niedziela, 20 września 2026 17:40
Reklama

Stracił w wypadku oboje rodziców, sam cudem przeżył… Trwa zbiórka pieniędzy dla Dominika z Tczewa

Dominik Raczkowski-Marynowski jest 7-letnim chłopcem, który niestety nie ma szczęśliwego dzieciństwa… W wieku niespełna dwóch lat uległ wypadkowi samochodowemu, w którym stracił oboje kochających go rodziców… Sam cudem przeżył zderzenie czołowe auta, którym podróżowała rodzina, z wielotonową ciężarówką. Niestety na tym jego koszmar się nie skończył… W wyniku wypadku chłopiec doznał przerwania rdzenia kręgowego na wysokości szyi i czterokończynowego porażenia. Został pod opieką dziadków, którzy od kilku lat walczą o jego sprawność. Leczenie niestety jest długie, wymagające i kosztowne. Trwa zatem zbiórka, mająca na celu uzbierać środki na zakup sprzętu medycznego, rehabilitację i dalsze leczenie.
Stracił w wypadku oboje rodziców, sam cudem przeżył… Trwa zbiórka pieniędzy dla Dominika z Tczewa
fot. ze strony zbiórki (https://www.siepomaga.pl/dladominika)

Do wypadku doszło we wtorek, 12 kwietnia 2016 roku. Tego dnia Dominik po raz ostatni miał jeszcze pełną rodzinę - mamę i tatę, a sam był pełnym zdrowia dzieckiem…

Mama Dominika nie miała szans - zginęła na miejscu (miała wówczas tylko 19 lat), tata natomiast zmarł w szpitalu. Podróżująca z nimi ciocia chłopca (siostra matki) doznała z kolei ciężkich obrażeń ciała podobnie, jak bohater naszego artykułu - Dominik, który w wyniku wypadku miał pękniętą czaszkę, krwiaka mózgu, stłuczenie płuc, doznał porażenia czterokończynowego, pękł mu także rdzeń kręgowy. Był w stanie krytycznym.
 



Zdjęcie z wypadku, w którym zginęli rodzice chłopca.



Najbliżsi o wypadku

- Wiadomość o wypadku spadła na nas jak grom z jasnego nieba… Nie wierzyliśmy w to, co się stało. Nigdy się z tym nie pogodzimy. Przepłakaliśmy całą noc… Dominik został przetransportowany helikopterem do szpitala. Długo walczył o życie. Umieraliśmy ze strachu, że umrze naprawdę… Że dołączy do swojej mamy – opisuje pod zbiórką Krzysztof Raczkowski, dziadek chłopca.

- Mimo że wnuczek siedział zapięty w foteliku, do szpitala trafił nieprzytomny, z pękniętą czaszką, krwiakiem w głowie i na kręgosłupie oraz licznymi złamaniami. Dominik doznał urazu wielonarządowego. Miał przerwany rdzeń kręgowy na wysokości szyi – między kręgami ma przerwę długości 10 mm. Przeszedł szereg operacji, ratujących życie… Gdy go zobaczyliśmy, był nie do poznania. Ledwo widoczny spod bandaży, respiratora, kabli urządzeń, utrzymujących go przy życiu – opisuje dalej.

Potrzebna jest pomoc ludzi wielkich serc

Od momentu wypadku, pan Krzysztof zajmuje się chorym Dominikiem wraz z żoną – babcią chłopca. Chłopiec otoczony jest opieką i miłością, ale każdy dzień to kolejny krok w leczeniu, żmudna walka o zdrowie i sprawność Dominika.. A to niestety jest kosztowne. Trzy lata temu założona została pierwsza zbiórka. W czasie jej trwania udało się zebrać pieniążki, które pomogły opłacić leczenie komórkami macierzystymi, pierwsze rehabilitacje i specjalistyczny wózek inwalidzki. Przed rodziną kolejne etapy leczenia, kolejne, ogromne wydatki, których dziadkowie nie są w stanie sami udźwignąć. W związku z tym, dziadkowie ponownie apelują o pomoc w zebraniu potrzebnych środków finansowych.

Przebieg leczenia

- W szpitalu w Gdańsku nasze 1,5-roczne słoneczko przeszło operację usunięcia krwiaka głowy. Później były kolejne operacje ratujące jego życie... Wnuczek przez wiele miesięcy karmiony był dojelitowo przez sondę, nie potrafił również samodzielnie oddychać. Początkowo lekarze nie dawali mu szans… Stwierdzono u niego porażenie kończyn dolnych, niedowład kończyn górnych... Nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego? Dlaczego ta mała istotka, która jeszcze wczoraj była pełna życia – dziś nie może nawet poruszać paluszkami?! Dla nas to był szok... - Po 1,5-rocznym pobycie w szpitalach, licznych operacjach i zabiegach nasz ukochany wnuczek jest z nami, ale wymaga stałej opieki i codziennej rehabilitacji. Miesięczny koszt leczenia to około 3 tysięcy złotych... Do tego turnusy rehabilitacyjne, musimy też kupić podnośnik sufitowy do transportu Dominika po mieszkaniu. Codziennie potrzebne są także maści, opatrunki, leki – wszystko to bardzo mocno obciąża nasz budżet. Tym bardziej, że tylko ja pracuje, żona opiekuje się Dominikiem – opowiada dziadek chłopca.

 

- Dominik jest jedynym, co zostało nam po córce… - mówią zrozpaczeni dziadkowie chłopca.

 



Dominik w pierwszych miesiącach leczenia.


 

Marzenie dziadków…

- Bardzo chciałbym zabrać wnuczka na grób jego mamy, aby szedł na własnych nóżkach, ale jeszcze nie teraz… Nie jesteśmy jeszcze na to gotowi… Każdy dzień, to dla nas walka o Dominika, o jego samodzielność. Jedyny cel, jedyny sens życia, jakie teraz z żoną mamy, to poprawa stanu zdrowia naszego wnuczka. Robimy, co możemy. Nie sądziłem, że będę musiał znów prosić o pomoc… Ale nie mam wyjścia – mówi zakłopotany pan Krzysztof.

Marzeniem każdych dziadków jest patrzeć na radosne wnuki, bawiące się z rówieśnikami… Pomóżmy zatem dziadkom Dominika, dokładając swoją cegiełkę do zbiórki, a także przekazując informację o historii małego Dominika dalej. Dajmy rodzinie nadzieję na lepsze jutro. Każda złotówka się liczy, bo to ona przyczynia się do tego, żeby chłopiec stawał się samodzielniejszy.

Szczegóły zbiórki

Przed kilkoma dniami zostaliśmy poinformowani, że po udostępnieniu pierwszej informacji o zbiórce, na naszym portalu www.Kociewiak.pl, przez kilka godzin przybyło ponad kilkanaście tysięcy złotych! - Za co z całego serca dziękujemy w imieniu rodziny i własnym. Cel jednak nie jest jeszcze osiągnięty. Prosimy zatem Was, Drodzy Czytelnicy o wsparcie zbiórki. Już niejednokrotnie udowodniliście, że Kociewiacy mają moc!


Zbiórkę wesprzeć można na kilka sposobów:

Pierwszy sposób - wchodzimy w link do internetowej zbiórki, założonej na stronie: https://www.siepomaga.pl/dladominika i klikamy czerwony przycisk „Wesprzyj”, następnie wybieramy, bądź wpisujemy ręcznie kwotę wsparcia, klikamy następny przycisk „Wpłać teraz”, a potem postępujemy już wedle wyświetlanej na ekranie instrukcji.

Sposób drugiwysyłka SMS na nr 75365 o treści: 0055723
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)

Sposób trzeci, tradycyjny – dokonujemy przelewu na dane fundacji, z odpowiednim dopiskiem:

Fundacja Siepomaga
Pl. Władysława Andersa 3
61-894 Poznań

Numer rachunku: 23 2490 1028 3587 1000 0005 5723

Tytułem: Darowizna Dominik Raczkowski-Marynowski 0055723

 


Podgląd strony internetowej ze zbiórką z dia 08.08.2022, godz. 17.22


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

didi 09.08.2022 19:52
Powodzenia :)

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama