sobota, 7 lutego 2026 17:45
Reklama
Reklama

To od naszych głosów zależy przyszłość Pomorza i Polski

O kampanii profrekwencyjnej, nadchodzących wyborach, ale też o podsumowaniu kończącej się kadencji parlamentarnej rozmawiamy z Mieczysławem Strukiem, marszałkiem województwa pomorskiego.
  • Źródło: Art. sponsorowany
To od naszych głosów zależy przyszłość Pomorza i Polski

Urząd Marszałkowski angażuje się w kampanię profrekwencyjną „Nie śpij, bo cię przegłosują”, która nawiązuje do hasła i wyborów w 1989 roku. Skąd taka inicjatywa?

To hasło już raz obudziło Polaków – właśnie w 1989 roku i sprawiło, że represyjny system rządów został w demokratyczny sposób zmieniony. Nadchodzące wybory są moim zdaniem równie ważne, jak wtedy, gdy po raz pierwszy wspólnie decydowaliśmy, czy będziemy żyć w wolnej Polsce. Przed nami decyzje, które wpłyną na los Polski w przyszłości i dlatego wszyscy powinniśmy zagłosować. Bo to nasze prawo, którego nie możemy pozwolić sobie odebrać. Trzeba z niego skorzystać, jeśli chcemy sami urządzać swój dom zgodnie z własnymi potrzebami oraz marzeniami. Nie prześpijmy tego momentu. Zagłosujmy z myślą o naszych dzieciach i wnukach.

Rzeczywiście wybory będą aż tak ważne?

Na wschodzie trwa krwawa wojna, następuje rekonfiguracja na scenie międzynarodowej i w gospodarce światowej, a rząd polski jest skłócony z wszystkimi sąsiadami i zmierza do izolacji Polski w Europie. To igranie bezpieczeństwem państwa. Wynik tych wyborów z pewnością będzie miał długofalowe konsekwencje, wykraczające poza okres czteroletniej kadencji. Możemy opowiedzieć się za Polską praworządną, szanującą prawa kobiet, respektującą wolności i prawa obywateli, będącą poważnym i liczącym się podmiotem współkształtującym politykę Unii Europejskiej i NATO. Sprawne państwo opiera się na silnych samorządach terytorialnych i dialogu z partnerami społecznymi, a nie na ich zwalczaniu. To wyzwolona w ’89 roku energia Polaków przyczyniła się do demokratycznych zmian w kraju i potencjał ten możemy także uruchomić teraz. Marzy mi się Polska, w której władza nie będzie szczuła na odmiennie myślące grupy ludzi, angażowała aparat państwowy do ścigania krytykujących ją kobiet czy artystów, albo próbowała wykluczyć ze wspólnoty narodowej inaczej myślących obywateli.

A jak pan, jako gospodarz regionu, ocenia dobiegającą końca kadencję parlamentarną?

Mam niestety poczucie zawodu i zmarnowanych przez rząd szans. Chociażby problemy energetyczne kraju się nasilają. Nie rozwiązano żadnego z nich, a łudzono ludzi tylko zapowiedziami spektakularnych inwestycji. Grube miliardy utopiono w takie przedsięwzięcia jak budowa elektrowni w Ostrołęce, która zakończyła się klapą, ale sporo politycznie umocowanych osób zdążyło na tym zarobić, a za olbrzymie marnotrawstwo środków publicznych nie spotkały ich żadne konsekwencje. Na Pomorzu symbolem mijającej kadencji jest chyba rozparcelowanie i zwinięcie koncernu LOTOS. Ta budowana mozolnie przez dziesięciolecia marka łatwo została sprzedana. Trudno znaleźć jakiekolwiek korzyści z tego, że rząd doprowadził do sprzedaży majątku Lotosu, w tym aktywów Rafinerii Gdańskiej na rzecz arabskich potentatów, i to po jakiej cenie. W dodatku stało się to w momencie, gdy na Wschodzie Rosja rozpętała pełnoskalową wojnę i sięgnęła po szantaż energetyczny wobec krajów UE. W czyim interesie było pogrzebanie Lotosu i sprzedaż stacji węgierskiemu MOL-owi? Negatywne reperkusje takich działań odczuwamy dziś na rynku paliw jako klienci i konsumenci, a na gospodarce i budżecie województw odbijać się to będzie latami.

Bardzo często widzimy posłów czy ministrów Zjednoczonej Prawicy, którzy wręczają samorządowcom czeki na różne inwestycje. Jaki ma to sens?

Te czeki – choć świetnie wyglądają na zdjęciach w okresie kampanii – to nie jest w mojej ocenie realna pomoc. To na ogół element większej machinacji. Samorządy, które je otrzymują, wcześniej zostały w wyniku reform podatkowych, w tym Polskiego Ładu, oskubane ze znacznej części swoich własnych dochodów. Teraz część tych środków z łaski wraca do samorządów w formie groteskowych czeków, ale finansowy rachunek zysków i strat dla wspólnot lokalnych całej tej operacji jest niekorzystny. Korzyści, głównie propagandowe, posłowie czerpią z tego dziś, ale w przyszłości wszyscy podatnicy za to będą musieli zapłacić. Zarówno nonszalanckie wydawanie przez rząd publicznych pieniędzy pod płaszczykiem walki z COVID-19, jak i kampania wręczania kartonowych czeków wywołały skokowy wzrost zadłużenia państwa. Te długi będą musieli spłacać wszyscy Polacy.

Skoro tak, to co pana zdaniem należałoby na Pomorzu zmienić lub poprawić najpilniej – na przykład w nowej kadencji?

W tym roku samorząd województwa zakończył elektryfikację swojej linii kolejowej, jaką jest Pomorska Kolej Metropolitarna. Równolegle elektryfikacji miała ulec rządowa linia 201 z Kościerzyny przez Rębiechowo do Gdyni. Nie tylko pozwoliłoby to poprawić ofertę przewozów do Kościerzyny, Żukowa i Kartuz, ale szerzej otworzyłoby port w Gdyni na transport kolejowy. Niestety przez zaniedbania rządowej spółki PKP PLK mamy kuriozalną sytuację, w której trakcja elektryczna naszej PKM-ki, zamiast łączyć się z linią 201, kończy się… w polu za Rębiechowem. To samo dotyczy linii 202 do Słupska czy linii, na rewitalizację których rządowa spółka otrzymała od pomorskiego samorządu kilkanaście milionów: do Bytowa, Sierakowic, czy północnych dzielnic Gdyni. Dzisiaj rząd w swoim programie kolejowym wrzucił te linie na listę rezerwową. Mam nadzieję na zmianę w tym obszarze – tak, żebyśmy większej liczbie Pomorzan zapewnili możliwość korzystania z kolei jako dogodnego środka dojazdu do pracy, szkoły czy na zakupy. 

Może nie ma na nie środków?

Te pieniądze są w Krajowym Planie Odbudowy. I czekają na zainwestowanie w infrastrukturę, energetykę, w wymianę źródeł ciepła, tabor dla transportu publicznego, czy w modernizację przedsiębiorstw. Jest to 150 miliardów w dotacjach i pożyczkach, które wzmocniłyby polską gospodarkę i PKB. Wystarczy w końcu porozumieć się w sprawie praworządności z Unią Europejską i być przyzwoitym. Środki te dotychczas właściwie blokuje upór kilku osób z rządu. Każdy dzień opóźnienia w uruchomieniu tego programu to konkretne straty dla naszego regionu i kraju. 

Czy nadchodzące wybory mogą poprawić tę sytuację?

To zależy od każdego z nas, jeśli pójdziemy na wybory. Gorąco zachęcam do tego. W demokratyczny i pokojowy sposób Polki i Polacy 15 października mają możliwość zdecydowania o przyszłości Rzeczpospolitej. Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Jesteśmy na zakręcie historii. Wybierzmy kierunek dobry dla Polski i naszego regionu.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: realiaTreść komentarza: Wspaniały człowiek. Szkoda, że zaniedbane jest miejsce jego pochówku przy ulicy Bohaterów Getta. Najwyraźniej władze zapomniały o tak zasłużonym obywatelu Starogardu.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Starostwo w miejscu dawnej fabryce tytoniu. Kim był Arie Goldfarb?Autor komentarza: Mieszkaniec TczewaTreść komentarza: Zaglądają tylko tam gdzie im wygodnie. Pod most na Wojska Polskiego nikt z nich nie zajrzy bo to już wyczyn zeby tam wejść. Grunt to dobry pijar 🤣🤣Data dodania komentarza: 4.02.2026, 12:15Źródło komentarza: Dzielnicowy blisko ludzi. Kolejne wsparcie dla osób w kryzysie bezdomnościAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Może rozpocznę tak, co jakiś czas jest prowadzony spis osób dotkniętych bezdomnością taki spis odbył się z 28 na 29 lutego 2024 r. po raz szósty przeprowadzono Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych, którego realizacja koordynowana była przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dane zebrane z poziomu gmin zostały wprowadzone do Centralnej Aplikacji Statystycznej (CAS) w Polsce zdiagnozowano 31 042 osoby w kryzysie bezdomności, z czego 80% stanowili mężczyźni, a 20% kobiety. Dlaczego przypominam i zaczynam tak. Bezdomność to bardzo złożony temat który możemy podzielić na różne etapy tak jak wchodzenie ( przyczyny ) i wychodzenie z bezdomności. Pierwszy raz temat został poruszony przez moją osobę na spotkaniu w UM i pracowników Straży Miejskiej z prezydentem Starogardu podajże w 2014 roku gdzie przedstawiłem statystycznie ułożenie osób które trafiały do Trójmiasta do noclegowni z Miasta , Gminy ,Powiatu Starogardzkiego zaznaczę tylko do jednej Noclegowni w Gdańsku i koszt który ponosiła Opieka Społeczna Starogard Gdański na nich z pieniędzy możemy nazwać naszych. Co ważne koszty te były przelewane na osoby a osoby te po wysłaniu tam były zostawione same sobie brak kontroli i tak toczyło się do wiosny . W tym czasie współtworzyłem w trójmieście tzw Niski próg jako Ratownik Medyczny w bardzo wielki stopniu odciążyło to Szpitalne Oddziały Ratunkowe bo nie każda osoba dotknięta bezdomnością musiała być na SOR-e wiec był stworzony przybliżony kosztorys wyjazdów karetki typu S i P i badań z pobytu w Szpitalu . Sumy te były kolosalne To co dostrzegło Trójmiasto i korzyści płynące z tego otwartego punktu w Starogardzie Gdańskim nie miało przełożenia .Przecież w Starogardzie i Gminie sąsiednich ten problem nie dotyczy Bezdomnych nie ma, Więc to co widziałem i tych ludzi których poznałem to była fikcja. A utworzenie takie placówki po pierwsze miało uszczelnić informację o w/w osobach wdrożyć programy wychodzenia z bezdomności i terapie z których nasi mieszkańcy nie korzystali tam . W tym okresie usłyszałem że bezdomność w Starogardzie nie istnieje mimo podania przykładów Gdzie znalezione 17 czerwca 2012 r. zwłoki przy ulicy Skarszewskiej w Starogardzie Gdańskim zostały zwłoki na terenie nieużytków. Ciało znajdowało się w stanie dalekiego rozkładu wtedy Policja prosiła o pomoc w ustaleniu danych osoby znalezionej. Publikacja z 2.12.2014 roku W Starogardzie Gdańskim znaleziono zwłoki 32-letniego mężczyzny ciało mężczyzny zostało odnalezione w opuszczonym budynku przy ul. Piłsudskiego. I tak możemy mnożyć co jakiś czas 19 czerwca 2020 roku . zostały znalezione na terenie budowy przy ul. Balewskiego. W ubraniu denata nie było żadnych dokumentów ani innych rzeczy, które pozwoliłyby na ustalenie jego danych personalnych. Proszę Państwa problem istnieje jak widać co jakiś czas małe miasteczko osób staje na progu bezdomności . Czy stworzenie w tym czasie takiej placówki dałoby szanse różnym osobą z naszego rejony na wyjście z bezdomności a może innym ponowny start zostawiam to Państwu a może lepiej ich wysłać gdzieś i tylko o czasu do czasu skreślić z list urzędniczych. Ale pewne jest teraz jedno Otwarcie Dworca dla tych osób to pomoc tymczasowa i co warto zauważyć. Jednak Bezdomność istnieje w naszych progach .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:48Źródło komentarza: Dworce kolejowe otwarte całodobowo. Apel o czujność w czasie mrozówAutor komentarza: EmerytTreść komentarza: Beznick dla Ciebie może żaden ale dla małych dzieciData dodania komentarza: 1.02.2026, 17:33Źródło komentarza: Kolejne gminy odwołują zajęcia z powodu opadów śnieguAutor komentarza: EmerytTreść komentarza: Dlaczego nie są zamknięte szkoły w gminie Starogard pytanie do wojtaData dodania komentarza: 1.02.2026, 17:32Źródło komentarza: Kolejne gminy odwołują zajęcia z powodu opadów śnieguAutor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to przez strażaków nazywany Cihcy zabójca ten czadData dodania komentarza: 31.01.2026, 21:14Źródło komentarza: Policja apeluje: uważaj na czad, to cichy zabójca
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama