piątek, 19 czerwca 2026 23:13
Reklama

Różne strony miłości

KOCIEWIE. Starogardzianin Sławomir P. niedawno zakończył terapię w Szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych Kocborowo. Leczenie pomogło mu odnaleźć wiarę w siebie, poradzić sobie z piętnem, jakie odcisnął na nim rozwód z ukochaną żoną.
Różne strony miłości
Opowiedział historię swego życia.

Dla mnie priorytetem w życiu jest miłość, zaufanie, uczucia. Ale ten mój priorytet jest chyba trochę patologiczny. To priorytet osoby, która przez to ma emocjonalne problemy ze sobą. Gdy kogoś spotykam, rzucam wszystko. Nie muszę spać ani jeść. Dziś wiem, że nie można się tak zatracać.

Chęć ciągłej zmiany
Na pierwszym roku studiów prawniczych zawarłem związek małżeński. Teraz myślę, że decyzja o małżeństwie była zbyt szybka. Nie była ona spowodowana ciążą czy jakimkolwiek przymusem. Dzieci nie planowaliśmy, ponieważ oboje studiowaliśmy dziennie. Po prostu było to pierwsze, poważne zakochanie się. Byłem przekonany i nadal tak uważam, że dojrzałem do decyzji o małżeństwie, realizowałem z żoną plany życiowe, jak np. kupno mieszkania. Niestety nam nie wyszło. Myślę, że wina leżała po obu stronach. Cały czas żyję z przeświadczeniem, że czegoś nie zauważyłem. Teraz sam uczestniczę w wielu postępowaniach rozwodowych, więc widzę, że byłem zbyt młody, by zauważyć problem, który pojawił się w moim małżeństwie. Przez lata studiów mieszkaliśmy razem, podjąłem później pracę, ale nie zauważałem potrzeb, które moja żona mi zgłaszała. Uważam, że zawaliłem trochę sprawę, co spowodowało że żona poszukała sobie kogoś innego i z nim się związała. Gdy obserwuję rozpadające się związki jestem przekonany, że po prostu przegapiłem kryzys, który wynikał z tego, że żonie brakowało we mnie oparcia. Na ostatnim roku studiów niestety małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód i od tej pory jestem sam. Nie związałem się z nikim.
Od czasu rozwodu zaczęły się moje problemy osobiste, czyli chęć ciągłej zmiany. Szukam, miejsca dla siebie, w którym chciałbym zostać na stałe. Na razie każde miejsce wzbudza tylko nowe wyzwania.  Nie próbuję też się z nikim związać. Myślę, że pozostał mi uraz, obawiam się długotrwałych związków. Nawet jeśli jest jakaś szansa, sam robię wszystko, żeby je po prostu zerwać, zniszczyć.

Rozwód zniszczył wizję przyszłego życia
Jak tylko zauważam, że jakaś kobieta ma na mnie zbyt duży wpływ, że się od niej uzależniam, że zaczynam o niej za dużo myśleć, to wciąż wracają wspomnienia, że kiedyś tam przeszedłem życiową tragedię. Bo rozwód to była tragedia. Przypuszczam, że dla każdego jest to wyjątkowo bolesne doświadczenie. Ja bardzo to odczułem. Rozwodziliśmy się bezboleśnie od strony prawnej, bez  kłótni, ugodowo. Próbowałem walczyć, ale było już za późno. Kiedy przyszedł do mnie złożony przez żonę pozew o rozwód, wtedy zacząłem na poważnie walczyć. Wcześniej śmiałem się z tego, byłem przekonany, że nie dojdzie do rozpadu małżeństwa, że ją przekonam, że jestem tym, który powinien z nią być. Jednak, gdy dostałem pozew zrozumiałem, że to nie przelewki. Starałem się, ale już nie było czasu. Żona była związana z kimś innym, z moim najlepszym kolegą z roku…
Po rozwodzie się rozsypałem. Teraz powoli się zbieram, choć minęło już kilkanaście lat.  Już stoję na nogach, ale pierwsze lata były trudne. Rozwód zniszczył wizję przyszłego życia. Nagle wszystko runęło. Teraz widzę, jak ludzie świetnie dają sobie radę po rozwodach. A ja nie potrafię. I to jest przykre. Chciałem realizować karierę zawodową przy żonie. Chociaż nie sądzę, żebym ją tak realizował, jak teraz. Ta wolność, złość, która we mnie drzemie powoduje, że pracuję dużo i wydajnie, ale to miało być wszystko związane z nią…a zostało po prostu zburzone. Ona dawała mi oparcie, którego wciąż mi brakuje. Jej jedno słowo wystarczało, by załatwić jakiś problem, był komfort psychiczny, że ona jest, czeka. Teraz tego mi brak. Jestem sam; otoczony życzliwymi ludźmi w pracy, jednak oni nigdy mi nie zastąpią tego, co dawała mi żona.

Królowa jest tylko jedna
Potem byłem w dwóch poważniejszych związkach, które zniszczyłem z różnych powodów świadomie. Absolutnie nie było to w tym samym czasie. Wyznaję zasadę, że królowa jest tylko jedna. Nigdy dwie. Pierwszy związek był przed obroną mojej pracy magisterskiej. Oboje kogoś potrzebowaliśmy, oboje byliśmy na zakręcie życiowym. Bardzo się związaliśmy.
Ja byłem wolny, ona nie. Byłem niepoukładany, ona zaś miała już życie uporządkowane. Był moment, w którym myśleliśmy, że zwiążemy się ze sobą. Jednak przestraszyłem się, myśląc, jak bardzo mógłbym ją skrzywdzić. Pamiętałem, jak przeżyłem swój  rozwód, swoją tragedię życiową. Nie chciałem jej na to narażać, rozbić czegoś, co jeszcze ma szanse. Bałem się też, że ją zawiodę. To trwało dwa lata, bardzo bliskie lata.
Druga kobieta, to koleżanka z pracy. Związek bardzo dziwny, burzliwy. Wzajemnie potrafiliśmy się bardzo kochać, mieć zwariowane pomysły a jednocześnie bardzo siebie ranić. Ona to prowokowała a ja byłem szaleńczo zazdrosny. Pracowałem przez pewien czas poza Starogardem. Ona potrafiła do mnie dzwonić, mówić, że idzie gdzieś z jakimś facetem, że świetnie się będzie bawić. To były drastyczne sytuacje, wiedziała, że jestem tam niejako zamknięty i, że pierwsze co zrobię, to pójdę do szefa i powiem, że muszę pilnie wyjeżdżać. I tak robiłem. Wsiadałem w pociąg i na drugi dzień byłem tutaj. Potem wracałem albo przysyłali po mnie samochód. Dochodziło do paranoi. Faktem jest, że bardzo ją kochałem. I nadal coś do niej czuję, jednak później skrzywdziłem ją. Z premedytacją. Pomagałem jej jako prawnik w sprawach rodzinnych. Wiedziałem, że jest osobą bardzo pokrzywdzoną.
Zaangażowałem się w tę sprawę. W momencie, kiedy się rozstaliśmy nadal byłem świadkiem w jej sprawie. Ale moje nastawienie bardzo się zmieniło. Ona to odczuła, bo zeznawałem na sali rozpraw i powiedziałem takie rzeczy, które być może przyczyniły się do faktu, że nie uzyskała tego, co wg mnie powinna uzyskać. Później już nie chciała na mnie patrzeć. Kobiety też pamiętają…

Byłem sam w totalnej apatii
To właśnie jest we mnie niezdrowe. Nie zapominam urazów. Odpłacam każdemu. Nie, żebym się z tym męczył, ale nawet sprawia mi przyjemność, gdy odpłacę komuś, a on jest wtedy taki zdziwiony. Doktor mówił, że tak nie powinno być... Trzeba nauczyć się wybaczać. Może kiedyś…
Od momentu rozwodu kontaktując się z lekarzami pierwszego kontaktu, oni sugerowali, że mam zaburzenia na tle nerwicowym. Bagatelizowałem to.
Co parę lat radziłem sobie lepiej lub gorzej z moimi problemami. Mieszkam sam i mam stresującą pracę. Problemy ludzkie przechodzą do psychiki człowieka. Są słabsze okresy, kiedy po prostu zamykam się w sobie, jestem apatyczny, tracę cały zapał i nie wiem co mi jest. Dopada mnie depresja. Pojawiają się niewyjaśnione bóle głowy, totalne zmęczenie.
Stronię wtedy od ludzi, wolę samotność, spożywanie alkoholu przez parę dni, żeby o wszystkim zapomnieć a potem wrócić do normalności.
Jednak jakiś czas temu, nie widziałem już wyjścia z sytuacji, siedziałem w domu, sam w totalnej apatii, mając wszystko i wszystkich gdzieś.

Recepta na przyszłość
Pod wpływem rodziny i lekarza trafiłem do szpitala w Kocborowie. W styczniu zostałem przyjęty na rozmowę z lekarzem psychiatrą, który zajmuje się osobami z zaburzeniami nerwicowymi i tam uznano, że powinienem podać się leczeniu. Początkowo terapii otwartej, później pogłębionej dla zamkniętej grupy osób. Dziś cieszę się, że ktoś potrafił mi pomóc, niejako mnie rozszyfrować, zlokalizować problemem w mojej psychice, czego dotąd mi brakowało. Szpital i ludzie, których tam poznałem pomogli mi odzyskać wiarę w siebie, nadzieję na lepsze jutro.
Mam skłonności do tego typu zaburzeń, muszę pracować nad okazywaniem pewnych emocji, skrywanych uczuć, czego nie robiłem. Taką postawiono mi diagnozę. Nie dostałem żadnych leków, mam tylko być bardziej otwartym do ludzi i podejmować pewne ryzyko. Czy z tego skorzystam? Mam wątpliwości. Natomiast taką dostałem receptę na przyszłość.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ora et labora 15.12.2010 04:42
Mili panstwo, a gdzie sie podzial wczesniejszy artykul, niepochlebny, mowiacy o naduzyciach tejze placowki??? Jakim cudem zniknal z archiwum, by krotko po nim pojawil sie ten oto pochlebny belkot..? Czy mial ktos tu wplyw nad wolnoscia slowa? Czy ktos dzieki ukladom zabronil pisac? Dziwne to bardzo.. Jesli ktos z Dziennikarzy dostal odgornie zakaz poruszania tego tematu i krytykowania, niech napisze anonimowo do CBA. Sprawa robi sie goraca...

kgdiej 07.04.2010 12:10
a mnie sie wlasnie podobaja, od niedawna je w gazecie zauwzam,i wreszcie mozna cos przeczytac po ludzku i o ludziach,takie jest zycie,kto powiedzial,ze gazeta ma napawac optymizmem,czy piusac prawde???????

xdfdg 07.04.2010 11:11
Tak szczerze to mam serdecznie dosyć tych artykułów o pokręconych ludzkich drogach. Kompletnie nie napawają optymizmem

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Y€b@ć upa i bandere Treść komentarza: Wszyscy ukradlińcy do siebie Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:43 Źródło komentarza: FELIETON: Koniec ukraińskiego snu Autor komentarza: Koko Treść komentarza: Policja LPR i technik ale Karetki to co już nie warto wymienić??? Gdyby nie ratownicy z ZRM w Skarszewch ta dziewczyna by nie żyła , szybka reakcja , podjęte decyzje o przysłaniu LPR to ich zasługa więc te informacje to są beznadziejne Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:17 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: tutam Treść komentarza: Mogę spytać po co macie kącik "Napisz do nas", skoro to nie działa? Tak się boicie spamu, że zablokowaliście? Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Trwa policyjna obława. 75-latek leżał w kałuży krwi. Mundurowi poszukują Mateusza G. Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama