niedziela, 13 września 2026 13:05
Reklama

Ekwador wzdłuż i wszerz. Wyruszyli w podróż życia

W sobotę 13 lutego grupa przyjaciół wyruszyła ze Starogardu w podróż swojego życia. - Szczęśliwie wylądowaliśmy w Ekwadorze – informują nas podróżnicy. W odległym o ponad 11 tysięcy kilometrów kraju podróżnicy zwiedzić chcą najciekawsze zakątki tego pięknego a zarazem najmniejszego państwa andyjskiego. Zobaczcie, co im się przytrafiło i kogo spotkali.
Ekwador wzdłuż i wszerz. Wyruszyli w podróż życia

Problemy zaczęły się już od przylotu do stolicy Ekwador – Quito. Wtedy też okazało się, że plecak Andrzeja Lamparskiego zaginął podczas lotu.
- Nasz kolega bez bagażu, na otarcie łez, otrzymał mała saszetkę z zawartością majteczek, białej koszulki, kremu do golenia i pasty do zębów, ale... bez szczoteczki – opowiada podróżnik Janusz Nowak. - Dopiero po dobie zagubiony bagaż dowieziono nam taksówką do wskazanego hotelu – dodaje rozmówca.

Szczegółowa kontrola i nowe znajomości
Dzień wcześniej na lotnisku w Amsterdamie trójka przyjaciół została poddana kontroli. Przez fakt bardzo szczegółowego przeszukania bagażu, niewiele zabrakło, aby samolot odleciał nie zabierając trójki mężczyzn. Kontroli na lotnisku poddane zostały wszystkie rzeczy łącznie z butami, które zostały poddane prześwietleniu.
- Obmacano nas dokładnie. Prześwietlono w specjalnej kabinie z rękoma uniesionymi do góry. Jakby mało tego, jeszcze trzeba było paszport wsunąć w otwór maszyny, która zrobiła nam zdjęcia twarzy. Wszystko pod bacznym okiem służb granicznych.
Ta szczegółowa odprawa tak długo trwała, że usłyszeliśmy jak nas po nazwiskach wzywają do samolotu odlatującego do Quito, ze stanowiska nr 8. Za kilka minut zamykają bramkę. Co sił w nogach po ruchomych chodnikach biegliśmy do wywołanego stanowiska. Stresik niezły. Zamiast do stanowiska nr 8 dotarliśmy do 27. Ale oba były usytuowane obok siebie. Po nawrotce wreszcie trafiliśmy w ramiona zniecierpliwionych stewardes. Boening 777 z kompletem pasażerów czekał na nas, na trójkę podróżników z Polski. Zajęliśmy nasze miejsca w środkowym 42 rzędzie. Siedząc w samym ogonie. W samolocie po naszej polskiej mowie nawiązaliśmy kontakt z siedzącą obok panią Ewa, która była mieszkanką Opola, a obecnie zamieszkuje w Niemczech. Leciała do córki, która studiuje w Ekwadorze  – mówi Andrzej Lamparski.

Co zwiedzili podróżnicy?
Marek Amerski, Andrzej Lamparski oraz Janusz Nowak przez trzy dni zwiedzili całą stolicę.
Jak informują nas Kociewiacy, pogoda tam jest cudowna, świeci słońce a termometry pokazują temperaturę 25 stopni na plusie.
- Ogromne miasto pełne betonu i samochodów, a tym samym i spalin. Trudno oddychać. Następnego dnia po przylocie udaliśmy się na starą cześć miasta, wieloma schodami docierając pod ogromny pomnik Matki Boskiej ze skrzydłami - patronki Quito.
Podczas tej wycieczki słońce niby łagodne, ale na wysokości około 2800 m spaliło nas na czerwono. Teraz jesteśmy podobni do Indian Czerwonoskórych – żartuje Marek Amerski.
- Zwiedziliśmy tez duże obiekty kultury i wypoczynku. Robiły na nas pozytywne wrażenie – dodaje M. Amerski.

Kilka dni później...
Wulkan Cotopaxi był celem kolejnego dnia podroży po Ekwadorze. Turyści wjechali samochodem na wysokość 4200 m.n.p.m. Pogoda tego dnia była wyjątkowo dobra.
- Szczyt wulkanu był widoczny od strony północnej i południowej. Śnieżnobiała czapa wznosząca się na wysokość prawie 6 tys. metrów, majestatycznie górowała nad pasmem ekwadorskich Andów – informuje jeden z odkrywców.
Złudne piękno wulkanu dało się nieraz we znaki pobliskim mieszkańcom.
- Jak powiedział nam  przewodnik o imieniu Diego, student uniwersytetu w Quito, w roku 1877 doszło do olbrzymiej erupcji, w wyniku której pobliskie miasto Latacunga zostało całkowicie zasypane popiołem o grubości około metra. Ponadto wulkan wyrzucił z siebie ogromne ilości głazów, z siłą unosząca je na wysokość ponad jednego kilometra – dodaje podróżnik.

Więcej o tej niezwykłej wyprawie przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama