sobota, 20 czerwca 2026 13:00
Reklama

Opłakane miejskie place zabaw

KOCIEWIE. Starogardzkie place zabaw: za dnia zagrożenie dla bawiących się dzieci, wieczorami miejsca schadzek miejscowych pijaczków i łobuzerii. Na niektórych nie wymieniano zepsutego sprzętu od lat i tylko szczęście, że nie przydarzyła się tam jeszcze tragedia.
Opłakane miejskie place zabaw
Wystarczy pójść na plac przy ulicy Grunwaldzkiej. Tam teren do zabawy solidarnie dzielą dzieciaki z pobliskich domów i nieletni chuligani. Te pierwsze bawią się na skrzypiącej karuzeli, albo układają „piramidki” z cegieł niszczejącego fundamentu ogrodzenia. Te drugie przesiadują w piaskownicy, palą papierosy i popijają piwko.

Pieniędzy nie ma i nie wiadomo kiedy się znajdą
- Kiedyś zwróciłam takim chłopaczyskom uwagę, to odprawili mnie taką „wiązanką”, że już tu nie zaglądam – mówi pani Teresa, która mieszka w sąsiedztwie placu – Najgorsze, że te dzieciaki, które tutaj się bawią słuchają tego na co dzień. Z resztą tak jak Pan widzi to nie ma tu nawet rodziców, którzy by się tym zainteresowali.
W Starogardzie jest kilkadziesiąt placów zabaw, z czego osiem administruje Urząd Miasta za pośrednictwem OSiR – u. Te miejskie łatwo rozpoznać, bo wyglądają najgorzej. Brak na nich porządnego sprzętu do zabawy, a to co zostało ze starego jest jedynie zagrożeniem dla maluchów. Tak jak na Krasickiego, gdzie plac „wyposażony” jest w stojak do huśtawek i 2 – metrową, betonową ścianę.  
- Trzeba naprawdę wykazać się wyobraźnią, żeby wiedzieć jak z takich urządzeń skorzystać – mówi Pani Małgorzata, mama 3 – letniego Pawełka, z którym przychodzi na Krasickiego na spacery. – Najgorsze jest to, że te dzieci wiedzą jak to wykorzystać to co  zostało. Wieszają się na tym stojaku, albo wchodzą na mur. Widziałam nie raz , bo bywam tutaj często z synem.
Na Południowej, Gryfa Pomorskiego, Bucholtza, Sadowej i Ściegiennego sytuacja wcale nie wygląda lepiej.  Administratorzy z OSiR – u i Urząd Miasta tłumaczą, że na wyposażenie czy przebudowę nie ma pieniędzy i nie wiadomo, kiedy tak naprawdę się znajdą.

My budujemy, a mieszkańcy niszczą
Temat placów tradycyjnie już wraca na wiosnę, kiedy o kolejnym budżecie nikt jeszcze na poważnie nie myśli. I tak co roku. Tylko, że nawet w przypadku braku środków OSiR nie jest zwolniony z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa. Dyrektor ośrodka uważa, że za pieniądze którymi dysponuje niewiele może zdziałać.
- Place należy wyposażyć tak jak to zrobiono w parku, ale na to nie ma pieniędzy – mówi Jarosław Sarzało. - W ostatnich latach wydawaliśmy po ok. 10 – 15 tys. złotych rocznie na sprzęt. Parę lat temu wymieniliśmy huśtawki, ważki i karuzele, które po dwóch latach w większości zostały zniszczone. Na placach zostało to czego nie dało się połamać czy wyrwać. Kupowanie pojedynczych zabawek mija się z celem, a dzisiaj na nic innego nas nie stać. Niestety niektórzy mieszkańcy myślą w kategoriach: co miejskie, to niczyje. Taka mentalność. I wtedy łatwo przychodzi im niszczenie sprzętu. Może gdyby za miejskie pieniądze sami stawiali przed własnymi blokami place zabaw, czuliby odpowiedzialność i przegoniliby chuliganów w razie potrzeby.

Drewno i plastik to gwarancja bezpieczeństwa
Dyrektor OSiR – u chciałby, aby w przyszłości każdy plac posiadał swojego stróża, a najlepiej, aby był dodatkowo ogrodzony wysokim płotem. Kiedy ma zaproponować konkretną datę takiej inwestycji śmieje się, bo dla niego to nierealna perspektywa na najbliższych kilka lat. A Szkoda. Place w większych miastach to gwarancja bezpieczeństwa i raj dla żądnych zabawy maluchów. Na wyposażenie takiego terenu składa się sprzęt wykonany wyłącznie z drewna i plastiku. Jeśli nawet niektóre urządzenia posiadają metalowe elementy, to są one zazwyczaj dodatkowo zabezpieczone. Coraz częściej spotyka się place ogrodzone wysokim płotem, na których porządku pilnuje stróż. Rola takiej osoby polega m.in. na sprawdzaniu czy wszystkie zabawki są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Najlepiej wyposażone place np. w Warszawie mają podłoże wyłożone  gumową matą, tak aby oszczędzić maluchom nieprzyjemnych skaleczeń podczas upadków. Ci którzy mieli do czynienia z podobnym sprzętem potwierdzają, że taka inwestycja to spory wydatek. Prezes SM Kociewie Wiesław Wrzesiński wyposażył plac przy Gimnazjum nr 1, ale nie żałuje wydanych pieniędzy.
- Łącznie za kilkanaście urządzeń do zabawy zapłaciliśmy ok. 50 tys. zł - mówi prezes spółdzielni. - Mieliśmy do wyboru kilka firm, które oferują bogaty asortyment, ale żeby móc poprzebierać trzeba było mieć na to środki.

Kontrolują place co 2 tygodnie
Zdaniem Wiesława Wrzesińskiego inwestycje jakie poczyniono na placach to nie kaprys spółdzielni, tylko działanie zgodne z obowiązującym prawem. Okazuje się bowiem, że w myśl aktualnych przepisów Prawa Budowlanego, place oraz ich wyposażenie muszą spełniać szereg surowych wymogów m.in. ekologicznych, estetycznych i technicznych. Prezes Wrzesiński pokazuje nam wypchaną teczkę, w której jak się okazuje, znajdują się wyłącznie dokumenty placów spółdzielni.
- Zakup sprzętu to nie jakiś nasz wymysł tylko próba dostosowania go do istniejących standardów i norm, które istnieją już od 2 lat. Każde urządzenie posiada certyfikat wystawiony przez władną do tego firmę. Co roku przeprowadzane się kontrolne, a raz na pięć lat kompleksowe badania, podczas których sprawdzana jest dosłownie każda śrubka. Dodatkowo co 2 tygodnie pracownik spółdzielni idzie na plac i dogląda czy nie ma większych usterek. Bez takich kontroli i inwestycji plac nie może normalnie funkcjonować. Gdyby coś się wydarzyło, powiedzmy jakaś tragedia, to my ponosimy całą odpowiedzialność.    

Jak to się ma do miejskich placów? Działają według tego samego prawa, ale radnym i władzom nie przeszkadza odkładanie ich przebudowy z roku na rok. W Starogardzie nie zdarzyło sie do tej pory żadne nieszczęście, ale są przykłady na Pomorzu, gdzie z powodu złego stanu technicznego urządzeń dochodziło do tragedii.
- Myślę, że jeszcze w maju rozbierzemy niebezpieczne elementy - mówi Jarosław Sarzało. - Na Komisji Sportu przedstawię plan, który będzie obejmował kompleksowe wyposażenie, ale czy znajdą się na to pieniądze gwarancji nie ma. Poza tym pytanie czy mieszkańcy w ogóle chcą mieć place zabaw pod swoimi oknami. Rozmawialiśmy kiedyś z ludźmi mieszkającymi w sąsiedztwie placu przy Grunwaldzkiej i powiedzieli, że bez ogrodzenia to oni placu nie chcą. Samo wyposażenie nie załatwia jeszcze sprawy. Należałoby uczulić Straż Miejską i Policję, żeby zwracała uwagę na to co dzieje się w takich miejscach.

Przedszkolne place mają pierwszeństwo
Ogrodzenia brakuje wszystkim placom w mieście. Tak jest w przypadku cieszącego się największym zainteresowaniem terenu w parku oraz wspomnianego przy Gimnazjum nr 1. Każdy z administratorów dostrzega zalety ogrodzenia, ale póki co o takich rozwiązaniach mogą jedynie pomarzyć. Coś na ten temat wie mieszkanka ulicy Jana Pawła II, która przychodzi z wnukiem na plac regularnie. Jak mówi, dla malucha nie ma lepszej rozrywki niż zabawa na świeżym powietrzu. Niestety na placu już kilka razy spotkała się z aktami wandalizmu i przemocy.
- Najgorsza jest młodzież z tego gimnazjum. Nie wiem z czego to wynika, chyba taki wiek. Wchodzą na te zabawki, skaczą po nich, a one ledwo wytrzymują pod ich ciężarem. Przeklinają, plują na zjeżdżalnie, ale lepiej uwagi im nie zwracać, bo nie wiadomo do czego są zdolni. Ogrodzenie zdecydowanie by się przydało.

Słońce zaświeciło nad placami przy starogardzkich przedszkolach. W tegorocznym budżecie znalazło się 170 tys. złotych środki na ich wyposażenie. Każda z nich otrzyma po 24 tys. na zakup sprzętu. Zgodnie z zapewnieniami dyrektorek, jeszcze w czerwcu tego roku mają pojawić się nowe, atestowane elementy na przyprzedszkolnych placach. Jedynie placówka przy Reymonta, która już wcześniej z własnych środków wymieniła sprzęt, za przekazane pieniądze zmodernizuje chodniki wokół swojego budynku. Istniejące przy przedszkolach elementy wcale nie należą do najgorszych, a już z pewnością prezentują się lepiej od tych na placach miejskich. Padł nawet pomysł zainstalowania elementów z przedszkoli na placach ogólnodostępnych, ale ze względu na wysokie koszty uzyskania certyfikatów odstąpiono od tego pomysłu.

Place zamienią na parki
Niektórzy radni ma własne pomysły jak rozwiązać problem istniejących placów. Tomasz Walczak do swoich propozycji będzie przekonywał pozostałych radnych.
 - Część z tych nieużywanych placów powinniśmy sprzedać na działki budowlane – mówi radny. -  Pieniądze uzyskane ze sprzedaży można przeznaczyć na stworzenie 4, 5 placów z prawdziwego zdarzenia. Rozmawiałem na ten temat z zastępcą prezydenta Eugeniuszem Żakiem i nawet mu się ten pomysł podobał.

W ostatnim czasie na forum Rady Miejskiej podjęto temat placów i być może będzie to pierwszy krok do rozpoczęcia poważnych rozmów na temat ich przyszłości.

- W ubiegłym tygodniu wspólnie z przedstawicielem Komisji Sportu, radnym Janem Strzelczykiem moja komisja odbyła wizję lokalną placów zabaw w mieście – mówi Tomasz Walczak. - Po oglądzie sytuacji zorganizowałem debatę, w której większość obecnych radnych podzieliła mój pomysł, by część tych placów zlikwidować a pozostałe w odpowiedni sposób urządzić. W najbliższym czasie wystąpię do przewodniczącego rady z prośbą o przygotowanie na jedną z najbliższych sesji, uchwały zobowiązującej prezydenta do przedstawienia lokalizacji nowych placów zabaw oraz opracowania koncepcji ich zagospodarowania. Dopiero po wykonaniu tych czynności będziemy wiedzieli jakie pieniądze winniśmy zabezpieczyć w przyszłorocznym budżecie. Mam również nadzieję, że w tej sprawie obędzie się bez politycznych awantur i  tak jak rada, tak i pan prezydent do tematu podejdzie poważnie. Tym bardziej, że nikt nie robi tego dla siebie a dla mieszkańców naszego miasta.

 Tymczasem okazuje się, że władze mają inny pomysł zagospodarowania terenów. Zastępca prezydenta Henryk Wojciechowski wyklucza możliwość sprzedaży terenów dzisiejszych placów.
- Chcemy zadrzewić cztery z istniejących placów przez co zmieni się ich charakter na parkowo – rozrywkowy – mówi Henryk Wojciechowski. – Pierwszy taki plac powstał na Krasickiego, który zadrzewili uczniowie Gimnazjum nr 2 w ramach Dni Ziemi.

Zastępca prezydenta nie powiedział natomiast co stanie się z uszkodzonym sprzętem. Z przeglądu placów, który przygotował Urząd Miasta wynika, że być może wkrótce zmieni się administrator placów, ponieważ „OSiR wydaje się być instytucją przypisaną (do tego zadania) przypadkowo”. Nie wiadomo tylko co to zmieni jeśli na place nie zostaną zabezpieczone środki w budżecie. Przykład dają Starkom i spółdzielnie zajmujące się pozostałymi placami. Pokazały, że mają pomysł i chęci zajmowania rozrywką dla najmłodszych.

Pojawiające się pomysły zbudowania kompleksu rekreacyjnego czy Mini ZOO w Starogardzie są na dzień dzisiejszy o tyle ciekawe, co nierealne. Biorąc pod uwagę szybkość działania w sprawie obecnych placów, marzenia przyjdzie chyba odłożyć na później.  



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

S.R 22.05.2009 08:20
Pan prezydent więcej czasu spędza teraz w sztabie SLD niż w urzędzie.

sąsiad 21.05.2009 08:29
co oni wygadują. zlikwidować to w cholerę

mieszkaniec 20.05.2009 10:02
Drzewa tam sadzić? Nie słyszałem jeszcze czegoś bardziej idiotycznego. Przecież od lat walczymy by tereny te były nie zadrzewione, odkryte, bo siedzą tam tylko chuligani i pijacy. Może pan prezydent wreszcie zejdzie na ziemię

gegroza 19.05.2009 17:15
nie mogli ukraść to chociaż zniszczyli.... kiedy zmieni się ta polska mentalność?

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama