niedziela, 14 czerwca 2026 14:29
Reklama

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Dzień 1 marca w roku 2011 został ustanowiony świętem państwowym. Tego dnia od 6 lat obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jest to święto honorujące i upamiętniające żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego, które działało w latach 1944 – 1963 w obrębie przedwojennych granic RP.
Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Obchody w Starogardzie Gdańskim zorganizował Klub Gazety Polskiej. 
- Spotykamy się o godzinie 19.00 na ulicy Lubichowska przy rondzie  imienia mjr. Szendzielarza „Łupaszki” – mówią przedstawiciele klubu. Zapraszamy wszystkich patriotów, którzy chcą oddać cześć i honor bohaterom. Warto zabrać ze sobą flagę – dodają. 


 Pobiegną dla Niezłomnych 
Z okazji Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w wielu miastach odbędą się biegi. Takie wydarzenie zaplanowano również na Kociewiu. 
„Tropem Wilczym” to powoli zapisujący się w tradycji bieg pamięci Żołnierzy Wyklętych na 1963 m. Długość dystansu jest symboliczna, wspólna dla wszystkich miast, które organizują u siebie taką imprezę. W 1963 roku zginął bowiem ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak ps. Lalek. Bieg w Starogardzie Gdańskim rozpocznie się 4 marca o godzinie 12.00. Kierowcy powinni liczyć się z utrudnieniami w ruchu. 
W Starogardzie Gdańskim uczestnicy wystartują z ul. Kanałowej i pobiegną ulicami: Kanałowa, Hallera, Mickiewicza, Norwida, Tczewska, Kanałowa (1 pętla). Bieg zakończą na Stadionie Miejskim im. Kazimierza Deyny.
Zapisać można się pod adresem: www.elektronicznezapisy.pl oraz w biurze zawodów w dniu imprezy w godz. 9.00 – 11.30. Start jest bezpłatny.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

x 04.03.2018 00:11
Tej jednej rzeczy wyborcy mogą PiS-owi nie wybaczyć. Właśnie stało się gorsze niż ci, których od lat zwalcza Data publikacji: 03.03.2018, 08:00 Ostatnia aktualizacja: 03.03.2018, 12:50 Łukasz Rogojsz ŁUKASZ ROGOJSZ Prawo i Sprawiedliwość nauczone błędami Platformy Obywatelskiej i PSL by zapewnić sobie poparcie musiało pamiętać tylko o jednej rzeczy: nie stracić opinii partii bliskiej „zwykłym Polakom”. Do tej pory szło im z tym nieźle, ale wystarczył tydzień, by kreowany od lat wizerunek runął niczym domek z kart. Powód? Pieniądze. szydło, hajs, kasa, pieniądze, premie, nagrody dla ministrów fot. Wojciech Pacewicz, Marek Zakrzewski / źródło: PAP 995TweetnijZobacz262 Prawie 15 mln zł – tyle Ministerstwo Obrony Narodowej wydało ze służbowych kart płatniczych i kredytowych od początku 2016 do połowy 2017 roku. To ponad siedmiokrotnie więcej niż pozostałe resorty razem wzięte. Żeby lepiej zrozumieć skalę tych wydatków, mówimy o mniej więcej 27 tys. zł, które każdego dnia znikały z kont MON. REKLAMA Oburzenie oraz fala hejtu i drwin z rozrzutności MON były wprost proporcjonalne do kwoty, która zniknęła z kont resortu. I choć Centrum Operacyjne MON próbowało gasić pożar, oświadczając, że kwota wydatkowana w latach 2016-2017 dotyczyła całych sił zbrojnych, a nie jedynie ministerstwa, oraz że nie były to środki przeznaczone na wydatki reprezentacyjne, tylko na funkcjonowanie jednostek wojskowych – to mleko już się rozlało. Tłumaczeń ministerstwa nikt nie słucha (zresztą dość łatwo je zakwestionować; przecież równie dobrze MSZ mogłoby wpisać do swoich wydatków pieniądze wydawane przez personel placówek dyplomatycznych poza granicami Polski, a nie zrobiło tego, wydało tylko 204 tys. zł, operując raptem dwiema kartami). W świat poszedł za to mocny przekaz: Nowogrodzka oderwała się od problemów zwykłych ludzi i jak nic zamienia się w Bizancjum. Co prawda przez ostatnie 2,5 roku PiS nie takie pożary wizerunkowe już gasiło, więc być może i teraz wystarczyłoby kilka ściętych głów, ostra samokrytyka oraz trudna do przełknięcia dla polityków zapowiedź likwidacji służbowych kart kredytowych (co zresztą sam Jarosław Kaczyński proponował w lipcu 2014 roku). Jednak tym razem wiele wskazuje na to, że może być inaczej. Zobacz także: Aleksander Smolar o zemście PiS przeciwko elitom Informacja o wydatkach, którą przedstawiło MON w odpowiedzi na interpelację posła Piotra Misiły z Nowoczesnej zbiegła się bowiem w czasie ze znamiennymi słowami wicepremiera Jarosława Gowina. A ten na antenie Radia ZET bez żenady przyznał, że w latach 2011-13, gdy był ministrem sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, „czasami nie starczało mu do pierwszego”. Jego słowa wprawiły w zdumienie tym bardziej, że we wspomnianym okresie zarabiał, bagatela, mniej więcej 17,5 tys. zł miesięcznie. Dla porównania – średnia krajowa w tym samym czasie wynosiła 3,7 tys. zł. CZYTAJ TAKŻE Fiasko Wojsk Obrony Terytorialnej. Miały powstrzymać Specnaz, a zaciągają się do nich prawie sami bezrobotni WIĘCEJ ❯ Wojna o armię. Znamy nowe kulisy konfliktu Duda-Macierewicz WIĘCEJ ❯ Misiewicza już nie ma, a i tak ściąga kłopoty na MON. NIK dopatrzyło się poważnych zaniedbań z jego strony WIĘCEJ ❯ Jakby tego było mało, w ostatnich dniach PiS musiało się także gęsto tłumaczyć z premii, jakie w minionym roku otrzymali konstytucyjni ministrowie i pracownicy Kancelarii Prezydenta. Po interpelacji posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy okazało się m.in., że premier Beata Szydło sama sobie przyznała nagrodę w wysokości 65 tys. zł. Co więcej, wcale nie była najhojniej obdarowanym członkiem rządu, bo niektórzy ministrowie zainkasowali nawet 80 tys. zł. Złośliwi wypominali przy tej okazji byłej już szefowej rządu wypowiedziane w listopadzie 2015 roku słowa – „Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą”. Nie zastanawiając się przy tym, że być może przytoczone hasło miało krótką datę ważności. PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Najbardziej tajemnicza kamienica w stolicy Najbardziej tajemnicza kamienica w stolicy Mieszkali tu generałowie, ministrowie, PRL-owscy oficjele... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! Podaruj sobie luksus. Największy wybór eleganckich zegarków. Sprawdź oferty W oczach wyborców PiS-u i co bardziej umiarkowanych konserwatywnych publicystów może to być marne usprawiedliwienie. Politycy Platformy jedli ośmiorniczki i pili porto? Każdy rząd w III RP traktował państwowe pieniądze jak swoje własne? Być może, ale czy PiS nie niosło na sztandarach obietnic nowej jakości w tej materii? Czy nie drwiło z cygar i drogich zegarków? REKLAMA Bo sprawa jest banalnie prosta – kiedy próbujesz być świętszy od papieża problem polega na tym, że każdy Twój grzech waży dziesięciokrotnie więcej, niż ważyłby w przypadku zwykłego śmiertelnika. Wyborcy PiS-u nie zwracali uwagi na rzeczy, które zwolenników opozycji rozpalały do czerwoności – sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, upolitycznienie sądów czy faktyczną anihilację polskiego wizerunku na arenie międzynarodowej. Wszystko można było im wytłumaczyć walką z elitami III RP, „wstawaniem Polski z kolan” i troską o „zwykłych Polaków”. Dziś pytanie brzmi, czy „zwykli Polacy” chcą, żeby troszczył się o nich ktoś, kto nie potrafi przeżyć za 17,5 tys. zł miesięcznie. Albo ktoś, kto sam sobie przyznaje 65 tys. zł premii. A może ktoś, kto daje zielone światło na sczyszczenie ze służbowych kart kredytowych 15 mln zł w półtora roku. Na Nowogrodzkiej doskonale znają odpowiedzi na te pytania, bo to właśnie klasistowska retoryka wyniosła ich do władzy w 2015 roku. Jeśli politycy PiS-u szybko (i co najważniejsze przekonująco) nie wytłumaczą się swoim wyborcom i nie odzyskają wiarygodności, ta sama retoryka może narobić im wielkich problemów w zdobyciu reelekcji, która do niedawna wydawała się oczywista. Czytaj także:Wiemy ile kosztowała likwidacja BOR. To suma jeszcze większa niż wydatki MON na Macierewicza Łukasz Rogojsz ŁUKASZ ROGOJSZ Od czasów wczesnego dzieciństwa miłośnik sportu – m.in. wieloletni kibic FC Barcelona, niespełniony tenisista - i kina, ale tylko tego wysokiej klasy. Obserwator i komentator polityki (zwłaszcza polskiej). Pasjonat języków obcych. Z wykształcenia socjolog i politolog. Z zawodu i zamiłowania (z wyboru w sumie też) dziennikarz. PODZIEL SIĘ 995TweetnijZobacz262 MONPISPRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆPOLITYKA

xx 02.03.2018 16:13
A co prezydent w UBeka się bawi i szykanuje młode wilki? Młode wilki kiedyś dorosną to pogonią tych UBeków

x1 04.03.2018 00:11
Tej jednej rzeczy wyborcy mogą PiS-owi nie wybaczyć. Właśnie stało się gorsze niż ci, których od lat zwalcza Data publikacji: 03.03.2018, 08:00 Ostatnia aktualizacja: 03.03.2018, 12:50 Łukasz Rogojsz ŁUKASZ ROGOJSZ Prawo i Sprawiedliwość nauczone błędami Platformy Obywatelskiej i PSL by zapewnić sobie poparcie musiało pamiętać tylko o jednej rzeczy: nie stracić opinii partii bliskiej „zwykłym Polakom”. Do tej pory szło im z tym nieźle, ale wystarczył tydzień, by kreowany od lat wizerunek runął niczym domek z kart. Powód? Pieniądze. szydło, hajs, kasa, pieniądze, premie, nagrody dla ministrów fot. Wojciech Pacewicz, Marek Zakrzewski / źródło: PAP 995TweetnijZobacz262 Prawie 15 mln zł – tyle Ministerstwo Obrony Narodowej wydało ze służbowych kart płatniczych i kredytowych od początku 2016 do połowy 2017 roku. To ponad siedmiokrotnie więcej niż pozostałe resorty razem wzięte. Żeby lepiej zrozumieć skalę tych wydatków, mówimy o mniej więcej 27 tys. zł, które każdego dnia znikały z kont MON. REKLAMA Oburzenie oraz fala hejtu i drwin z rozrzutności MON były wprost proporcjonalne do kwoty, która zniknęła z kont resortu. I choć Centrum Operacyjne MON próbowało gasić pożar, oświadczając, że kwota wydatkowana w latach 2016-2017 dotyczyła całych sił zbrojnych, a nie jedynie ministerstwa, oraz że nie były to środki przeznaczone na wydatki reprezentacyjne, tylko na funkcjonowanie jednostek wojskowych – to mleko już się rozlało. Tłumaczeń ministerstwa nikt nie słucha (zresztą dość łatwo je zakwestionować; przecież równie dobrze MSZ mogłoby wpisać do swoich wydatków pieniądze wydawane przez personel placówek dyplomatycznych poza granicami Polski, a nie zrobiło tego, wydało tylko 204 tys. zł, operując raptem dwiema kartami). W świat poszedł za to mocny przekaz: Nowogrodzka oderwała się od problemów zwykłych ludzi i jak nic zamienia się w Bizancjum. Co prawda przez ostatnie 2,5 roku PiS nie takie pożary wizerunkowe już gasiło, więc być może i teraz wystarczyłoby kilka ściętych głów, ostra samokrytyka oraz trudna do przełknięcia dla polityków zapowiedź likwidacji służbowych kart kredytowych (co zresztą sam Jarosław Kaczyński proponował w lipcu 2014 roku). Jednak tym razem wiele wskazuje na to, że może być inaczej. Zobacz także: Aleksander Smolar o zemście PiS przeciwko elitom Informacja o wydatkach, którą przedstawiło MON w odpowiedzi na interpelację posła Piotra Misiły z Nowoczesnej zbiegła się bowiem w czasie ze znamiennymi słowami wicepremiera Jarosława Gowina. A ten na antenie Radia ZET bez żenady przyznał, że w latach 2011-13, gdy był ministrem sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, „czasami nie starczało mu do pierwszego”. Jego słowa wprawiły w zdumienie tym bardziej, że we wspomnianym okresie zarabiał, bagatela, mniej więcej 17,5 tys. zł miesięcznie. Dla porównania – średnia krajowa w tym samym czasie wynosiła 3,7 tys. zł. CZYTAJ TAKŻE Fiasko Wojsk Obrony Terytorialnej. Miały powstrzymać Specnaz, a zaciągają się do nich prawie sami bezrobotni WIĘCEJ ❯ Wojna o armię. Znamy nowe kulisy konfliktu Duda-Macierewicz WIĘCEJ ❯ Misiewicza już nie ma, a i tak ściąga kłopoty na MON. NIK dopatrzyło się poważnych zaniedbań z jego strony WIĘCEJ ❯ Jakby tego było mało, w ostatnich dniach PiS musiało się także gęsto tłumaczyć z premii, jakie w minionym roku otrzymali konstytucyjni ministrowie i pracownicy Kancelarii Prezydenta. Po interpelacji posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy okazało się m.in., że premier Beata Szydło sama sobie przyznała nagrodę w wysokości 65 tys. zł. Co więcej, wcale nie była najhojniej obdarowanym członkiem rządu, bo niektórzy ministrowie zainkasowali nawet 80 tys. zł. Złośliwi wypominali przy tej okazji byłej już szefowej rządu wypowiedziane w listopadzie 2015 roku słowa – „Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą”. Nie zastanawiając się przy tym, że być może przytoczone hasło miało krótką datę ważności. PRZECZYTAJ WIĘCEJ W NEWSWEEK PLUS Najbardziej tajemnicza kamienica w stolicy Najbardziej tajemnicza kamienica w stolicy Mieszkali tu generałowie, ministrowie, PRL-owscy oficjele... Subskrypcja online WYPRÓBUJ! Podaruj sobie luksus. Największy wybór eleganckich zegarków. Sprawdź oferty W oczach wyborców PiS-u i co bardziej umiarkowanych konserwatywnych publicystów może to być marne usprawiedliwienie. Politycy Platformy jedli ośmiorniczki i pili porto? Każdy rząd w III RP traktował państwowe pieniądze jak swoje własne? Być może, ale czy PiS nie niosło na sztandarach obietnic nowej jakości w tej materii? Czy nie drwiło z cygar i drogich zegarków? REKLAMA Bo sprawa jest banalnie prosta – kiedy próbujesz być świętszy od papieża problem polega na tym, że każdy Twój grzech waży dziesięciokrotnie więcej, niż ważyłby w przypadku zwykłego śmiertelnika. Wyborcy PiS-u nie zwracali uwagi na rzeczy, które zwolenników opozycji rozpalały do czerwoności – sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, upolitycznienie sądów czy faktyczną anihilację polskiego wizerunku na arenie międzynarodowej. Wszystko można było im wytłumaczyć walką z elitami III RP, „wstawaniem Polski z kolan” i troską o „zwykłych Polaków”. Dziś pytanie brzmi, czy „zwykli Polacy” chcą, żeby troszczył się o nich ktoś, kto nie potrafi przeżyć za 17,5 tys. zł miesięcznie. Albo ktoś, kto sam sobie przyznaje 65 tys. zł premii. A może ktoś, kto daje zielone światło na sczyszczenie ze służbowych kart kredytowych 15 mln zł w półtora roku. Na Nowogrodzkiej doskonale znają odpowiedzi na te pytania, bo to właśnie klasistowska retoryka wyniosła ich do władzy w 2015 roku. Jeśli politycy PiS-u szybko (i co najważniejsze przekonująco) nie wytłumaczą się swoim wyborcom i nie odzyskają wiarygodności, ta sama retoryka może narobić im wielkich problemów w zdobyciu reelekcji, która do niedawna wydawała się oczywista. Czytaj także:Wiemy ile kosztowała likwidacja BOR. To suma jeszcze większa niż wydatki MON na Macierewicza Łukasz Rogojsz ŁUKASZ ROGOJSZ Od czasów wczesnego dzieciństwa miłośnik sportu – m.in. wieloletni kibic FC Barcelona, niespełniony tenisista - i kina, ale tylko tego wysokiej klasy. Obserwator i komentator polityki (zwłaszcza polskiej). Pasjonat języków obcych. Z wykształcenia socjolog i politolog. Z zawodu i zamiłowania (z wyboru w sumie też) dziennikarz. PODZIEL SIĘ 995TweetnijZobacz262 MONPISPRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆPOLITYKA

g 02.03.2018 15:22
Tego w szkole w czasach PRL-u nie uczono to skąd wielu z WAS ma to wiedzieć ? Dalego też proszę sobie poczytać .... https://ipn.gov.pl/pl/edukacja-1/portale-tematyczne/24121,Wilcze-tropy.html https://ipn.gov.pl/pl/edukacja-1/portale-tematyczne/24139,Rotmistrz-Witold-Pilecki.html

. 01.03.2018 19:10
Jeszcze ludzie żyją. Jeszcze pamiętają co to za jedni byli. Strach się bać.

kilogram 02.03.2018 08:14
A kto zezwolił na używanie rac?

sylwester 04.03.2018 00:13
podobno zgodnie z prawem wolno tylko 31 grudnia, widac z tego że na kalendarzu sie trzeba znać

xyz 02.03.2018 08:49
Polska, 1946. Właśnie minęła pierwsza spokojna wiosna, a potem pierwsze lato bez strachu, który towarzyszył ludziom przez poprzednich lat sześć. Społeczeństwo jest obolałe; zbiorowa i indywidualna trauma. Każdy stracił kogoś bliskiego, wielu ma nadzieję, że ci, na których czekają, jeszcze wrócą. Kraj jest podnoszony z gruzów po wojennej katastrofie. Odbudowywana jest infrastruktura drogowa, powstają nowe szkoły, urzędy, wznoszone są pierwsze fabryki i zakłady pracy. Czego najbardziej pragnie społeczeństwo? Spokoju, stabilizacji i wsparcia socjalnego ze strony państwa. Mało kogo obchodzi, czy orzeł będzie mieć na głowie koronę. Ludzie chcą pracy i dachu nad głową. A także reformy rolnej, która ostatecznie zniosła relikty feudalizmu. Łucja Anatolak miała 15 lat, kiedy kraj najechali naziści. W Polsce Ludowej szybko odnalazła swoje miejsce. W 1946 roku rozpoczęła pracę jako sekretarka w Urzędzie Gminy Piotraszewo w powiecie Lidzbark Warmiński. Można sobie wyobrazić, jak szczęśliwe musiały być to chwile dla 22-latki. Pierwsze zarobione pieniądze, wakacje, spokój, którego tak brakowało. W grudniu 1946 roku na urząd, w którym pracowała Łucja napadło komando tzw. żołnierzy wyklętych. Skrępowali jej ręce drutem i ciągnęli przez podwórze. Zawieźli do pobliskiej wsi Kot, gdzie znęcali się nad nią kilka dni. Potem spalili. Żywcem. Na oczach miejscowej społeczności. Łucja była członkinią Polskiej Partii Robotniczej oraz Związku Walki Młodych. To był jej kraj, uczestniczyła w jego odbudowie, czuła się obywatelką Polski Ludowej. Łucja Anatolak przez lata była patronką jednej z ulic w Ostródzie. Jej historia to dla mieszkańców Warmii symbol tragedii tamtych czasów – przemocy wymierzonej w Polaków, których jedyną winą była identyfikacja z odrodzoną ojczyzną. Warto pamiętać, że okrucieństwa były popełniane w imię majaczenia o restytucji poprzedniego porządku. To właśnie „wyklęci” zastraszali i nierzadko zabijali chłopców, którzy przyjęli ziemię z rozparcelowanych majątków obszarniczych. To oni niszczyli linie kolejowe i wysadzali w powietrze mosty, które lud dopiero co odbudował. Teraz mordercy stawiani są na cokołach, a aparat propagandowy: media i edukacja przerabia ich na bohaterów. Nie ma już ulicy Łucji Anatolak w Ostródzie. Funkcjonariusze IPN uznali, że ofiary terroru „Wyklętych” trzeba wyrugować z powszechnej świadomości. W 2018 roku państwo zupełnie otwarcie staje po stronie morderców, a pomordowanych obarcza winą za własną śmierć. Dziś, według reżimowego kalendarza, przypada Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych – haniebne święto wymyślone przez Lecha Kaczyńskiego, a uruchomione przez Bronisława Komorowskiego. Jeśli wieczorem zapalę świeczkę, to na znak pamięci i wdzięczności dla tych dzielnych Polek i Polaków, którzy w latach powojennych walczyli z leśnym terroryzmem, aktami ideologicznie motywowanego bandytyzmu, w obronie stabilności i wschodzącego dobrobytu. Również w intencji ofiar. Łucji Anatolak w szczególności.

Ja 02.03.2018 18:16
Jaką odrodzoną ojczyzną? To co było po 1945 r. to nie była niepodległa Polska.

Ja 02.03.2018 18:12
Piszesz o komunistach, którzy mordowali Polaków?

g 01.03.2018 18:21
"Józef Kasprzyk: Dzięki heroizmowi Żołnierzy Wyklętych nie staliśmy się republiką radziecką" https://www.youtube.com/watch?v=RWrzFs26crY

czytelnik 02.03.2018 14:33
kolejne bajanie gawedziarza

lisek 01.03.2018 16:41
Tropem Wilczym?!. Czy pracownicy OSiR ponownie wykażą się "czujnością" i doniosą do Urzędu Miasta o złej woli organizatorów i braku wychowania?. Jeśli treningowe koszulki młodych chłopców z napisem "młode wilki" spowodowały wielkie oburzenie w OSiR i w U. Miasta oraz pisemne interwencje o deprawacji tych dzieciaków to co teraz będzie?. Czy władze miasta zabronią biegu "wilków"?. Watpię wszak to impreza w ramach "dobrego wychowania" i "genialnej zmiany".

danyboy 01.03.2018 23:22
Óby tylko wnyków nie pozakładali

kociewiak 01.03.2018 14:52
Komentarze są usuwane !!! Również te, które były zgodne z regulaminem i traktowały o zbrodniczej działalności niektórych wyklętych pochodzące ze źródeł IPN , ale widocznie były niezgodne z linią portalu kociewiak.pl. i obowiązującą narracją historyczną ! Cenzura wraca. Żenada !

m 01.03.2018 18:15
Co znowu SZCZUJESZ ! Zacznij czytać PRAWDZIWĄ HISTORIĘ !

xyz 01.03.2018 18:33
To IPN też kłamie?

IPN- Instytut Powrotu Nacjonalistów 01.03.2018 18:41
Szubrawczyki z IPN łgają ile wlezie.

ten, co szczuje 01.03.2018 18:45
"Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt Państwa Polskiego. Wręcz przeciwnie akcje „Burego” przeprowadzone wobec mieszkańców podlaskich wsi, wspomagały komunistyczny aparat władzy i to przede wszystkim poprzez obniżenie prestiżu organizacji podziemnych, dostarczenie argumentów propagandowych o bandytyzmie oddziałów partyzanckich." (źródło:https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html )

czytelnik 02.03.2018 14:34
słuchaj dalej bajania gawędziarzy bo nie historyków

olo 03.03.2018 17:17
historia jest jedna ale widzę że PiS-owska prawdziwa, Lech Kaczyński głównym Solidarnościowcem, Żołnierze Wyklęci najdzielniejsi

gość 01.03.2018 11:36
Czy Roja też tam będziemy czcić?

Ja 02.03.2018 07:13
Tak.

Antoś 01.03.2018 11:33
Szkoda, że zapraszają tylko patriotów.

Pioter 01.03.2018 18:47
Wręcz odwrotnie!!!. Czuję się zaszczycony jako antypis i antypatriota

Reklama
Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto ma wiedzieć ten wie Treść komentarza: Każdy mężczyzna ma na sobie kask, tylko nie każdy regularnie ściąga z niego pokrowiec Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: 15-latka spadła z hulajnogi elektrycznej i uderzyła głową w beton Autor komentarza: em Treść komentarza: nie miałam nic przeciwko tej fladze, dopóki nie przeczytałam "Wniosek o usunięcie flagi ma związek z niedawną decyzją prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowe imię „Bohaterów UPA”. (...) Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała za antypolskie działania na Wołyniu" - i serio ukraińskie flagi jeszcze u nas wiszą po tym ???? Data dodania komentarza: 10.06.2026, 08:16 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: KATARZYNA Treść komentarza: SZUKAMY gruntów do wydzierżawienia !!! Kl. IV, V, VI min. 10 ha w jednym obrębie ewiden. 200 000 zł za turbinę/wiatrak – Czynsz roczny 60 000 zł za ha - Czynsz roczny dla magazynu energii 20 000 zł za ha – Czynsz roczny dla farmy PV Telefon: 697 863 971 Email: [email protected] Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Będzie obwodnica - rolnicy czekają na wycenę swoich gruntów Autor komentarza: Duda Andriu Treść komentarza: Widzę chyba ktoś nie wziął leków. Troszkę fantazja poniosła w ilości osób na prawicowym marszu, jedno zero za dużo. Skoro Ziobro uciekł do Węgier na leczenie czemu tam nie został po zmianie premiera? A Romanowski na co się leczy, że też uciekł z kraju? Jakoś ta propaganda kupy się nie trzyma. Nawet Kaczyński w liście do Ziobry pisał, aby nie wykorzystywał środków z Funduszu Sprawiedliwości do kampanii politycznej. Jak widać Europa się budzi co znaczą prawicowcy u władzy, Węgry miały dość prawej ręki Putina w Europie. Dzięki srodkom z SAFE polski przemysł zbrojeniowy w końcu stanie na nogi i sami będziemy mogli produkować amunicje i sprzęt wojskowy a nie dawać zarabiać Koreańczykom czy Trumpowi. Pan Szubarczyk sieje propagandę nie gorsza niż mistrz w tej dziedzinie w 3 Rzeszy, ale dziś jest wolny internet i ludzie mogą zweryfikować te brednie z faktami. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 01:45 Źródło komentarza: FELIETON: Nec temere, nec timide… Autor komentarza: BN Treść komentarza: Piękny Data dodania komentarza: 2.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Kociewski kącik poezji czytelników Autor komentarza: Matematyka Treść komentarza: Abstrahując od rzeczywistości - 1,15 PLN za kilometr, niecałe 400 kilometrów do Warszawy - wychodzi niemal dokładnie jeden przejazd w dwie strony na tydzień. Samochód za 3000 miesięcznie, to bez wpłaty własnej też nie jakoś bardzo premium - nie bardzo wiem, czy jest czego tak się czepiać Data dodania komentarza: 2.06.2026, 16:07 Źródło komentarza: Kosztowne podróże posła Patryka Gabriela
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama