piątek, 30 stycznia 2026 05:32
Reklama
Reklama

Jakub S.: „Gdybym mógł cofnąć czas...”

Kolejna rozprawa pochodzącego ze Starogardu Gd. Jakuba S. – okrzykniętego tczewskim „nożownikiem” nie przyniosła rozstrzygnięcia. Zgodnie z procedurą ujawniono dowód w postaci stenogramów z przesłuchań w tczewskiej prokuraturze. Śledczym opisywał, że dźgnięty nożem 70-latek sam napadł go nad Wisłą, a poharatanej nożem 16-latce, tak naprawdę nie chciał zrobić krzywdy. Problem w tym, że zaczęła się niepotrzebnie szarpać, gdy złapał za torebkę…
Jakub S.: „Gdybym mógł cofnąć czas...”

Ostatnie rozprawy nie wnoszą nowych faktów ani dowodów, które mogłyby w znaczący sposób wpłynąć na ogląd sprawy przez skład orzekający. W trakcie ostatniej rozprawy (2 lutego), odsłuchano stenogramy z przesłuchań oskarżonego, które przeprowadził prokurator tuż po zatrzymaniu „nożownika” w lutym 2015 r. Wyłania się z nich obraz osoby zagubionej, znerwicowanej po śmierci matki, zaszczutej przez nową rodzinę, którą próbował budować w Lisewie Malborskim. Czy tak samo zapamiętają go jego ofiary?

Co pamięta z napadów?
Okrzyknięty tczewskim „nożownikiem” Jakub S. ze szczegółami opowiedział śledczemu swoją wersję wydarzeń z przełomu 2014/15 r. Pierwszego dnia po zatrzymaniu prokurator przedstawił mu zarzuty rozboju, w związku z napadem na sklep przy ul. Łąkowej oraz usiłowania zabójstwa 70-latka nad bulwarem. W ostatni czwartek, po odsłuchaniu większej części stenogramu, Jakub S. miał tylko jedną uwagę: zauważył, że w protokole brakuje jego słów o chęci pomocy i wezwania karetki, z których zrezygnował tylko dlatego, że wyraźnie widział jak ranny podnosi się o własnych siłach i odchodzi. W dalszym ciągu nie przyznaje się do dźgnięcia mężczyzny długim, ok. 20-centymetrowym, ostrym narzędziem. Twierdzi, że 70-latek miał sam do niego podejść, prosić o 2 zł i mimo odmowy być nachalnym wręcz agresywnym. Według Jakuba S., sprawa wymknęła się spod kontroli, gdy zobaczył wystający z kieszeni kurtki nóż. Chłopak próbował go schować. Wstał z kurtką i gdy obaj znaleźli się twarzą w twarz, 70-latek miał zamachnąć się z butelką z piwem, a następnie wpaść na oskarżonego i nadziać na ostry koniec narzędzia.  Taką wersję przedstawił 11 lutego 2015 r. i takiej trzyma się do dziś. Po co Jakubowi S. był nad Wisłą kuchenny nóż, który omal nie zabił człowieka?

„Dziewczyna biła mnie po twarzy”
Nóż wziął - jak tłumaczył - z domu, do  naostrzenia. Tego dnia, po zakończonej pracy (na budowie zarabiał nie więcej niż 1600 zł) zamiast wracać do domu w Lisewie, zaszedł do ojca, by zapytać czy nie weźmie dla niego pożyczki. Z zeznań wynika, że notorycznie brakowało mu środków do życia. Dziewczyna nie pracowała, a przyszła teściowa robiła wyrzuty, że nie jest w stanie utrzymać rodziny. Żył z dnia na dzień, posiłkując się zaliczkami i tym co udało mu się ukraść. 7 lutego wahał się przed wejściem do sklepu przy ul. Łąkowej, ale pokonał lęk, gdy przypomniał sobie jak dziewczyna z nerwów bije go po twarzy. W sklepie wyciągnął nóż i krzyknął „pieniądze!”. Uciekł spłoszony możliwą interwencją osoby z zaplecza. Wrócił nad bulwar, gdzie zostawił podmienione ubrania i tam spotkał 70-latka.

"Z tym sklepem to była głupota, a z tym człowiekiem to przypadek. Bardzo tego żałuję". "Nie miałem wtedy kasy. (...) Kocham moją dziewczynę nad życie. (...) Gdybym mógł cofnąć czas, to bym to zrobił. Nie szedłbym do ojca, tylko od razu pojechał do domu".


Więcej na ten temat znajdziecie w bieżącym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama