czwartek, 9 kwietnia 2026 16:49
Reklama

Ratownicy zapowiadają strajk. Czy dojdzie do paraliżu pracy szpitala?! Liczne skargi na SOR

W ostatnich miesiącach wiele kontrowersji budzi działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kociewskim Centrum Zdrowia. Pacjenci skarżą się na bardzo długi czas oczekiwania i niedopuszczalne podejście lekarzy do pacjentów. Sytuacji nie poprawia również zapowiadany na początek września Ogólnopolski Strajk Ratowników Medycznych, którzy walczą o lepsze warunki pracy i płacy. Czy w najbliższych dniach dojdzie do całkowitego paraliżu SOR-u w Starogardzie? Tematem zajęli się radni podczas poniedziałkowej Sesji Rady Powiatu Starogardzkiego.
Ratownicy zapowiadają strajk. Czy dojdzie do paraliżu pracy szpitala?! Liczne skargi na SOR

W środę, 1 września planowo powinien rozpocząć się Ogólnopolski Strajk Ratowników Medycznych, którzy walczą o lepsze warunku płacy i pracy. Jak sami mówią, wielokrotnie narażają własne życie i zdrowie, aby nieść pomoc. Wielokrotnie pracują po ponad 300 godzin w miesiącu.
- 40 ratowników zatrudnionych w Kociewskim Centrum Zdrowia postanowiło zadbać o swoje zdrowie, udajemy się na wypoczynek - mówi nam jeden z ratowników medycznych. - Mamy dość pracy ponad siły po 350 godzin w miesiącu, chcemy godnie zarabiać nie musząc pracować ponad normy. W związku z rozpoczynającym się protestem, są obawy o zabezpieczenie dyżurowe Zespołów Ratownictwa Medycznego, które mogą nie wyjechać z powodu braku obstawy. Również funkcjonowanie SOR-u stoi pod znakiem zapytania. Walczymy! - zapowiadają ratownicy.
Czy ratownicy przykładem Ogólnopolskiego Protestu Ratowników Medycznych zdecydują się na złożenie wypowiedzeń...?

"Jako radni nie możemy udawać, że problemu nie ma "
Temat strajku i fatalnej sytuacji, jaka panuje na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, został poruszony podczas poniedziałkowej sesji Rady Powiatu. Radni informowali, że napływa do nich coraz więcej skarg od mieszkańców.
- Kociewskie Centrum Zdrowia jest naszą najważniejszą jednostką powiatową - mówiła podczas ostatniej sesji radna Ewa Sommerfeld. - Z pewnością nie wszyscy mieszkańcy wiedzą, gdzie jest Starostwo Powiatowe, ale wszyscy wiedzą, gdzie jest szpital [...].
Jestem daleka od twierdzeń, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jest wszystko dobrze, czy wszystko źle, pracuje tam 800 osób. Wielu z nas ma z SOR-em własne osobiste historie i każdy może podać przykład dobry i zły. Tych złych przykładów w ostatnim czasie uzbierało się tak dużo, że jako radni nie możemy udawać, że problemu nie ma. W tej sytuacji słowem kluczowym jest "czekanie". Kiedy idziemy na SOR, musimy zarezerwować sobie dużą ilość czasu. Pierwszym buforem jest okienko. Kiedy już trafimy na oddział, ponownie czekamy... Dlaczego tak długo trzeba czekać? - pytała radna. - Z tego co wiem, jest tam jeden lekarz, który nie jest w stanie obsłużyć wszystkich oczekujących pacjentów. Bywa, że jeden lekarz dyżuruje 3 albo 4 dni z rzędu. On fizycznie nie jest w stanie pracować, ale jest też sfrustrowany i pokrzykuje na personel, a w takiej atmosferze źle się pracuje. Zdarzają się błędy w dokumentacji, czy mylenie pacjentów. To wszystko wynika z tego, że jest zbyt mała obsada - punktuje Ewa Sommerfeld.

19 godzin oczekiwania...
- Kiedy pacjent trafi już na oddział, ponownie czeka zanim zostanie zaopatrzony. Ja jestem tego doskonałym przykładem. Od godziny 22 danego dnia do godziny 17  następnego dnia oczekiwałam na przyjście lekarza z oddziału docelowego. Na szczęście byłam w tej sytuacji tylko osobą towarzyszącą. Mieszkańcy zwracają się do nas, abyśmy coś z tym zrobili, bo jest duże niezadowolenie na linii pacjent - SOR. Niezadowoleni są też pracownicy SOR-u.
Przychodzi pacjent - jeden, drugi, czterdziesty - osoba koordynująca jest nerwowa, wkrada się chaos. Uważam, że jest to wina systemu, a nie pracowników [...]. Nie jest tajemnicą, że jest ogólnopolski strajk ratowników. Żądają podniesienia stawki godzinowej, 6 dni urlopu, czy 150 proc. wynagrodzenia za pracę w święta. Zdarza się, że pracują po 300 godzin w miesiącu [...]. Kiedy była pandemia, biliśmy im brawo, a teraz oni muszą prosić o podwyżkę – dodaje radna.

Sprzeczne informacje
W piątek na Komisję Budżetową zaproszono prezesa Kociewskiego Centrum Zdrowia - Adama Magiełkę - który zdaniem radnej zapewnił, że nie ma obaw, że dojdzie do paraliżu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
- Od Pana prezesa uzyskałam informacje, że wszystko jest pod kontrolą i nie ma zagrożenia ciągłości pracy, a relacje z pracownikami są poprawne i pozytywne. Tymczasem ratownicy twierdzą, że nie do końca jest tak, jak pan prezes mówi. Częściowo czują się pomijani i ignorowani. Ratownicy planowali od 1 do 10 września nie przyjść do pracy. Mówią jednak, że dla dobra pacjentów, 1 września przyjdą do pracy. Co będzie dalej?  Nie wiadomo.
My jako radni jesteśmy głosem mieszkańców i powinniśmy zadbać o to, aby zmienić tę sytuację - apelowała radna.

Pacjentka wyzwana od ćpunek i pijaczek?!
Do sprawy odniósł się także radny Dariusz Nagórski, który podkreślił, że do niego również spływają skargi pacjentów na działalność SOR-u.
- Jest dużo wspaniałych lekarzy, ale są też lekarze, którzy bardzo źle odnoszą się do pacjentów. W kwietniu pacjentka, która miała udar, została przez panią doktor wyzwana od ćpunek i pijaczek. Dopiero ratownik stanął w jej obronie. Na szczęście kobietę przejęła inna pani doktor i jest teraz w dobrej kondycji - poinformował radny Dariusz Nagórski. - Nie chodzi o to, aby na kimś wieszać psy, ale o to, aby to usprawnić. Lekarze mają po cztery, pięć dyżurów. Ja bym się bał iść do takiego lekarza. Nie wyobrażam sobie, aby taki specjalista mógł normalnie funkcjonować na drugi czy trzeci dzień. Trzeba coś zrobić, aby ta rotacja była większa. Od tego też robią się długie kolejki, bo lekarz nie jest w stanie obsłużyć tylu pacjentów - zauważa Nagórski.
Głos w sprawie zabrali również: radna Sylwia Wiśniewska, Antoni Cywiński, Krzysztof Kamysz, Jerzy Fiałek, Jacek Marczak, czy Jerzy Mykowski. Wszyscy zwracali uwagę na podobne problemy i wypowiadali się w podobnym kontekście.

Z czego wynika przeciążenie SOR-u?
Sprawę skomentował Robert Wierzba, radny i Naczelny Lekarz KCZ, który tłumaczył z czego wynika długi czas oczekiwania na przyjęcie. Lekarz zaznaczył również, że na Oddział Ratunkowy trafia zbyt dużo pacjentów. Z 20 tys. pacjentów trafiających na SOR, pilnej pomocy wymaga ok 6,7 tys. pacjentów.
- Robi nam się kilkunastotysięczna grupa chorych, która nie powinna w ogóle trafiać na SOR. Pacjenci ci powinni być zaopatrywani przez tzw. lekarzy rodzinnych lub - jeśli stan zdrowia tego wymaga - lekarzy Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej KCZ. Już z tego można wysnuć, że jest przeciążenie pacjentami - tłumaczył Robert Wierzba.

Więcej na ten temat przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama