sobota, 4 kwietnia 2026 00:08
Reklama

Zwierzenia „klozetowych”. Szalety miejskie: od przybytku głowa nie boli

STAROGARD GD. Dla szaletu „na górce” nie stanowi zagrożenia „darmowa toaleta” w budynku Starostwa. Przybytek na ul. Hallera wygląda jak ogród botaniczny. Najgorsze są zimy, są dni, gdy nikt nie przychodzi załatwić swoich potrzeb. Dwóch panów weszło razem do kabiny i przez 40 min. załatwiali swoje „potrzeby”.
Zwierzenia „klozetowych”. Szalety miejskie: od przybytku głowa nie boli
Czy szalety miejskie są potrzebne, czy władze i odpowiednie służby miejskie dbają o ten przybytek? Czy jest to dobry interes?

„Bunkier na racie”
Od przeszło 50 lat mieszkańcy Starogardu Gd. mogą korzystać z usług szaletu miejskiego na popularnej „racie”. Budynek przypominający bunkier wojenny, znajduje się nieopodal I LO. Pani Aleksandra, która pracuje w szalecie już przeszło 16 lat, uważa, że mieszkańcy miasta nie są chętni, aby płacić korzystanie z szaletu. Twierdzi, przed rokiem 89 ludzie traktowali szalet jako coś zupełnie normalnego.
– Teraz „babcia klozetowa” jest wyśmiewana, nasza praca nie jest szanowana tak jak dawniej – opowiada poruszona p. Aleksandra. - Ludzie uciekają z szaletu, nie zostawiając ani grosza. Gdy się grzecznie upomnę, wyzywają albo i opluć potrafią. Do szaletu na „racie”, dziennie przychodzi kilku (3 -5) klientów. To bardzo niska frekwencja, jak na 50 tys. miasto, posiadające tylko 3 szalety miejskie. Z usług szaletu korzystają głównie ludzie starsi. Szalet jest otwarty od poniedziałku do piątku w godzinach od 10 do 18. Najgorsze są zimy, są dni, gdy nikt nie przychodzi załatwić swoich potrzeb.

Parkowy w roślinnościach
Maria Lemańczyk od 2 lat jest „babcią klozetową” w szalecie miejskim obok parku. Pracuje na pół etatu, swojej pracy nie zamieniłaby na żadną inną.
– Kocham ludzi i właśnie ta praca, zapewnia mi kontakt z nimi przez cały dzień  – powiedziała Maria Lemańczyk. - Czuję się bardzo odpowiedzialna za to, aby potrzebujący w godnych warunkach mogli korzystać z mojego szaletu. Z szaletu na ul. Hallera w ciągu tygodnia korzysta średnio 290 klientów (od 13 do 55 wejść dziennie). Rekord padł 10 lipca, gdy aż 61 osób płaciło za załatwienie swych potrzeb.
Szalet wygląda jak ogród botaniczny. Liczne i bujne rośliny w donicach zachęcają klienta do kolejnego przyjścia w niedalekiej przyszłości.
– Nie zapomnę jak odwiedziła mnie pewna 96-letnia pani, z Warszawy. Powiedziała wówczas, że jeszcze nigdy w życiu nie była w takim eleganckim i czystym szalecie jak mój. To było szalenie miłe dla mnie - opowiada „babcia klozetowa”. -  Zdarzają się również bardzo specyficzni klienci, którzy potrafią nie wychodzić z kabiny toaletowej przez ponad godzinę. Są zazwyczaj pod wpływem alkoholu lub narkotyków. – Pamiętam jak dwóch panów weszło razem do kabiny i przez 40 min. załatwiali swoje „potrzeby”. Nie chce nawet myśleć co tam się działo...

Milej załatwiać się w pruskich murach
Szalet miejski, położony w pobliżu Starostwa Powiatowego, jest zabytkowym budynkiem. Jego wygląd z pewnością przyciąga klientów. Każdego korzysta z niego od 40 do 60 osób (płacąc po 1zł).
 – Pracuję w tym szalecie od prawie 3 lat – powiedział Zenon Lemańczyk. -  Jak przyszedłem do pracy to wszystko było tutaj w opłakanym stanie. Teraz klienci mówią, że uwielbiają tu przychodzić ze względu na historię budynku, usadowionego na ruinach pruskiego muru.
Dla szaletu „na górce” nie stanowi zagrożenia darmowa toaleta w budynku Starostwa.
– Jestem bardzo zdenerwowany pogłoskami, które do mnie docierają – skarży się Lemańczyk. - Czym ja się różnię od radnego, który ma kasę i kontakty? Przez 40 lat pracowałem jako malarz i dekorator, a tymczasem ktoś kto ma mnie w nosie, chce sobie kupić działkę, przez którą zamkną moje miejsce pracy? Proponuję zrobić sondę wśród mieszkańców miasta i zapytać ich, czy chcą zamknięcia mojego szaletu? Mówi, że zdarza się, że do jego szaletu przyjdzie kobieta z trójką dzieci lub bezdomny, wtedy kasuje pieniądze jak za jedną osobę, bądź wcale.


Nasza sonda
O opinię na temat szaletów miejskich zapytaliśmy mieszkańców.
Jacek Cichoń, lat 37, pracownik fizyczny, mieszkaniec Starogardu
Korzystam z szaletów miejskich bardzo rzadko. Zdarza się jednak, że będąc w mieście, muszę umyć ręce lub załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, wtedy chętnie idę do toalety płatnej.
Michał Kamiński, lat 27, pracownik biurowy, mieszkaniec Starogardu
Nie uczęszczam do szaletów miejskich bo uważam, że są to miejsca niehigieniczne i łatwo złapać tam jakieś choróbsko. Jest w Starogardzie wiele czystych miejsc, np. Starostwo lub Urząd Miasta, gdzie za darmo i w „domowych” warunkach korzystam z toalety.
Janina Leszman, lat 65, emerytka, mieszkanka Starogardu
Lubię szalety miejskie w naszym mieście. Jestem już starszą osobą i nie zawsze wypada mi iść pod drzewko. Szalet miejski kosztuje zaledwie 1zł, a jestem pewna, że w czystych warunkach załatwiłam co potrzeba.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sonda 16.08.2009 12:16
ten przy starostwie zamknac i ten przy 1LO tylko jakos prezentuje sie ten na halera przy poczcie

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem Autor komentarza: Zabros...Treść komentarza: Witam.Dobrze że są pieniądze i cos robią ale by trza było pomyśleć o odcinku drogi ul.Chopina przy Specjalistycznym Ośrodku Wychowawczym.Droga się zapada urywają misy olejowe w samochodach a najgorsze to że wybija szambo i się przelewa na drogę.Na tą chwilę zaczyna znowu się zapadać pod wpływem nieszczelności rur położonych od szamba przez ulice .Co roku przyjeżdża ekipa zasypuje dół układa trelinkę i tylko tyle, zamiast wymienić rury.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Są pieniądze na remont pustostanów w mieście
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama