czwartek, 10 września 2026 22:53
Reklama

FELIETON: Przeszłość przyszłości

Przed 120 laty księżna Izabela Czartoryska powołała do życia pierwsze polskie muzeum narodowe w Puławach. Była to słynna rotunda Świątynia Sybilli, z zawołaniem: Przeszłość przyszłości. Polska była już w niewoli, ale księżna rozumiała, że odrodzenie państwa – w bliższej lub dalszej przyszłości – może się dokonać tylko dzięki świadomości tego, kim jesteśmy, i dzięki wiedzy historycznej o historii Polaków i innych narodów zamieszkujących Rzeczpospolitą.
FELIETON: Przeszłość przyszłości

Do tej idei księżnej Izabeli trzeba dodać słowa pieśni, napisanej kilka lat wcześniej (1797) przez wychowanego w Skarszewach Józefa Wybickiego: „Jeszcze Polska nie umarła, kiedy my żyjemy”…

Mówią niektórzy „mędrcy”, że najważniejsza jest nasza przyszłość (w niemieckiej Europie…), a przeszłość jedynie utrudnia marsz ku przyszłości. Głupcy! Zaprzecza im cała historia świata. Ci, którzy zapominali o swych korzeniach, odchodzili w nicość. Św. Jan Paweł II prosił, byśmy nie podcinali korzeni, z których wyrastamy (1979). Józef Piłsudski ostrzegał, że naród, który zapomina o przeszłości, nie ma teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości! Wielki przyjaciel Polski, francuski i polski marszałek Ferdynand Foch mówił wprost: „Narody, które tracą pamięć, umierają”…

Wiedza o przeszłości = siła
Ostatnie dni dostarczyły nam kolejnych dowodów na to, że ci, którzy nie mają pamięci, nie mają też przyszłości. Oto zostaliśmy haniebnie zaatakowani przez przedstawicieli państw, które mienią się naszymi sojusznikami! Zażądano od nas miliardowych odsetek za niewyobrażalne zbrodnie i zniszczenia niemieckie. Zbrodnie na obywatelach Rzeczypospolitej – Polakach i Żydach. Zniszczenia substancji materialnej, jakich nie doznało żadne państwo w czasach wojen nowożytnych. Polski Sejm natychmiast odpowiedział kłamcom i wydrwigroszom z podejrzanych „organizacji żydowskich”. Ani jeden poseł nie był przeciwny mocnemu polskiemu oświadczeniu. Niestety, aż 120 wstrzymało się od głosu. To „wstrzymanie” oznacza, że są gotowi na wszystko i czekają, kto da im więcej. Nie w tej sprawie!

Odpowiedź kłamcom była możliwa dzięki temu, że Polacy znają swoją historię, że mamy IPN i profesora Andrzeja Nowaka, autora monumentalnych „Dziejów Polski”; że nawet obecna, plugawa rewolta w USA nie jest w stanie „zredefiniować” naszej historii! Ani pokrętna i fałszywa „noblistka”. Wiemy, skąd nasz ród; wiemy, co jesteśmy winni tym, którzy gotowi byli „rzucić swój życia los na stos”. Dla kłamców mamy pogardę. „Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy, polski my naród, polski lud, królewski Szczep Piastowy”! I jeszcze to: „Tak nam dopomóż Bóg!”.

29 czerwca minęła 80 rocznica powstania tajnej organizacji „Jaszczurka”. Powołało ją do życia trzech młodzieńców z Kociewia: Zygmunt Bączkowski, Izydor Gencza i Paweł Wyczyński. Najstarszy Izydor miał 21 lat… Pod wrażeniem wiadomości o wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej uznali, że nie można czekać. „Jaszczurka” podjęła zadania wywiadowcze i dywersyjne. Mimo skrajnie niebezpiecznych warunków konspiracji w powiecie starogardzkim, do organizacji należało około stu osób! Głównie uczniowie – ale też kilkoro nauczycieli – ze starogardzkiego Gimnazjum. Gdybyśmy kiedykolwiek o nich zapomnieli, Pan Bóg o nas zapomni! Kiedy mówię ludziom o „Jaszczurce”, zawsze przywołuję dwie szczególnie piękne jej postacie. Zygmunt „Zyga” Baczkowski przedarł się przez zieloną granicę ze Starogardu do Warszawy i walczył w Powstaniu jako kapral podchorąży, po konspiracyjnej Agrikoli! Zginął za Polskę, za Warszawę, za polski Starogard… Jego kolega z „Jaszczurki” Zygmunt Grochocki z Barłożna dostał się w przymusowym zaciągu do Wehrmachtu i tam założył „Jaszczurkę”! Zdekonspirowany i skazany na śmierć przez niemiecki sąd wojskowy „za zdradę niemieckiej ojczyzny” [!], został rozstrzelany w Nantes. Jego zachowany cudem list, pisany dwie godziny przed śmiercią, zasługuje na podręczniki szkolne!

W obronie sztandaru
W dniu św. Jana swarożyńska Szkoła Podstawowa obchodziła 100-lecie i poświęcenie sztandaru. Jej patronem od 55 lat jest Stefan Żeromski. Przybyło wielu znamienitych gości a dzieci i młodzież z klasy VIII popisały się przepięknym programem. Patrzyliśmy i słuchaliśmy zauroczeni.

Poproszono mnie o prelekcję na temat znaczenia sztandaru dla społeczności szkolnej. Przygotowałem się, ale w ostatniej chwili odłożyłem kartkę na bok. Przypomniała mi się wizyta w archiwum IPN przed dziesięciu laty. Powiedziałem zebranym, co tam wtedy znalazłem. W Bukowinach koło Osieka była mała 4-klasowa szkółka, której kierowniczką była pani Mieczysława Małolepsza. Kiedy Niemcy weszli we wrześniu 1939 na Kociewie, pani Miecia wpadła do szkoły i ukryła w swoim domu sztandar oraz książki z biblioteki. Polska mowa, polska książka a zwłaszcza polski sztandar [!] były zakazane i przechowywanie ich groziło śmiercią. Widocznie pani Miecia potajemnie udostępniała książki i ktoś ją zdradził. W listopadzie 1944 przyszedł do jej domu niemiecki żandarm… Wiosną 1945 roku, gdy śniegi opadły, ktoś zobaczył w lesie wystającą spod ziemi połę płaszcza…
Czy nauczycielka z Kociewia, która umierała za sztandar swojej szkoły, nie zasługuje na lepszą pamięć?! W Swarożynie powstała ad hoc idea, by co roku na jesieni, gdy wspominamy wojnę, sztandary szkół z Kociewia spotykały się nad grobem bohaterskiej nauczycielki i składały jej hołd. By stało się o niej głośno w całej Polsce!

Każdy, kto wie cokolwiek na temat Pani Kierowniczki (a może żyje jeszcze ktoś z jej uczniów) proszony jest pilnie o kontakt z redakcją.
Przypomniałem też zebranym postać nauczycielki Anny Burdowny, która uczyła w Wolnym Mieście Gdańsku – w Trąbkach Wielkich i w Ełganowie. Polski nauczyciel był tam narażony codziennie na szykany. Anna była jedną z inicjatorek ufundowania szkole ełganowskiej sztandaru. Data nie była przypadkowa: 3 maja 1939. A potem całą wojnę spędziła w piekle: KL Ravensbrück. Współwięźniarki nazwały ją aniołem z Ravensbrück. Nigdy się nie skarżyła, wspierała najsłabsze koleżanki, była jedną z założycielek tajnej organizacji harcerskiej w obozie!

Mamy się na kim wzorować! Mamy powody do dumy! Gdyby nastolatki z kolczykami w nosie wiedziały o takich postaciach, może nie dałyby się nabrać na zbrodniczą ideę zabijania dzieci jako „prawo kobiet”… Walczmy o nasze dzieci zgodnie z zawołaniem księżnej Izabeli: „Przeszłość [w darze] przyszłości”!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama