poniedziałek, 14 września 2026 16:13
Reklama

Dlaczego inwestorzy omijają Starogard Gd.

KOCIEWIE. W ostatnich latach co najmniej 4 poważnych inwestorów zrezygnowało z rozpoczęcia działalności w Starogardzie Gd. Starogard jest nieskuteczny w pozyskiwaniu inwestorów. Dlaczego zagraniczni inwestorzy omijają Starogard Gd. szerokim łukiem?
Dlaczego inwestorzy omijają Starogard Gd.
Kto ma wziąć na swoje barki trud walki ze spowolnieniem gospodarczym, które coraz częściej dotyka starogardzkie przedsiębiorstwa? Te i inne problemy poruszono na specjalnej konferencji, która odbyła się 16 kwietnia w Starostwie.

Starogard Gdański. Pierwszy raz w Starogardzie przy jednym stole zasiedli lokalni przedsiębiorcy, przedstawiciele władz miasta oraz członkowie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Iwona Grajewska, dyrektor ds. marketingu PSSE, zastępca prezydenta Starogardu Henryk Wojciechowski oraz Bolesław Buda, prezes Starogardziego Klubu Biznesu.

Strefa zamknięta
Tematyka i problemy poruszone podczas spotkania oscylowały wokół najważniejszych problemów gospodarczych miasta. Zastanawiano się  jak to możliwe, że inwestorzy, także Ci z zagranicznym kapitałem zazwyczaj omijają nasze miasto. Rozmawiano nie tylko o problemie ściągnięcia przedsiębiorców, ale również jakie znaczenie dla rozwoju miasta ma istnienie specjalnych stref ekonomicznych, terenów na których przedsiębiorcy mogą działać na atrakcyjnych. Takich niestety w naszym mieście brakuje. Poza tym wszyscy uczestnicy wyrazili  przekonanie, że potencjał w Starogardzie jest. Mamy ręce do pracy, rozwijające się miasto, z roku na rok coraz lepszą infrastrukturę drogową z budowaną po sąsiedzku autostradą A 1. Czego więc brakuje, aby Starogard stał się np. drugim Mielcem? Przedsiębiorcy szacują, że co najmniej 20 ha terenów, na których mogłyby powstawać nowe fabryki, magazyny itd. Na pewno brakuje także takich spotkań jak to zorganizowane w Starostwie Powiatowym.
- W końcu zrobiliśmy krok naprzód, spotkanie na którym mogą porozmawiać kierownicy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i inwestorzy – mówi szef biura Starogardzkiego Klubu Biznesu Edward Sobiecki. – Przedsiębiorca jadący na północ Polski nie zastaną w Starogardzie wolnego miejsca do inwestowania. Jest potrzeba zwiększenia terenów, które zostaną oddane do ich dyspozycji. Już w 2007 roku zgłaszaliśmy ten problem. Czy Starostwo podjęło jakieś działania w tym kierunku. Jeśli nie to nie dziwię się wcale, że zagraniczni inwestorzy omijają nasze miasto. Jest odpowiedni czas sprzyjający klimat, aby Starogard otworzył się na nowe inwestycje.

Komu zależy na rozszerzeniu PSSE
Iwona Grajewska przyniosła dobra wieści. PSSE, która swoim zasięgiem obejmuje województwa Pomorskie, Kujawsko-Pomorskie oraz Zachodnio – Pomorskie może rozszerzyć swój zasięg do 20 tys. ha. Wcześniej powiększanie tych atrakcyjnych z punktu widzenia przedsiębiorcy terenów było ograniczone dyrektywami unijnymi. W 2008 roku do PSSE zaczęły wpływać pierwsze wnioski o rozszerzenie z Kujawsko – Pomorskiego i Zachodnio – Pomorskiego. W drugiej połowie tego roku będzie wiadomo czy tereny wyznaczone przez samorządy z tych województw wejdą w obręb SSE. Przed taką samą szansą stoją samorządowcy ze Starogardu Gd.
- Jeżeli władze zaproponują teren i znajdą inwestora mogą zgłosić się do nas z własnym wnioskiem – mówił Iwona Grajewska . – My z kolei wnioskujemy do Ministra Gospodarki o włączenie terenów do PSSE. Okres oczekiwania na decyzję trwa ok. 6 miesięcy. Jedynym wymogiem będzie minimalna wartość nakładów inwestycyjnych przedsiębiorcy w wysokości 100 tys. Euro oraz przy zachowaniu warunku prowadzenia działalności gospodarczej przez okres minimum 5 lat oraz 3 lat małych przedsiębiorstw.
Tymczasem pojawienie się w stolicy Kociewia poważnego inwestora z zagranicy pozostaje sferą  marzeń mieszkańców i władz. Momentami na sali nie wiadomo było komu bardziej zależy na tym, aby nowi przedsiębiorcy pukali do drzwi miasta. Obecny podczas konferencji  Tomasz Walczak wyraził swoje zdziwienie faktem, że to przedsiębiorcy wyszli inicjatywą spotkania w Starostwie. Debatę pomiędzy przedsiębiorcami, władzami miasta a członkami PSSE przygotował bowiem Starogardzki Klub Biznesu.
- Sprawami rozwoju miasta powinny zajmować się władze miasta. SKB w tym wypadku wyręcza Urząd Miasta.  

4 okazje przeszły koło nosa
Henryk Wojciechowski bronił władz miasta i stwierdził, że 1,5 roku temu uchwalono zagospodarowanie terenu, który może wejść do obszaru specjalnej strefy ekonomicznej. Na ten cel przygotowano dwie działki wzdłuż ulicy Pelplińskiej, każda wielkości 9 ha. W związku z tym zastępca prezydenta twierdzi, że władze wywiązały się ze swojego obowiązku. Teraz piłeczka po stronie inwestorów.
- Prace na tych terenach nie ruszą dopóki nie znajdzie się konkretny inwestor – mówił Henryk Wojciechowski. – Jako Urząd Miasta wszystkie czynności w tym względzie mamy wykonane, ale niestety zainteresowanie nieatrakcyjnym gruntem jest nikłe.
 W ostatnich latach były 4 przymiarki zainwestowania dużego  kapitału w Starogardzie. Wszystkie poważnych inwestorów z nowoczesnych branż. Niestety zakończyły się fiaskiem. Oferowane tereny był nieatrakcyjne głównie pod względem technicznym. Koszty, które inwestor musiałby ponieść m.in. na wyrównywanie pofałdowanego placu okazały się zaporą nie do przejścia. Straty z tego powodu są nieodżałowane, bo nowe przedsiębiorstwo to nie tylko potężne hale, ale nowe miejsca pracy i podatki do sakwy miejskiego urzędu. Jak pozytywne skutki niesie za sobą przyciągnięcie dużego inwestora przekonali się ostatnio mieszkańcy Łysomic pod Toruniem gdzie powstały  fabryki Sharp i Orion oraz Stargardu Szczecińskiego z brytyjskim Brigstone. Łącznie w trzech nowych zakładach zatrudnienie znalazło kilka tysięcy pracowników. Wspomniane firmy wybudowano na terenie PSSE.
W Starogardzie istnieją dwa tereny włączone do specjalnej strefy ekonomicznej, o łącznej powierzchni 60 ha. Z jednym i drugim łączono duże nadzieje, miały tam bowiem powstać spore zakłady. W terenie umownie nazwanym Starogard I (ograniczonym ulicami Pelplińską, Pomorską i Jabłowską) jest plac wielkości 6 ha, który jednak do dzisiaj jest nie zagospodarowany. Z formalnego punktu widzenia SSE zrezygnowała z administrowania tym terenem w zakresie pozwoleń na budowę. W związku z tym Tomasz Walczak pytał jaka będzie przyszłość tego terenu. Zdaniem radnego już w 2002 roku obiecywano, że swoje pieniądze zainwestuje tam firma z Hiszpanii.
- Ten teren niestety nie jest atrakcyjny – stwierdził Stefan Milewski, członek PSSE. – Przymierzała się tutaj do budowy fabryka pasty do zębów ze Świdnicy, ale teren im się nie spodobał. Z naszych obliczeń wynika, że koszta zaadaptowania takiej działki wyniósłby ok. 6,5 mln zł. W związku z tym zaproponowaliśmy 4 działki inwestorskie, na które są chętni głównie lokalni przedsiębiorcy. Problem polega na tym, że mogą tam wejść dopiero za 10 miesięcy, bo nie ma planu zagospodarowania przestrzennego tej działki. Polpharma czy inni przedsiębiorcy z regionu poczekają te 10 miesięcy choćby z sentymentu do tego miasta. Zagraniczny przedsiębiorca nie będzie czekał. Chce przyjść na zabezpieczony z formalnego punktu widzenia teren.

I co dalej?
Z pewnością konferencja i debata na temat terenów inwestycyjnych była potrzebna Starogardowi. Co jednak z tego wyniknie? Dopóki nie znajdą się skuteczne sposoby ściągnięcia inwestorów i zaproponowania atrakcyjnej oferty, kilkunastohektarowe działki będą leżały odłogiem. Być może trójstronne spotkanie będzie tylko początkiem szerszej debaty na ten temat. Na zakończenie konferencji pojawił się nawet pomysł stworzenia oddziału Gdańskiego Parku Naukowo – Technologicznego w Starogrdzie. Wszystko zależy jednak od woli i współdziałania samorządów z władzami Parku.
Podczas konferencji przedsiębiorcy skorzystali z okazji i zapytali czy mogą liczyć na przychylność urzędników i Pomorskiej Strefy w czasie spowolnienia gospodarczego. Dzisiejsze twarde przepisy uzyskania pozwolenia za działalność w strefie nijak się mają do rzeczywistych możliwości firm. Z kolei w przypadku nie dotrzymania warunków zezwolenia inwestor będzie zmuszony do zwrócenia Urzędu Skarbowego całej podatkowej zniżki warunkach (na Pomorzu przedsiębiorcy mogą liczyć na 40 % zwolnienia z podatku dochodowego). Obecnie duże firmy wnioskując o pozwolenie deklarują m.in. utrzymanie środków trwałych przez co najmniej 5 lat. Dzięki nowym przepisom, które przygotowuje Ministerstwo Gospodarki, w przyszłości stanie się możliwa wymiana środków trwałych na nowe technologie. Stanie się tak w przypadku gdy inwestor będzie miał kłopot z utrzymanie dotychczasowego kierunku działalności. Dzisiaj, aby zmienić produkcję trzeba wystąpić o nowe pozwolenie, na które trzeba w tym wypadku poczekać ok. 3 miesięcy. Inwestorów poza tym interesowało również jaka czeka ich przyszłość, kiedy będą zmuszeni do zwalniania pracowników. Iwona Grajewska poinformowała, że w myśl nowelizowanej ustawy, która może wejść w życie w trzecim kwartale br. inwestorzy działający w strefie będą mogli redukować zatrudnienie do 40 %.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

btylkrxfmjd 26.03.2012 15:39
MeHyqD <a href="http://paeauxqpbhyp.com/">paeauxqpbhyp</a>, [url=http://mebywcwlcmzt.com/]mebywcwlcmzt[/url], [link=http://oyarbvcwitxs.com/]oyarbvcwitxs[/link], http://tbetowycknww.com/

antyPIS 30.04.2009 21:20
TEN STACHOWICZ NIC NIE ROBI DLA MIASTA!!! zacznijmy sami odbudowywac to miasto i idzmy na wybory zaglosujmy na mlodych a nie starych takich jak milewski ktory siedzi w tej pomorskiej strefie ekonomicznej i nikogo nowego nie sprowadzil do niej do starogardu!! za siedzenie na stolku sie kasy nie dostaje!!! a mu dobrze tak bo wie ze nikt sie nie zabierze za niego i dalej siedzi i nic nie robi

autor słów do melodii oj dana oj dana 23.04.2009 15:07
W mieście jest kaszana oj dana oj dana. W mieście jest kaszana oj dana oj dana. Lepiej tak biadolić a nie na sztywno. Ja specjalnie dla naszego prezydenta ułozyłem tekst piosenki. Proponuję by na wszystkich uroczystościach w mieście i szkolnych apelach na początku odśpiewana była ta piosenka

ST44-1105 22.04.2009 15:08
...były liczne wiadomości, deklaracje, cała para poszła w gwizdek ?!

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama