niedziela, 13 września 2026 14:43
Reklama

Felieton: Niezapomniana Msza św. na Rynku

W poniedziałek będzie 3 Maja. Bardzo w tym roku smutny. Najsmutniejszy od czasów PRL. Nie tylko z powodu „prawa covidowego”. Nawet pogoda jakby się do tego dostosowała. A przecież 40 lat temu na Rynku w Starogardzie doszło do największego i najpiękniejszego spotkania Kociewiaków face to face w wielowiekowej historii miasta.
Felieton: Niezapomniana Msza św. na Rynku

Nie policzyliśmy się wtedy. Szkoda. Są tylko szacunki. Nie zmieściliśmy się na Rynku podczas Mszy św. polowej 3 maja 1981 roku o godzinie 10.00. Ludzie stali we wszystkich ulicach, prowadzących do Rynku. Obliczaliśmy liczbę uczestników tego zgromadzenia na ponad 15 tysięcy ludzi! Miasto liczyło wtedy 46 tysięcy… Samo przejście księży z kościoła św. Mateusza pod ścianę północną Ratusza, gdzie zaimprowizowany był prosty ołtarz, trwało co najmniej 10 minut. Trzeba się było przecisnąć przez tłum! Jedno jest pewne: nigdy w historii Starogardu, od czasów najdawniejszych, nie było tak licznego zgromadzenia! Choćby dlatego godne jest zapamiętania i przypominania. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek w historii to się powtórzyło.
Jak wyjaśnić ten fenomen? Byliśmy po 36 latach rządów komunistycznych. Wszelkie uroczystości, zgromadzenia odbywały się przez te lata według ściśle rozpisanego scenariusza, bez możliwości improwizacji, spontaniczności. Kościół był szykanowany a za dodatkowy głośnik, poza planem uzgodnionym z urzędem, podczas procesji Bożego Ciała, ksiądz płacił karę. Wtedy, podczas tej niezapomnanej Mszy św., fascynował nas sam fakt, że uklękniemy na „świeckim” Rynku, którym maszerowały wymuszone, 1-majowe pochody, i będziemy się modlić! Nasza przestrzeń codziennego życia zostanie uświęcona!

Witaj, Majowa Jutrzenko!
Stałem przyciśnięty do ściany Ratusza, tuż obok chóru szkolnego z Zespołu Szkół w Bolesławowie, który pięknie zaśpiewał Gaude Mater Polonia. Śpiewaliśmy też – jeszcze mi to w uszach brzmi! – Z dawna Polski Tyś Królową i Jak szczęśliwa Polska cała. Jednak prawdziwym „hitem” spotkania była nie śpiewana od lat pieśń Witaj, Majowa Jutrzenko! Wydrukowaliśmy ją w specjalnym programie. Nakład 5 tysięcy egzemplarzy był niebotyczny, jak na tamte czasy. Rozszedł się błyskawicznie, zanim zadzwonił dzwonek na rozpoczęcie Mszy św.

Samocenzura
Przeżywałem wielkie rozterki, przygotowując ten drukowany program. Zawierał piękny tekst ks. Józefa Talkowskiego z parafii św. Wojciecha o Maryi Królowej Polski (Zawsze z Nią) i rys historyczny o Konstytucji 3 Maja, którego napisanie przypadło mnie. Młodym ludziom trudno dziś byłoby zrozumieć moje rozterki. Pisz i drukuj! Tylko sprawdź literówki! Tak to wygląda dziś. A wtedy? Komputerów i drukarek nie było. Kserokopiarki były pod ścisłą kontrolą straży przemysłowej w zakładach. Papier był ściśle wydzielany i nieustannie go brakowało. Nasz program w nakładzie 5 tysięcy mogła wydrukować jedynie mała drukarnia (skład ręczny!) na Rynku, kierowana przez państwa Janikowskich. Specjalizowała się w drukach ślubnych, klepsydrach etc. Żeby wydrukować program, potrzebowała zgody delegatury gdańskiej Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk – instytucji centralnej z siedzibą na ulicy Mysiej w Warszawie. Bez cenzury w tamtych czasach nie wolno było drukować nawet nekrologów! Trzeba było po napisaniu tekstu jechać do Gdańska na Targ Drzewny i prosić cenzora o zgodę na druk!
Na czym polegała ówczesna cenzura? Oto fragment tajnych zapisów z tego czasu:
Należy eliminować informacje o licencjach nabywanych przez Polskę w krajach kapitalistycznych […]. Należy bezwzględnie eliminować wszelkie dane zbiorcze dotyczące ilości wypadków drogowych, pożarów, utonięć, jak również tonować zbyt alarmistyczne publikacje na ten temat […]. Można zwalniać materiały na temat starań o beatyfikację Polaków, jeśli z kontekstu nie wynika, że kandydat zasłużył się lub ucierpiał w walce z ruchem komunistycznym […]. Nie należy dopuszczać do publikacji danych liczbowych obrazujących stan i wzrost alkoholizmu w skali całego kraju […]. Nie należy dopuszczać żadnych informacji na temat afery łapówkarskiej w Sandomierzu […]. Należy eliminować wszelką krytykę defilady wojskowej w Warszawie. Za akcenty krytyki uznać można aprobatę dla wycofania samolotów i wozów bojowych z defilady w Paryżu…
W naszym przypadku cenzor musiał wiedzieć, że w szkicu historycznym o konstytucji nie będzie porównań między carskim uciskiem a brakiem wolności w państwie komunistycznym. Musiałem pisać program tak, by cenzor niczego nie poskreślał, ale też by z niczego ważnego nie rezygnować. Zastanawiałem się na przykład, czy przejdzie przez cenzurę jedna ze zwrotek pieśni trzeciomajowej: Ale chytrości gadzina młot swój na nas gotowała. Z piekła rodem Katarzyna Moskalami kraj zalała… Przecież Moskale znowu zalewają nasz kraj. Czy ten tekst nie zostanie uznany za „antyradziecki”? Siedziałem nad dwustronicowym tekstem przez pół nocy, zmieniając go kilka razy. W końcu sam zrezygnowałem z uwag dotyczących powojennych szykan wobec ludzi, którzy chcieli uczcić 3 Maja biało-czerwoną flagą. Jechałem do Gdańska wściekły, bo sam się ocenzurowałem, żeby tylko ten program wydrukować. Pomyślałem jednak, że najważniejsza jest Msza św., wspólne modlitwy i wspólne pieśni.
W siedzibie cenzury, w gdańskim Domu Prasy, wyszedł do mnie cenzor, wziął teksty ks. Talkowskiego i mój do reki, po czym bez słowa podpisał zgodę i postawił pieczeć! Był kompletnie pijany! Zrozumiałem, że wyszedłem na dudka. Nie wziąłem pod uwagę, że partyjni cenzorzy są tak strasznie sfrustrowani „karnawałem ”, że powoli tracą „czujność”! Plułem sobie w brodę, wracając do Starogardu, bo przecież mogłem napisać, co tylko chciałem!

Mocniej kochać Boga, Ojczyznę i Braci…
Takiego skupienia, powagi i radości, jaka była podczas tej Mszy św., nigdy wcześniej ani potem nie spotkałem. Obawy o to, że w takim tłumie wszystko może się zdarzyć (mieliśmy skromną służbę porządkową) okazały się płonne. Głównym celebransem był ks. Jan Kahl – proboszcz parafii św. Wojciecha, dziekan starogardzki. W koncelebrze ks. kanonik Konrad Baumgart, proboszcz parafii św. Mateusza, i ks. dr Roman Ciecholewski, proboszcz parafii św. Katarzyny. Homilię, a raczej piękne, tradycyjne kazanie, wygłosił ks. Józef Talkowski, który potem został proboszczem w Nowem. Mówił jak zawsze pięknie i treściwie: „Wroćmy do domów z postanowieniem wypełnienia testamentowych słów Chrystusa: , by za przykładem Jana Apostoła wziąć Ją do siebie a z Nią ciągle mocniej kochać Boga, Ojczyznę i Braci”.
Pięknie wybrzmiał chór i piękne były nasze śpiewy. Rozejście się trwało bardzo długo. Mieliśmy świadomość, że uczestniczymy w czymś niezwykłym. To nie tylko Msza św., ale i spotkanie wspólnotowe rodziny starogardzkiej, kociewskiej.
Jeśli posiadają Państwo zdjęcia czy pamiątki z tego niezwykłego dnia, proszę uprzejmie o zeskanowanie ich ([email protected]) albo udostępnienie w redakcji do zeskanowania. Chętnie też opublikujemy Wasze wspomnienia z tego dnia.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama