu czy ci nie żal, zaszkliły się nie jedne oczy. W tym momencie chciało się wracać do kraju. Spotkaliśmy tam panią Danutę Lagoszniak z St. Florent. Sama nami się zainteresowała, poczęstowała nas piwem i zaprosiła do niej na obiad. Odmówić nie było można. Chyba w środę po niedzieli pojechaliśmy do jej domu. Wyszła za mąż za Francuza i chwali sobie pobyt we Francji. Obiad był polski i z przyjemnością zjedliśmy coś z naszej kuchni. Odjeżdżając obiecaliśmy, że jeszcze kiedyś ją odwiedzimy.

Tak się nie stało
Kolejnej niedzieli byliśmy na srebrnym weselu u znajomych naszych gospodarzy. Właściwie były to poprawiny dla znajomych. Było bardzo miło. Koniecznie chcieli, byśmy zaśpiewali jakąś polską piosenkę. Zaśpiewaliśmy im „Jak szybko mijają chwile”. Musiała im się spodobać, bo nagrodzili nas brawami. Byliśmy do samego końca. Pomogliśmy im posprzątać salę, powrzucać do worków foliowych naczynia papierowe, obrusy, plastykowe noże, łyżeczki, widelce i kubki. Była to dla nas nowość. Dziś u nas jest tak samo. Kiedy żegnaliśmy się z gośćmi, do jednego małżeństwa powiedziałem po francusku – bonne nuit madame, bonne nuit monsieur (dobranoc pani, dobranoc panu). Ale im się to spodobało.
Podczas naszego pobytu zwiedziliśmy jeszcze tamtejszy park zoologiczny, w którym za ogrodzeniami przebywały zwierzęta europejskie. Na jednym z ogrodzeń wisiała tablica upamiętniająca naszego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – Edwarda Gierka, który podarował żubra z naszej puszczy.
Byliśmy też w Bourges, zwiedzaliśmy tamtejsza świątynię i wdrapaliśmy się na sam szczyt kościelnej wieży z tarasem widokowym. Wędrowaliśmy po okolicznych lasach, których drzewa oplecione były dziką winoroślą. To już nie były nasze lasy. Tam jest inne poszycie, inne drzewa, wszystko bardziej wysuszone.
Na zaproszenie mera  miejscowości Luant, byliśmy gośćmi w jego domu. Przyjęcie iście po francusku. Wyszukane wina, napoje i rozmowy w towarzystwie bankowca polskiego pochodzenia – pana Kowalczyka, którego rodzice przeprowadzili się z Polski jeszcze przed wojną i tu zamieszkiwali w gospodarstwie rolnym. Pochodzili z ziemi kieleckiej. Nasz adwersarz mówił łamana polszczyzną i to naleciałościami gwarowymi. Zapytał się na przykład co robita. Chciał wiedzieć czym się w Polsce zajmujemy. Interesowało ich wszystko co dzieje się w Polsce, zwłaszcza, że następowały zmiany ustrojowe. Odwiedziliśmy również rodziców pana Kowalczyka. To bardzo mili państwo. Mieszkali prawdziwie po polsku – i stodółka i chlewik, bo mieli trochę ziemi. Po polsku też nas przyjęli. Pan Kowalczyk lubił sobie wypić, to też zostaliśmy poczęstowani czymś mocniejszym. Jego żona zabraniała mu pić, bo  miał kłopoty ze zdrowiem. Tak się złożyło, że on przeżył swoją żonkę, bo zmarła rok po naszej wizycie.
Oczywiście każdej niedzieli uczestniczyliśmy z naszymi gospodarzami we mszy świętej. Po nabożeństwie w Chateauroux, ksiądz proboszcz stanął przed wejściem i żegnał się ze swymi parafianami. Kiedy podszedł do nas Solange powiedziała, że jesteśmy z Polski, a on nato; a Waleza (Wałęsa)

Zwierzęta same wiedziały                                                                                                                        
Pewnego dnia pojechaliśmy też do gospodarstwa rolnego, prowadzonego przez krewnych naszych gospodarzy. Zajmowali się hodowlą krów i kóz. Gospodarstwo zmechanizowane, szczególnie udój zwierząt. Kiedy następowała pora dojenia krówki karnie, jedna za drugą zajmowały wyznaczone stanowiska w specjalnym boksie. Tam myte były wymiona i zakładane dojarki automatyczne. Mleko odpływało do schładzanego zbiornika. Po wydojenia jednej partii krów, następowała zmiana. Zwierzęta same wiedziały jak się w tym wszystkim poruszać. To samo dotyczyło kóz. Wszystkie operacje związane z karmieniem, udojem, zadawaniem leków, były skomputeryzowane. W uszach krów zamontowane były specjalne czytniki rejestrujące poszczególne czynności.
Powoli zbliżał się czas naszego odjazdu. Chciało mi się już do domu. Zaplanowałem wyjazd w czwartek 21 września rano. Wyczułem, że moi bliscy  zostaliby jeszcze kilka dnia.  Dziś jest mi bardzo przykro, że nie zostaliśmy te kilka dni dłużej.  

Powrót      
W środę wieczorem zaczęło się pakowanie naszej przyczepki. Myślałem, że będzie tego mniej. Jednak nasi gospodarze zaopatrzyli nas w prowiant, napoje, wodę w plastykowym zbiorniku z kranikiem do mycia rąk i sprężarkę ze starej lodówki przystosowaną do pompowania kół samochodowych. Znowu był pełno. Poszliśmy wcześnie spać, by wstać o 4 rano. Śniadanie, serdeczne pożegnanie z naszymi przyjaciółmi i ruszyliśmy do domu. Dzień zapowiadał się znowu gorący i słoneczny. Już nie pamiętam, czy na starcie ja prowadziłem, czy Rajmund. Po jakiejś godzinie zatrzymaliśmy się przy markecie na drobne zakupy, a w stacji benzynowej zatankowaliśmy zbiornik do pełna. Wracaliśmy tą samą trasą przez Francję. Oczywiście były drobne pomyłki w odczycie kierunkowskazów, bo raz nawet jechaliśmy w kierunku Paryża.
W jednej z miejscowości spotkałem się po raz pierwszy z „leżącym policjantem”, czyli wybudowanym garbem na jezdni, dla zwolnienia szybkości. Przejechałem przez niego bez zwalniania samochodu. Myślałem, że urwała się przyczepka, tak szarpnęło. Na szczęście nic się nie stało. Wracaliśmy pełni zadowolenia. Podziwialiśmy całe hektary winnic na stokach wzgórz i piękny krajobraz, którego przedtem nie widzieliśmy bo była noc. Krótko przed granicą zatankowaliśmy samochód i kanister, by starczyło paliwa do NRD. Na granicy w Saarbrüken byliśmy wieczorem. Tym razem przejechaliśmy głaciutko, jedynie kontrola paszportowa ze strony niemieckiej i jedziemy dalej. Była godzina 19.50. Tym razem jesteśmy już na autostradzie i wspólnie pośpiewując sobie, pędzimy, o ile „maluchem” można pędzić, w stronę NRD. Po drodze wpadamy w tak okropną mgłę, że straciliśmy właściwy kierunek. Poruszaliśmy się w mleku. Jadę wolniutko za światłami jakiegoś samochodu i zjeżdżamy do małego  miasteczka - mogła być druga nad ranem. Zatrzymujemy się, by zapytać kogoś o drogę do przejścia granicznego. Na ulicy żywego ducha, w oknach ciemno – przecież głęboka noc.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama