sobota, 31 stycznia 2026 14:57
Reklama
Reklama

Kiedy warto kupić destylator?

Mocniejsze alkohole wytwarza się dzięki procesowi destylacji, czyli rozdzielania poszczególnych substancji poprzez ich odparowywanie i późniejsze skraplanie. Stężenie alkoholu w destylacie może być różne, od ok. 20 do nawet 95 proc., jest też duża dowolność w zakresie nadawania smaku przyszłym trunkom. Jakiego sprzętu będziemy do takiej produkcji potrzebować?
  • 08.04.2025 07:53
Kiedy warto kupić destylator?

Czy destylator jest zawsze konieczny?

To zależy od rodzaju wytwarzanego alkoholu. Do piwa czy wina destylator się nie przyda, ale np. do wódek ziołowych, calvadosów czy brandy już tak. Destylatory do wódek smakowych to najczęściej pot-stille, które służą do destylacji prostej – odparowywanie alkoholu z nastawu przeprowadza się tylko raz, tak aby zachować odpowiednią ilość aromatów i związków smakowych. Stężenie alkoholu utrzymuje się zwykle na poziomie do 50 proc., za to gotowy trunek ma intensywny smak i aromagtyczny zapach.

Na pot-stillach można robić nie tylko wspomniane calvadosy i brandy, ale też wódki smakowe, gin, whisky, koniaki, śliwowice, kirsch, rakiję, palinkę. Rodzaj surowca do produkcji alkoholu dobiera się indywidualnie, według własnego gustu, można też wzbogacać smak wódek dodatkowymi ziołami, botanikami, skórkami owoców umieszczanymi w aromatyzatorze. W nowoczesnych pot-stillach często montowany jest dodatkowa spiralka chłodząca (tzw. reflux), która umożliwia produkcję znacznie mocniejszego destylatu - jednak nie osiągnie on maksymalnej mocy – bimber z pot-stilla ma przeważnie max. ok. 90-92 proc. mocy. Więcej o tego typu rozwiązaniach: https://dobrydestylator.pl/.

Komu przyda się kolumna rektyfikacyjna?

Destylator do bimbru na którym będzie robiony czysty spirytus, musi być przystosowany do procesu rektyfikacji, czyli wielostopniowej destylacji. Przy produkcji bimbru chodzi bowiem o to, aby destylat dokładnie oczyścić ze smaków i zapachów, dlatego parowanie i skraplanie odbywa się wielostopniowo aż do osiągnięcia pożądanego rezultatu. Na dobrych kolumnach udaje się osiągnąć moc rzędu 95-96 proc., a w spirytusie nie zostaje żaden posmak nastawu – choć oczywiście można go utrzymać, jeśli celem jest bimber o delikatnej nucie smakowej, a nie czysty spirytus.

Czy destylator domowej roboty spełni swoje zadanie?

Destylator można teoretycznie zrobić metodą chałupniczą, ale raczej nie będzie to wysokiej jakości sprzęt, przez co wyprodukowanym alkoholom daleko będzie do ideału. Domowe destylatory przeważnie są nieszczelne, zdarza się też, że rdzewieją, bo w ramach oszczędności użyto najtańszej blachy – najwyżej ceniony profesjonalny sprzęt jest miedziany, z akcesoriami ze stali nierdzewnej.

Zakup destylatora do domu jest legalny i nie wymaga pozwolenia. Trzeba jednak pamiętać, że według prawa produkcja alkoholu etylowego jest jeszcze objęta pewnymi restrykcjami.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama