sobota, 17 października 2026 12:31
Reklama

Zabawy w głuchy telefon - Energa tłumaczy się z awarii i nieodbieranych telefonów

STAROGARD GD. Linia wiecznie zajęta. Próbowałeś dodzwonić się do Energii w czasie awarii i numer był zajęty? Nie jesteś sam. Mieszkańcy mają dosyć takich przypadków i coraz częściej skarżą na firmę. - To jest nieodpowiedzialne zachowanie firmy, która na takie sytuacje powinna być zawsze przygotowana – mówią osoby dotknięte zeszłotygodniową wichurą.
Jest szansa, że zabawy w głuchy telefon w końcu się skończą.  
Wystarczyło kilka godzin mocniejszych podmuchów, by kilka tysięcy ludzi zostało bez prądu. Tydzień temu w nocy z poniedziałku na wtorek całe Pomorze nawiedziła intensywna, choć krótka wichura. I jak zwykle najbardziej ucierpiały Kaszuby, okolice Wejherowa i Starogard Gd. W naszym powiecie bez prądu było ok. 4,5 tys. ludzi. Usuwanie szkód trwało kilkanaście godzin.

Linia wiecznie zajęta

To nie pierwszy raz gdy z powodu wichury, Kociewie trafia na czołówki gazet i programów informacyjnych.
- Powodem częstych awarii w tym rejonie są oczywiście gęste lasy i łamane wiatrem drzewa, które niszczą linie – tłumaczy rzecznik prasowy Energii – Operator SA Alina Geniusz – Siuchnińska. – Dzięki nowoczesnej technologii awarie są rozpoznawane, namierzane i usuwane o wiele szybciej niż jeszcze kilka lat temu.
Jednak mieszkańcy nawiedzanych przez wichury terenów nie potrafią zrozumieć dlaczego energetyczny potentat nie informuje na bieżąco o postępach w usuwaniu awarii.
-    Do Energii nigdy nie można się dodzwonić – skarży się Marta Woźniak, mieszkanka Łapiszewa, u której w domu we wtorek także brakowało prądu. - Przez dwie godziny dzwoniłam dosłownie co 5 minut. Sąsiedzi, wiem, bo rozmawiałam z nimi na bieżąco, także próbowali się dodzwonić. Bezskutecznie! Nie każdy w dzień jest poza domem. Ja np. w domu pracuję i bez prądu nie mogę się obejść – dodaje Czytelniczka.
Zaraz po informacji od poirytowanych czytelników sami spróbowaliśmy skontaktować się z osobą, która udzieliłaby nam informacji o szkodach i możliwym terminie ich usunięcia. Nic z tego. Sygnał w telefonie wskazywał, że linia jest zajęta.
- To jest nieodpowiedzialne zachowanie firmy, która na takie sytuacje powinna być zawsze przygotowana – komentuje Marta Woźniak.      

System do poprawy

Co na to przedstawiciele Energii? Biją się w pierś i przyznają, że problem zgłaszany jest od bardzo dawna.
- Problem wynika z tego, że ta sama osoba, która informuje mieszkańców o problemach jest także dyspozytorem wysyłania ekip na miejsce awarii – mówi rzecznik Energii.
Choć trudno w to uwierzyć dyspozytor odpowiada również za włączanie i wyłączanie napięcia na liniach przy których pracują energetycy.
- Przy jakiejś pomyłce może dojść do tragedii, dlatego dzwoniący powinni uzbroić się w cierpliwość – mówi Alina Geniusz – Siuchnińska.
Jest także dobra wiadomość dla mieszkańców, których historie jak ta z ubiegłego tygodnia spotykają coraz częściej. Energa powoli szykuje się radykalnej przebudowy systemu informacji.
- Na pewno będzie więcej numerów, pod którym uzyskamy informacje – zapewnia rzecznik Energii. – Problemem nie jest mała liczba dyspozytorów, ale przestarzały system. Zdajemy sobie z tego sprawę i zamierzamy to zmienić. Do tej pory na bieżąco o sytuacji informowaliśmy media, ale mam nadzieje, że już niedługo więcej bezpośredniego kontaktu będziemy mieli z mieszkańcami.
Kiedy? Tego na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast Energa nie planuje natomiast żadnych inwestycję w zabezpieczanie linii energetycznych.
- Schowanie linii w ziemi wcale nie oznacza, ze do awarii nie będzie dochodziło, a na pewno wydłuży się czas napraw, co pokazują przykłady z terenów zabudowanych – mówi Alina Geniusz – Siuchnińska. – W lasach ustawowo usuwamy konary w odległości do 3,5 metra od linii, ale kiedy wiatr porywa całe garaże jesteśmy bezradni.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lili 20.02.2011 22:40
nie mają konkurencji i dlatego tak to wygląda

ergo 19.02.2011 16:47
zajęty telefon to norma w przypadku wiekszych awarii

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gimbaza Treść komentarza: Aj szkoda, mało brakowało a selekcja naturalna by wygrała. Może następnym razem się uda. 4 trupy!!!! Data dodania komentarza: 12.10.2026, 23:32 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Starogard grozy Treść komentarza: Ofiara pewnie się boi zgłoszenia na policję. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: [NAGRANIE] "On leży i się nie rusza", "oni go kopią". Niepokojące nagranie ze starogardzkiego Rynku Autor komentarza: bezhołowie Treść komentarza: To są efekty braku policji w miejscowościach pod miastem. W pobliskim Kolinczu kierowcy gnają jak szaleni, dzieci które wysiadają z autobusu szkolnego nie mogą przejść przez przejście dla pieszych bo na jednym pasie ruchu przepuszcza ich kierowca na drugim przejeżdżają inni nie zważając na maluchy. I do tego hulajnogi. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:58 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Cztery ZERA i PIĄTE za kółkiem. Przewaga dzięki technice a słoma z butów wystaje. Takim to dożywotnio zabrać prawko bo to potencjalni zabójcy są. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: [FOTO] Mieli uciec ze szkoły... Chwilę później rozbili Audi na drzewie. Siła uderzenia wyrwała silnik z pojazdu! Autor komentarza: O2 Treść komentarza: Flagę zdjąć bo to Polski urząd a solidaryzować to się możemy Data dodania komentarza: 9.10.2026, 10:02 Źródło komentarza: Ukraińska flaga ponownie przed starostwem Autor komentarza: Oskar Treść komentarza: Dziękujemy bardzo i zapraszamy 💛 Data dodania komentarza: 8.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Trzy nagrody dla „Żurawia”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama