wtorek, 27 stycznia 2026 17:57
Reklama
Reklama

Od pierwszych dni walczyła o życie - zbiórka dla Toli

Wrodzone zakażenie wirusem HSV-1, z którym niemalże od urodzenia mierzy się prawie trzyletnia Tola, odcisnęło ogromne piętno na kondycji jej zdrowia. Dzisiaj mała wojowniczka potrzebuje środków pieniężnych na dalszą rehabilitacje, która może jej pomóc w codziennym funkcjonowaniu.
Od pierwszych dni walczyła o życie - zbiórka dla Toli

Ktoś bliski czuwał
Tola jest niepełnosprawnym dzieckiem od urodzenia. Kiedy pojawiła się na świecie, wszystko wskazywało na to, że będzie zdrową i pełnią sił dziewczynką. W dniu, w którym Tola miała dostać wypis ze szpitala, dzięki czujności bliskiej osoby, udało się wykryć pierwsze objawy choroby. Były to m.in. gorączka powyżej 39 stopni, a także podwyższone enzymy wątrobowe. Seria badań, po czym szybki transport na Intensywną Terapię do Gdańska. Tam pojawiły się kolejne symptomy: ostra niewydolność wątroby, stan zapalny, nieprawidłowości neurologiczne tj. wzmożone napięcie mięśniowe w kończynach, oczopląs, przeczulica czy obrzęk mózgu. Jednym zdaniem – koniec złudzeń. Lekarze rozkładali ręce, nie potrafili postawić jednoznacznej diagnozy. Z godziny na godzinę stan zdrowia Toli wciąż się pogarszał.

 

Lekarze nie dawali szans
W końcu po licznych konsultacjach, Panie profesor z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii UCK w Gdańsku wysłały Tolę samolotem na OITN do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Po ponad tygodniu poznano diagnozę – wrodzone zakażenie wirusem HSV-1 (wirus opryszczki). Zainfekowany był wówczas cały organizm dziewczynki. Lekarze nie dawali szans na przeżycie. Z dnia na dzień w jej ciele przestawały pracować kolejne narządy. Stan zdrowia Toli określany był jako bardzo ciężki.

 

Ciężkie następstwa choroby
W końcu po wielu tygodniach walki o życie Tola wraz z jej mamą Moniką mogły wrócić do domu. Wirus, z którym mała wojowniczka tak dzielnie walczyła, pozostawił w jej organizmie duże spustoszenie.

- Uszkodzona wątroba i zmiany w mózgu, których następstwem jest Zespół Westa, to najcięższe powikłania, z jakimi Tola musi się zmierzyć – mówi Pani Monika, mama Toli.

Cechą charakterystyczną zespołu Westa są występujące w różnej częstotliwości napady zgięciowe oraz postępujące opóźnienie psychomotoryczne dziecka, które jest efektem uszkodzenia struktur nerwowych. Rozwój fizyczny dziewczynki przebiegał z początku z opóźnieniem, dlatego szybko zaczęła korzystać z rehabilitacji.

 

Aktualny stan
Obecnie Tola chodzi samodzielnie, jest ruchliwa, jednak zdarzają jej się potknięcia i upadki. Przesiewowe badanie słuchu oraz wzroku w normie. Dziewczynka nie chce jeść nic sama, poza chrupkami i krakersami. Zje tylko wtedy, gdy jest karmiona, lecz wyłącznie rzeczy o konsystencji papek. Śpi lepiej w ciągu dnia (tylko przy dźwiękach grających zabawek, ponieważ inaczej każdy dźwięk ją wybudza). Noc przebiega zazwyczaj z pobudką i trudnościami z ponownym zaśnięciem. Tola ma trudności w rozumieniu poleceń i pytań.

 

Czas na rehabilitację
Częste pobyty w szpitalach oraz kolejne diagnozy niosą to coraz nowe potrzeby w zakresie leczenia i rehabilitacji. Obecnie Tola korzysta z fizjoterapii, terapii metodą Vojty, logopedii oraz terapii pedagogicznej. Potrzeby rosną wraz z małą bojowniczką, dlatego rodzice Toli zdecydowali się założyć jej subkonto w Fundacji AVALON.

 

Niezwykły prezent urodzinowy
Pani Monika, mama Toli, z okazji swoich urodzin poprosiła na Facebooku, by w zamian składanych życzeń urodzinowych wpłacić pieniądze na zbiórkę w leczeniu dla swojej córki.

- Teraz My –rodzice- chcemy zrobić wszystko, aby zapewnić Toli jak najlepszy start na przyszłość – określiła w poście Pani Monika.

Każda wpłata pomoże osiągnąć cel, jakim jest kupno pomocy do terapii Integracji Sensorycznej prowadzonej w domu.
 

LINK DO ZBIÓRKI utworzonej na Facebooku oraz link do profilu Toli w fundacji AVALON:

 

https://www.facebook.com/donate/1968791589951953/1968791603285285/

https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/tola_janowska

 

Pani Monika zachorowała na wirusa HSV-1 dopiero w 9. msc. ciąży i jak się później okazało – przechodziła go bezobjawowo. W związku z tym, nikt z lekarzy nie spodziewał się, że problemy zdrowotne Toli wynikają właśnie z przechodzenia tego wirusa. Do dzisiaj Pani Monika i Tola nie wiedzą, kiedy drobnoustrój się uaktywnia.

 

Zazwyczaj ludzie nie zdają sobie sprawy, że z pozoru zwykłe „zimno” może nieść ze sobą takie poważne konsekwencje zdrowotne. Istotnym jest, aby w naszym społeczeństwie zwiększać świadomość, że wirus opryszczki może być śmiertelny dla noworodków i niemowląt do 3. miesiąca życia. W większości przypadków zakażenie wirusem opryszczki przebiega bezobjawowo, zaledwie u 10 % zakażonych występują objawy. Dbajmy o siebie i o naszych bliskich!

 

Kociewiacy zmobilizujmy się i pomóżmy małej Toli w jej walce z rehabilitacją! Razem damy radę!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama