sobota, 19 września 2026 02:00
Reklama

Ta afera może zmieść Platformę Obywatelską ze sceny politycznej

STAROGARD GD. - Zło wypalić ogniem - mówi Sławomir Neumann, poseł PO, który ma być członkiem komisji śledczej badającej głośną aferę hazardową, w której zamieszani są prominentni politycy Platformy Obywatelskiej.
Ta afera może zmieść Platformę Obywatelską  ze sceny politycznej
- Dotąd był pan posłem PO, pracującym w Sejmie, ale trochę takim na uboczu. Nagle znalazł się pan na pierwszej linii frontu. Nie boi się pan tego rozgłosu, zainteresowania?
- Każdy by się obawiał, ale kto decyduje się na działanie w polityce, musi się liczyć z czymś takim. Ostatecznie zadecydowała rezygnacja posła Władysława Karpiniuka, z którym także blisko współpracuję w komisji finansów publicznych. Moje doświadczenie z pracy w tej komisji, także przy podatkach, rozwiązaniach systemowych zadecydowało o pojawieniu się propozycji wejścia w skład komisji śledczej.

- Hazard i obecna afera to jednak coś innego. Tu chodzi o ogromne pieniądze, często „lewe”. Nawet chodzi o pranie pieniędzy, a – nie ma co ukrywać – i ludzie związani z tym biznesem nie należą do aniołków. W dodatku w aferę zamieszani są doskonale znani politycy z pana partii. Nie boi się pan pierwszej strony, nie boi się pan konsekwencji dla Platformy Obywatelskiej, gdyby się okazało, że jednak jest coś na rzeczy?
- Pewne obawy są, lecz nie będą miały one wpływu na moją pracę. A dzisiaj nie będę ferował żadnych wyroków. Nie będę mówił, że posłowie PO są niewinni czy też winni. Nam zależy na dogłębnym wyjaśnienie sprawy. Na dojściu do całej prawdy.

- Ale to może nawet pogrążyć PO, odsunąć ostatecznie wasze ugrupowanie od władzy! Zmieść je ze sceny politycznej.
- Nieprawda. Rzetelne wyjaśnienie tej sprawy jest przede wszystkim w interesie państwa, ale także naszego ugrupowania. Nawet wtedy, gdyby prawda miała się okazać dla nas najtrudniejsza. Ważne jest w ogóle zbadanie tego wszystkiego, co się działo z ustawami hazardowymi od lat. Lobbing był zawsze, warto się jemu przyjrzeć na przestrzeni ostatnich lat. Nie chodzi wcale o to, by udowadniać innym, że oni też nie mają czystego sumienia, ale o przede wszystkim wyciągnięcie wniosków na przyszłość. Jak to było możliwe, że do tej pory nie udało się uchwalić żadnej nowej ustawy? Od wielu lat wokół tej ustawy były ogromne naciski. Chcemy prześledzić te wszystkie momenty krytyczne w procesie legislacyjnym, mam nadzieję, że uda się to wyjaśnić. Bez problemów można sprawdzić, jakie osoby jakie rozwiązania proponowały. Wiem dobrze, że opozycja ma ogromne „nadzieje”, związane z pracą naszej komisji śledczej, że uda się dzięki niej pognębić Platformę Obywatelską, ale dzisiaj nawet nie można przewidzieć, jakie będą efekty.

- Kiedy ona może ruszyć?
- Niestety, wszystkie trzy projekty dotyczące powołania komisji mają wady prawne, mogą być niezgodne z Konstytucją, stąd skierowano je do prac w komisjach. Nie może powtórzyć się sytuacja z komisją bankową, która praktycznie „ugrzęzła”. Myślę, że 3 listopada będzie już wypracowane prawidłowe rozwiązanie i komisja śledcza pierwsze posiedzenie mogłaby odbyć dwa dni później. 5 listopada Sejm powinien powołać ją do życia. Chcemy, by jej praca przebiegała sprawnie, by zakończyła zbieranie materiałów w lutym, najpóźniej w marcu 2010 roku.

- Jest to realny termin?
- Jak najbardziej. Temat jest konkretny i nie da się go rozmyć. Ja wierzę, że uda się sporo ustalić i to szybko. Platformie Obywatelskiej także na tym zależy. Nie będziemy nic zamiatać pod dywan, nawet gdyby ostatecznie prawda okazała się dla nas najgorsza.

- Obecnie mamy do czynienia z przeskokiem na zupełnie inną półkę. Z pierwszej ligi awansuje pan do politycznej ekstraklasy. Nie zaszkodzi to panu? Niektórym zdecydowanie zaszkodziło…
- Tego się nie obawiam. Jest wielu posłów z innych ugrupowań, którym bardzo zależy na wejściu do tej komisji, wręcz o to walczą, bo liczą na ten rozgłos. Na wyjście z cienia. Ja zostałem skierowany przez Platformę Obywatelską i mam konkretne zadanie do wykonania – wyjaśnienie tak zwanej afery hazardowej, nawet gdybyśmy z jej powodu mieli przegrać najbliższe wybory. Zło należy wypalić ogniem i nie ma znaczenia, którego ugrupowania to dotyczy. Liczy się wyłącznie interes państwa.

 Więcej w "Gazecie Kociewskiej", która ukazuje się w raz z "Dziennikiem Pomorza" na terenie pow. starogardzkiego.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

? 29.10.2009 10:19
Komentarz zablokowany

zniesmaczony 27.10.2009 19:28
nia a nic.Patrzeć nie mogę na takich jak On!

pawel 27.10.2009 13:12
lokalnych układów i wpływów. Czy wszystko jest czyste jak ta służbowa koszulka? A co z szanowną Małżonką. Czy nie lepiej było brać sobie dietkę i siedzieć cicho. Teraz będą wyciągać z szuflady sprawy i sprawki...

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama