środa, 28 stycznia 2026 12:01
Reklama
Reklama

Właścicielka sklepu franczyzowego „Żabka” nie zgadza się z przytoczonymi w artykule faktami

Nasz artykuł, w którym opisaliśmy sytuacje pracownicze, jakie miały miejsce w w sklepie franczyzowym „Żabka” przy ul. 30-go Stycznia 2 (Gt nr 14 z 14 lutego 2024 r. „Czujemy się oszukane! Bez całej pensji i z wieloma karami”), wywołał duże poruszenie wśród naszych czytelników. Z drugiej strony wywołał duże niezadowolenie prowadzącej sklep, która uznała za nieprawdziwe informacje, które podaliśmy zgodnie z tym co usłyszeliśmy od jej byłych pracowników.
Właścicielka sklepu franczyzowego „Żabka” nie zgadza się z przytoczonymi w artykule faktami
Zdjęcie wykonane w dniu rozmowy z pracownicą sklepu, która zatelefonowała do szefowej 29 stycznia ok. godz. 12.20.

Autor: W. Mocny

Zagrożono redakcji i autorowi sprawą sądową i zażądano sprostowania. Kontaktował się z nami prawnik pani Moniki P. Dodajmy jednak, że przed publikacją podjęliśmy próbę uzyskania od przedsiębiorcy stanowiska, ale poprzez jej pracownicę, która zatelefonowała do szefowej, usłyszeliśmy: „w tej sprawie nie będę się wypowiadać. Proszę skontaktować się z centralą „Żabki”.

Uznaliśmy jednak, że pani Monika ma prawo wypowiedzieć się w poruszonym temacie stąd drukujemy jej opinię, którą nam przesłała za pośrednictwem kancelarii adwokackiej.


 

SPROSTOWANIE

„Informacje o rzekomych zaległościach płatniczych franczyzobiorcy Żabki względem pracowników są nieprawdziwe. Kontrola Okręgowej Inspekcji Pracy nie wykazała wystąpienia żadnych nieprawidłowości w zakresie rozliczeń za pracę. Włascicielka sklepu oświadcza, iż od wszystkich umów były odprowadzone składki ZUS.

Właścicielka sklepu oświadcza, że osoby zatrudnione zostały rozliczone zgodnie z zawartymi umowami. Wyżej wymieniona zgłaszała zastrzeżeń w zakresie rzetelności i jakości pracy osób zatrudnionych. Zastrzeżenia dotyczyły zaniedbywania obowiązków, nieterminowego stawiennictwa do miejsca pracy, wykorzystywania czasu pracy na na sprawy prywatne i rozrywkę. Część osób zatrudnionych w pracy oglądała filmy lub przeglądała Internet na telefonach. Osoby zatrudnione nie wykonywały jednego z podstawowych obowiązków związanych z pracą w sklepie spożywczym, tj. bieżącej kontroli stanu produktów spożywczych. Kontrola przydatności produktu dla spożycia ma ogromne znaczenie dla zdrowia konsumentów.”


 

Adwokat Mariusz Liegmann

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miłoszek 12.04.2024 10:45
Żabka w Wielichowo i Wilkowo Polskie, też nie płacili zusu

coś o tym wiem.. 11.04.2024 17:43
Oczywista oczywistość. Tam każdy jest kombajnem wielozadaniowym... kasjerem, sprzątaczką, musi wykładać towar i zmieniać ceny no i pilnować dat ważności. A także polecać towary, przygotowywać promocje, plakaty i obsługiwać jedzenie na wynos. Nie ma chyba nigdzie mniejszej obsługi do tylu zadań jak w Żabkach. I zawsze jest źle. Bardzo współczuję pracownikom.

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama