Mały Bukowiec istotnie jest mały – na „stałe” mieszkają tu 63 osoby. Ale w sezonie letnim jest ich pięciokrotnie więcej. Niektórzy zostają na cały rok, choć oficjalny meldunek mają gdzie indziej. Uroki wsi przyciągają nie tylko ludzi. To miejsce u ujścia Wdy upodobały sobie także bobry.
- Siedzą na kanałach, lasy tną, a robią to tak, że ludzie mogliby się od nich niejednego nauczyć – mówi sołtys Małego Bukowca Bogdan Sarnowski. – Potną drzewa tak równiutko, jakby od miarki. I układają je „z wiatrem”. To genialne, bo wiatr później pomaga im je spławiać i układać jak chcą.
Sarnowski rozumie rozgoryczenie właścicieli podtopionych za sprawą bobrów łąk, ale i tak podziwia te zwierzęta.
- Kiedy rozbierze im się żeremia, to one potrzebują dwóch dni na ich odbudowanie. Trzeba je pochwalić, mądre są. I trzeba chyba zrozumieć, że one były tu przed nami.
Nierówna walka
- Mamy przez te bobry małą wojnę. Człowiek podejmuje walkę z naturą. I mam takie przeczucie, że niestety człowiek z naturą nie wygra. Podejmuje się w ramach tej wojny różne działania – mówi Sarnowski. – Z bobrami walczą Urząd Gminy, strażacy, nadleśnictwo. Sposoby są różne – rozbiórka żeremi, owijanie drzew, stawianie odstraszających, gwiżdżących klatek, nawet przewożenie zwierząt w inne miejsca. Skutek jest taki, że po prostu przesuwają się trochę dalej. Wywiezione wprawdzie nie wracają, ale populacja i tak stale rośnie. Może przez te łagodne zimy. Bobry były u nas zawsze, ale nie w takiej ilości. Raz spuszczono im wodę z tamy, zaczęły uciekać, na łące zrobiło się czarno.
Potrzebna jest zgoda
- Dostaliśmy pozwolenie na częściowy odstrzał, ale żadne koło łowieckie nie chce się tego podjąć. Bobra bardzo trudno upolować, bo to nocne zwierzę. A poza tym koło łowieckie nie miałoby z tego żadnego pożytku – mięso jest niejadalne, no może poza ogonem, a na bobrowe kołnierze nie ma dziś popytu. Ja to się nawet cieszę, bo w pewnym sensie się z nimi przyjaźnię, a już na pewno je szanuję. Są bardzo mądre i bardzo ładne – napuszone to jak kot, silne, ciekawskie. Czasami mam wrażenie, że te ich działania to takie psoty robione ludziom. Chociaż te psoty mogą być czasami tragiczne w skutkach – na łąkach robią takie podkopy, że przez nieuwagę można wpaść w głębokie jamy, albo wjechać w nie ciągnikiem. Jednak człowiek musi nauczyć się symbiozy z przyrodą. A skoro bobry nas wybrały, albo my zajęliśmy ich terytorium potrzebna jest zgoda i wzajemny szacunek. Turyści rozumieją to lepiej od miejscowych. Kochają naszego bobra.
Turyści z górnej półki
Oprócz bobra Mały Bukowiec upodobali sobie także ludzie. Wśród wypoczywających tutaj są osoby „z bardzo wysokich szczebli władzy”.
- Niestety nie mogę powiedzieć kto, bo mi BOR zabronił, ale dosłownie za płotem mam kilka razy w roku takich prominentów, że hoho – śmieje się Sarnowski. – Mały Bukowiec jest wtedy chroniony najlepiej na Kociewiu, ale wszystko odbywa się dyskretnie. Mieszkańcom to życia nie utrudnia.
Pomimo prominentnych gości wieś ma problemy jak każda – młodzi wyjeżdżają stąd za pracą, o wszystko trzeba się starać z wysiłkiem.
- Dumny jestem – mówi sołtys – bo w świetlicy mamy bezpłatny Internet dla całej wsi. Udało się to załatwić w ramach Planu Odnowy Miejscowości. W ramach tego planu powstał także chodnik i odwodnienie wioski. Na jeziorze Ostrowite powinna powstać wkrótce plaża z kąpieliskiem i pomostami. Być może będzie to kąpielisko strzeżone. Wieś potrzebuje „na już” oświetlenia przyległego osiedla. Tam stoi 70 zabudowań, a ciemnica taka, że trzeba chodzić po omacku.
Robię, co lubię
Sporo jak na jeden Mały Bukowiec – bobry, prominenci, projekty unijne, środki zewnętrzne. Sołtys Sarnowski nie traci jednak pogody ducha.
- Robię, co lubię. Dzieci mi podorastały. Piątkę ich mam – czterech synów i królewna. Królewna niestety wyjechała z mężem do Moskwy. Zajmuje się tam projektowaniem domów towarowych. Trzej synowie pokończyli studia, tylko jeden jest po „średnim”. Niby wykształceni, a z pracą marnie. Moja żona Jadzia zajmuje się domem. Mam dwóch wnuków. Najstarszy syn zrobił mnie dziadkiem. I to by było na tyle – mówi z uśmiechem Sarnowski.
Reklama
Bobry i ludzie
KOCIEWIE/Zblewo. Są mądre, piękne i pracowite – szacunek im się należy. - Siedzą na kanałach, lasy tną, a robią to tak, że ludzie mogliby się od nich niejednego nauczyć – mówi sołtys Małego Bukowca Bogdan Sarnowski. – Potną drzewa tak równiutko, jakby od miarki. I układają je „z wiatrem”.
- Mieczysława Krzywińska
- 23.10.2009 00:00 (aktualizacja 31.07.2023 16:26)

Data dodania:
23.10.2009 00:00
POLECANE
Przejdź do kategorii
Aktualności Na sygnale Region Kryminalne Gospodarka Rolnictwo Sport Turystyka Ekologia Edukacja Kultura Kociewski Lajt Historia Polityka Kościół Zdrowie Felieton Ogłoszenia #PomagaMY Video PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE Super Pupil ZOBACZ! POLECANE Ważne w kalendarzu Dobre rady Odeszli od Nas
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere
Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43
Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu
Autor komentarza: Koko
Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17
Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton
Autor komentarza: tutam
Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście?
Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07
Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G.
Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie
Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec
Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59
Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton
Autor komentarza: em
Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ????
Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16
Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny
Autor komentarza: KATARZYNA
Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!!
Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden.
200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny
60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii
20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV
Telefon: 697 863 971
Email: [email protected]
Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20
Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze