poniedziałek, 21 września 2026 13:05
Reklama

[WYWIAD, FOTO] Było szaro i ponuro, jest pięknie i zielono!

W ostatnich latach w Skarszewach wiele się dzieje. Władze miasta realizują liczne projekty i starają się sprostać oczekiwaniom mieszkańców. Pod koniec czerwca odbyło się oficjalnie zakończenie jednego z największych przedsięwzięć, związanego z rewitalizacją starego miasta i dworca PKP. Oprócz przebudowy kilku ulic i remontu budynków magistrat postawił także na zieleń i aktywizację mieszkańców. Tym zajęło się starogardzkie stowarzyszenie, słynące z realizacji licznych zadań w stolicy Kociewia. O skarszewskim projekcie opowiedziała nam architekt Anna Lembicz, ze Stowarzyszenia Starogard 2030.
[WYWIAD, FOTO] Było szaro i ponuro, jest pięknie i zielono!
Fot. Stowarzyszenie Starogard 2030

Stowarzyszenie Starogard 2030 – jak sama nazwa wskazuje – jest raczej związane ze Starogardem. Jak to się stało, że kolejny projekt był realizowany w dawnej stolicy woj. pomorskiego – w Skarszewach?
- To prawda, zarejestrowani jesteśmy na terenie Starogardu i tutaj realizujemy większość naszych projektów. Według statutu możemy działać na terenie całej Polski, z naciskiem na powiat starogardzki i trochę szerzej – Kociewie, stąd nasze projekty np. na terenie Grodziska Owidz (jedna z „Motylówek”) czy wzdłuż drogi rowerowej prowadzącej do Bączka. Projekt w Skarszewach nie był przypadkiem – miasto realizowało duży projekt rewitalizacyjny i potrzebna była organizacja pozarządowa, która weźmie na siebie działania społeczne, aktywizujące mieszkańców. Ponieważ w samych Skarszewach nie było chętnych, pracownicy urzędu zaczęli rozglądać się „po sąsiedzku” i tak trafili na nas.

- W ostatnich latach Stowarzyszenie realizowało w Starogardzie projekt pn. „Podwórkowe rewolucje”. W Skarszewach zadaniu nadano bardzo wymowną nazwę – „ZIELENiMY SkarszeWY”. Czym różniły się te projekty i jaki był ich cel? 
- I właśnie „Podwórkowym rewolucjom” zawdzięczamy zaproszenie do Skarszew, bo było to działanie bardzo podobne do „ZIELENiMY SkarszeWY”. Oba były częścią projektów rewitalizacji miast, oba polegały na zaangażowaniu mieszkańców w projektowanie i urządzanie przestrzeni wokół budynków, w których mieszkają. Były także różnice – w Starogardzie lokalizacje były z góry narzucone i były to nieruchomości w całości należące do Gminy Miejskiej, natomiast w Skarszewach trzeba było zachęcić mieszkańców do udziału i przeprowadzić nabór wniosków. W Starogardzie zmiany na podwórkach wiązały się także z remontami samych budynków, wymianą nawierzchni itp. większymi pracami budowlanymi, które były zlecane przez urząd i my musieliśmy się w nie wpasować. W Skarszewach efekty mogą się przez to wydawać trochę mniej spektakularne, bo do ich osiągnięcia mieliśmy do dyspozycji głównie małą architekturę i zieleń, stąd między innymi nazwa projektu. Odpowiednimi nasadzeniami można naprawdę bardzo odmienić przestrzeń, ale mają one także wymiar praktyczny – każde drzewo, każdy skrawek zieleni w mieście, to czystsze powietrze, niższa temperatura podczas upałów i mniej deszczówki, którą trzeba odprowadzić, bo radzą sobie z nią rośliny.

- Mieszkańcy Skarszew do projektu zgłosili trzy podwórka (przy budynku dawnego dworca PKP, przy ul. Mickiewicza oraz w ścisłym centrum – przy ul. Hallera). Które z tych miejsc było największym wyzwaniem?
- Trudno powiedzieć, które, bo to 3 miejsca o zupełnie różnej specyfice i charakterze. Każda z tych lokalizacji miała potencjał i inne problemy do rozwiązania, więc musieliśmy do nich podejść bardzo indywidualnie. Budynek dawnego dworca ma teraz inną funkcję, do której trzeba było dostosować otoczenie, żeby stało się mniej „niczyje”, a bardziej odpowiadające potrzebom mieszkańców i członkom Klubu Seniora. Żeby wprowadzić zieleń, trzeba było rozpłytować część terenu za dworcem. W przyszłym roku, gdy podrosną krzewy i drzewa ozdobne, efekty będą tam jeszcze bardziej widoczne. Na Mickiewicza wspólnota działała prężnie na długo przed projektem i my tylko dołożyliśmy cegiełkę do ich starań o piękne podwórko. Udało się wygospodarować skrawek terenu pod bezpieczne miejsce zabaw dla dzieci i rozwiązać dwa problemy – umocnić roślinnością skarpę, która powstała podczas przebudowy ulicy i uporządkować linki na pranie, które wprowadzały wizualny chaos. Podwórko na Hallera jest najmniejsze i przez to zmiany są tam najbardziej widoczne. To naprawdę niewielka przestrzeń, na której trzeba było pogodzić ze sobą kilka różnych funkcji, a przede wszystkim sprytnie „ukryć” śmietniki.

- Czy w Skarszewach pomogło doświadczenie zdobyte podczas wcześniejszych działań? 
-Tak, oczywiście. Wiedzieliśmy mniej więcej, jakich problemów możemy się spodziewać i jak można je rozwiązać. 

- Jak projekt został odebrany przez mieszkańców? Czy aktywnie włączali się do realizacji prac i pomagali członkom Stowarzyszenia? 
- Mieszkańcy, zgodnie z głównymi założeniami projektu, włączyli się w działania, choć współpraca miała różny charakter. Niektórzy woleli działać razem z nami, inni woleli zająć się podwórkowymi sprawami w innym, dogodnym dla siebie czasie. Wszędzie zostaliśmy bardzo życzliwie przyjęci i mogliśmy liczyć na pomoc. Kluczowy był stały kontakt i wymiana informacji.

- Czy można powiedzieć, że wraz ze „zmianą” podwórek, zmieniło się również nastawienie mieszkańców?
- Wydaje mi się, że na Mickiewicza mieszkańcy od dawna nastawieni byli na wspólne działanie i od początku czuliśmy, że są tam gospodarzami. W przypadku pozostałych dwóch podwórek było nieco inaczej – tam mieszkańcy w pewnym sensie odzyskali tę przestrzeń dla siebie. I mam wrażenie, że uwierzyli w to, że ich otoczenie może być piękne i zadbane. Tę zmianę podejścia obserwowaliśmy w trakcie trwania projektu i mamy nadzieję, że będzie trwała.

- Jak układała się współpraca z Urzędem? Można było liczyć na pomoc i wsparcie miejscowego magistratu? 
- Zarówno ze strony urzędników, pracowników gminnych spółek, jak i pana burmistrza, mogliśmy liczyć na wsparcie i pomoc w rozwiązywaniu problemów.

- Skarszewski projekt, podobnie jak wcześniej starogardzki, są działaniami - w naszej ocenie - raczej rzadko spotykanymi. Można te projekty nazwać pionierskimi? Czy może zgodnie z wiedzą Stowarzyszenia inne gminy w Polsce również działają podobnie? 
- W Polsce zaczęło się chyba od Katowickiego „Placu na Glanc”, który stał się inspiracją dla tego typu działań w innych miastach. Projekty związane z metamorfozami podwórek stały się w wielu miejscach częścią rewitalizacji, bo to dobry sposób na angażowanie mieszkańców i jednocześnie upiększanie okolicy.

- Czy Stowarzyszenie Starogard 2030 planuje w przyszłości realizację podobnych projektów?
- Przede wszystkim marzy nam się kontynuacja „Podwórkowych rewolucji” w Starogardzie, ale niewykluczone, że będziemy realizować podobne projekty w innych miastach.

- Dziękuję za rozmowę 
- Dziękuję. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

aaaa 15.07.2023 18:42
moszna?

beeeee 18.07.2023 11:43
między innymi

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama