Wczoraj w godzinach wieczornych w miejscowości Linowiec w powiecie starogardzkim doszło do poważnego wypadku. Około 11-letni chłopiec został potrącony w terenie zabudowanym przez samochód osobowy marki Mercedes. Poszkodowany trafił do starogardzkiego szpitala, skąd został przetransportowany śmigłowcem do placówki specjalistycznej. Czynności na miejscu przez kilka godzin prowadzili starogardzcy policjanci.
Redakcja Kociewiak.pl
21.06.2023 15:33
Do zdarzenia doszło na drodze powiatowej w miejscowości Linowiec, w pobliżu przejścia dla pieszych - w terenie zabudowanym, na obszarze którego obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, ze kierując osobowym Mercedesem, jadąc od strony Skarszew, potrącił około 11-letniego chłopca na rowerze. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe w tym Zespół Ratownictwa Medycznego, trzy zastępy Straży Pożarnej, Policję oraz techników.
W chwili przybycia na miejsce pierwszych jednostek stan chłopca był poważny. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Po zaopatrzeniu chłopiec został przekazany przybyłemu na miejsce Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który przetransportował go do szpitala - informuje mł. kpt. Michał Swobodziński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Niewiele po tym lekarze podjęli decyzję o przetransportowaniu nastolatka śmigłowcem LPR do szpitala specjalistycznego. Stan chłopca jest poważny.
Przez kilka godzin ruch na trasie Starogard Gd. - Skarszewy odbywał się wahadłowo. Czynności na miejscu prowadzili policjanci oraz technicy kryminalistyki. Jak informuje Policja, śledczy w dalszym ciągu ustalają bliższe okoliczności tego zdarzenia.
Wiadomo już, że 26-letni kierowca mercedesa w chwili zdarzenia był trzeźwy.
W rozmowie z nami mieszkańcy Linowca przyznali, że pojazdy poruszają się w centrum wsi z ogromnymi prędkościami, mimo iż jest to teren zabudowany. Niektórym kierowcom nie przeszkadza nawet bardzo ostry, blisko 90-stopniowy zakręt.
Warto także dodać, że kierowcy auto osobowych i - co gorsza - ciężarówek, często lekceważą przepisy ruchu drogowego i wyprzedzają lub mijają rowerzystów "na żyletkę". Stwarza to ogromne niebezpieczeństw dla kierujących jednośladami. Nagminne jest również wyprzedzanie na wąskich drogach innych pojazdów, kiedy z przeciwnego kierunku nadjeżdża jednoślad - auto takie jedzie wprost na tzw. czołówkę. Pamiętajmy, że kierujący jednośladami nie są chronieni przez stalową karoserię i liczne systemy wspomagania i bezpieczeństwa.