piątek, 19 czerwca 2026 15:49
Reklama

Starogardzianin Rafał Kośnik wyrusza kajakiem w samotny rejs po Amazonce

STAROGARD GD. Będzie zmagał się z komarami, wężami, polującymi w nocy jaguarami, ale przede wszystkim tubylcami, dla których „obcy”, nie zawsze znaczy „przyjaciel”. 13 października Rafał Kośnik ze Starogardu Gd. planuje wyruszyć w samotny rejs po najdłuższej rzece świata.
Starogardzianin Rafał Kośnik wyrusza kajakiem w samotny rejs po Amazonce
Kajakiem po najdłuższej rzece świat
Rozmiar tego przedsięwzięcia można z powodzeniem zaliczyć do jednego z ważniejszych ekspedycyjnych wydarzeń w historii Kociewia. Przez niemal cztery miesiące samotnej podróży zamierza pokonać 5,5 tys. km Amazonki. Dokonać tego chce w kajaku, wypchanym 80–kilogramami jedzenia i niezbędnego do przeżycia sprzętu. Noce będzie spędzał w namiocie rozstawianym w amazońskiej dżungli.
O kulisach karkołomnej wyprawy rozmawiamy z Rafałem Kośnikiem, starogardzkim podróżnikiem.  
- Każdemu przeciętnemu człowiekowi Amazonka kojarzy się z piraniami, krokodylami i żyjącymi na brzegu plemionami, które czekają, aż nieświadomy zagrożenia turysta zboczy ze szlaku. Nie boi się pan tych niebezpieczeństw?
- Oczywiście, są piranie, ale w praktyce jest tak, że one nie atakują ludzi, chyba, że w wodzie pojawiłaby się krew. Byłem w Pantanalu w Brazylii, gdzie kąpaliśmy się w rzece pełnej piranii i nic nikomu się nie stało. Na niektórych odcinkach rzeki są kajmany, zdarza się, że dorastają ogromnych wielkości, jednak rzadko atakują ludzi. Z reguły są „małe” - do 3 metrów długości, ale zazwyczaj boją się człowieka, bo jesteśmy dla nich zbyt dużym przeciwnikiem. Dużo większe niebezpieczeństwo stanowią drobnoustroje i komary, które roznoszą malarię i dengę. Najbardziej przygotowuję się do obrony przeciwko komarom. Jeśli chodzi o plemiona, to w głównym nurcie rzeki trudno będzie napotkać taką typową dzicz, bo te tereny są już cywilizowane. Inaczej jest natomiast w dopływach. Tam faktycznie jest dziko. Żeby tam dopłynąć trzeba odbić od Amazonki np. tysiąc kilometrów. Wtedy można spotkać plemiona np. takie, które atakują białych ludzi.
- Chce pan pokonać część Amazonki, tylko tę nizinną. Czy to znaczy, że łatwiejszą?
- Pokonam prawie całość rzeki, bo ok. 5,5 tys. km. Odcinek górski, który pomijam jest bardzo trudny, ale nie jest długi, ma 500 km.
- Co do zaoferowania oprócz wody i dżungli ma Amazonka i jej nabrzeże?
- Amazonka to przede wszystkim ludzie. W wielu przypadkach żyjący w specyficznych warunkach, zupełnie odcięci od świata. Ale to nie jest tak, że oni nigdy nie widzieli białego człowieka. Takie plemiona są, ale głęboko w dżungli i dopływach rzeki. Amazonka to też fenomenalna przyroda, wyjątkowa fauna i flora, ryby, cudaczne zwierzęta i rośliny, praktycznie 80 % gatunków z całej kuli ziemskiej. Można tam zobaczyć zmiany, jakie następują pod wpływem cywilizacji. Rząd Brazylii oraz przedsiębiorcy często nielegalnie wycinają masę lasów i ten fakt za kilka lat odczują nie tylko oni, ale wszyscy na świecie, w postaci zmian w klimacie. Jest to monitorowane satelitarnie, szacunki są przerażające - co kilka sekund wycina się las o powierzchni pięciu boisk futbolowych. Jednakże te dane i tak są mocno zaniżone, dlatego, że  system satelitarny jest tak stworzony, iż widzi tylko wycinki lasu powyżej 20 ha, no to wycinają 15, 14, 10 ha i tworzą pełno takich dziur, przez co Amazonia jest coraz bardziej przetrzebiona. Chciałbym też na to zwrócić uwagę, chociaż zdaję sobie sprawę, że głos takich ludzi nie jest słyszany. Ale lepsze to niż nie robić nic.
- Jak będą wyglądały noce w Amazonii, spędzi je pan na wodzie?
- Nie, noce będę spędzał na brzegu. Biorę ze sobą namiot tropikalny, biorę także baterie słoneczne, którymi będę ładował sprzęt, aparat, kamerę, czyli takie pełne wyposażenie survivalowe. Zabiorę jedzenie, które spożywają sportowcy wyczynowi, głównie odżywki jednego ze sponsorów wyprawy.  Przede wszystkim będę żywił się złowionymi rybami i owocami. Część rzeczy będę kupował od Indian, bo jest taka możliwość, a część w większych bądź mniejszych miastach. Po drodze będzie kilka potężnych miast np. Manaus (powyżej 1,5 mln mieszkańców). Będę miał też kontakt e-mailowy oraz telefoniczny, bo nie wszędzie jest dziko.
- Jak zamierza się pan porozumiewać z Indianami, na migi?
- Mniej więcej 1/3 drogi będzie w Peru, a 2/3 w Brazylii, gdzie obowiązuje język portugalski. Po drodze w tych językach się nie dogadam, bo przecież jest wiele narzeczy, Indianie porozumiewają się w swoim oryginalnym języku. Będę musiał dogadywać się na migi. Nigdy nie miałem z tym problemu, zdarzało mi się załatwiać w ten sposób nawet sprawy urzędowe.
- Do wyprawy przygotowany jest jakiś specjalny kajak?
- Tak, będę płynął specjalnym sprzętem, będzie to zasponsorowany kajak ekspedycyjny wykonany przez znaną firmę, która specjalizuje się w produkcji profesjonalnych kajaków i łodzi składanych. Kajak przygotowany jest w ten sposób, że z „dwójki” robią „jedynkę”. Gabarytowo będzie jak dla dwóch osób, po to, żeby do środka weszły wszystkie rzeczy. Oczywiście, będzie wodoszczelny, naprawdę super. Zabieram go z Polski, bo wbrew pozorom w Peru trudno kupić jakiś kajak.  
- Jak często Amazonka jest pokonywana przez podróżników?
- Z tego co wiem, całą rzekę przepłynął Chmieliński, w dolnej części dołączył Joe Kane, który później napisał z wyprawy książkę. Nie słyszałem, żeby ktoś jeszcze przepłynął tę rzekę. A próbowało wielu. Równocześnie z Chmielińskim płynęła wyprawa z RPA. Na odcinku górskim, gdzie kanion jest dwa razy większy niż Kanion Kolorado, prawie codziennie pada deszcz, a razem z nim lecą głazy. Największym zagrożeniem są narkotykowi przemytnicy, bo duża część z nich płynie wzdłuż granicy kolumbijskiej. O dziwo, dużo większym niebezpieczeństwem są tam ludzie niż zwierzęta. W Peru są też ruchy rewolucyjne. Partyzanci Świetlistego Szlaku strzelali chociażby do wyprawy Chmielińskiego. Grasują tam bandyci, kryminaliści, którzy czatują na turystów.
- Jak długo planuje pan być w podróży?
- Bilety mam wykupione od 13 października. Po trzech, czterech dniach jeśli nie będzie problemów, powinienem już być na wodzie. Powrót planuję na 1 lutego. Będę musiał „ostro” wiosłować, żeby wyrobić się w 3,5 miesiąca.
- Nie będzie pan tęsknił do rodziny?
- Mój wyczyn jest niczym w porównaniu z wyczynem małżonki, która będzie opiekowała się dwójką dzieci, 11 miesięcznym szkrabem i 9–latkiem. Małżonka ma w to przedsięwzięcie naprawdę bardzo duży wkład i za to już bardzo jej dziękuję. Wyprawę dedykuję mojej kochanej żonie Sylwii. Myślę, że czynnik psychologiczny, cztery miesiące podróży w samotności, bez rodziny będzie na pewno dużym problemem.
- Co będzie pan robił w wolnych chwilach w kajaku?
- Oprócz wiosłowania nie będę miał na nic czasu. Generalnie będzie to walka o przetrwanie. Dzień będzie wyglądał tak, że już w godzinach nocnych, ok. 3. będę wstawał i gotował jedzenie na cały dzień, żeby się już nie zatrzymywać. Przed świtem będę starał się wodować, żeby uniknąć komarów. Jest ich tak dużo, że przeciętny Europejczyk nie potrafi sobie tego wyobrazić. Trzeba uważać jak się oddycha, żeby się  nie udusić. Do tego są meszki, których są miliardy. Po wodowaniu płynąć muszę „do bólu”, ok. 10 godzin dziennie. Do picia będę łapał deszczówkę. Jeśli nie będzie jej wystarczająco dużo, to część wody będę brał z rzeki i gotował.
- Jak wyglądają ostatnie dni przed wyjazdem?
- Dużo ćwiczę na siłowni, ostatnio trenuję jujitsu brazylijskie, staram się utrzymywać kondycję, ale nie przesadzać, żeby się nie przetrenować. Wiem już, że optymalny wysiłek można mieć przez 3 miesiące, później następuje permanentne zmęczenie. Bardziej martwię się o czynnik psychologiczny, o to że jestem sam w dżungli. Ale jest też sporo innych niebezpieczeństw. Jest masa robactwa, pająków, skorpionów, węży. To też jest jakieś niebezpieczeństwo, przed którym można się jednak jakoś zabezpieczyć. Największym zwierzęciem na lądzie będzie jaguar, ale generalnie nie atakuje on ludzi bez powodu. Z kolei w wodzie zagrożeniem będzie żarłacz tępogłowy, czyli rekin, który potrafi wpłynąć z Atlantyku 5 tys. km w głąb rzeki. Wiadomo, taka ryba sieje spustoszenie i zżera wszystko co napotka na swojej drodze.
- Czego można panu życzyć?
- Na pewno powrotu do domu w zdrowiu, bo przecież to jest w tym wszystkim najważniejsze. A oprócz tego chyba udanej przygody.


Z nurtem Amazonki
Za duchową stroną wyprawy Rafała Kośnika stoi Piotr Chmieliński - pierwszy człowiek na ziemi, który dotarł do prawdziwych źródeł najdłuższej rzeki świata. Dotarł to mało powiedziane. Do źródła Amazonki położonego na wysokości ponad 6 tys. m n.p.m. doszedł niosąc kajak, którym następnie spłynął do Atlantyku, pokonując śmiertelnie niebezpieczne wąwozy i kilkumetrowe kaskady. Z tej wyprawy powstała książka pt. „Z nurtem Amazonki” napisana przez kompana Chmielnickiego Joe Kane’a . Wyczyn osławionego w Peru Polaka chce powtórzyć starogardzianin, Rafał Kośnik. Amazonki nie przepłynie w całości, chce pokonać jej znaczną część, położoną na nizinnych terenach Peru i Brazylii, bez pomocy z zewnątrz. Będzie zmagał się z komarami, wężami, polującymi w nocy jaguarami, ale przede wszystkim tubylczą ludnością, dla których „obcy”, nie zawsze znaczy „przyjaciel”.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek.B 08.08.2020 22:21
Rafał powodzonka, przywieź materiał na książkę ... pamiętaj .... w grudniu będziemy po choinki ;)

Robert 08.08.2020 20:46
Piotr chmielicki to oszust . Jakże wszyscy co ruszają na Amazonkę wychwalają tego rudego cwaniaka hehe

kuki 22.10.2011 19:30
To mój dalszy wujek

willy 31.10.2010 08:36
szkoda ze mnie tam niema poklusowaliby

Radek Zabinski 02.10.2010 14:35
pozdrowienia z hamburga zebys wrucil zdrowy i wesoly .... ....

radek zabinski 02.10.2010 14:23
no niezle respect !!!!!! tyle ile ja pale bym nawet kilometra nie dal pzewioslowac respect !!!

Godleś 30.09.2010 09:23
Rafix powodzenia, bądź czujny na pytanie od tubylców : śmieć czy Baja, bongo? przygotuj sobie jakąś strategię, może zawody KSW na plaży,,,

;-)) 29.09.2010 20:32
Ba! Święte słowa...i to ZŁOTY;-))

friend 24.09.2010 01:56
Sylwia - medal należy się Tobie!

Madzix 23.09.2010 22:27
Bede trzymala kciuki az do szczesliwego powrotu do domku! I szacunek dla Ciebie Rafal za wiare we wlasne marzenia i dla Ciebie Sylwia za ciagle wsparcie mezusia! A chlopaki jakie musza byc dumni, zwlaszcza Amadeo ;)

a & b 22.09.2010 13:31
Podziwiamy i trzymamy kciuki !

Sławek B 21.09.2010 12:13
Powodzenia Kolego!!! Jak co to ślij esa... przylecimy z osieczą:)

Znajomi z Pruszcza 20.09.2010 11:02
Mam nadzieję, że Pan Rafał ignoruje wszystkie te złośliwości. Szkoda, że Polak nie potrafi wspierać a jedynie oceniać!!nie znając drugiej osoby! Człowiek bez marzeń i pasji jest człowiekiem nieszczęśliwym!! Rafał ! realizuj swoje marzenia. Jesteśmy z Tobą:)

bebe 18.09.2010 20:41
a poza tym komu tu mozna czegoś zazdrościć. Namacha się chłopak wiosełkami w tym kajaku, narażać będzie własne życie wśród nieprzychylnych tubylców... co to za frajda? A żona dom i dzieci na Jej głowie przez cztery miesiące, ciężka charówka. Naprawdę nie ma powodów do zazdrości. A może wy przyjaciele i żony widzicie jakieś powody do zazdrości, tylko zachowujecie tzw. pozory...

bebe 18.09.2010 20:23
Czy osoby wpisujące się tutaj jako żony to może muzułmanki ???

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama