niedziela, 13 września 2026 13:48
Reklama

Stary Franek

Franciszek Nierzwicki przeszedł do historii Kociewia jako „Stary Franek”. 13 października minie 200 lat od jego urodzin. Przypominam go już teraz, bo wyszła piękna i wartościowa, bogato udokumentowana książka o Nierzwickim. Także dlatego, że rok 2021 w powiecie starogardzkim ma za patrona m.in. „Starego Franka”. Taką uchwałę powzięła już 27 stycznia Rada Powiatu Starogardzkiego.
Stary Franek

Zasługi Franciszka Nierzwickiego dla zachowania ducha polskiego, wiary, języka i tradycji – w czasach pruskiego i niemieckiego zaboru Pomorza Gdańskiego – doceniono już dawno. Ma ulice swego imienia w Starogardzie i w Skarszewach, Szkoła Podstawowa w Więckowach nosi jego imię. Pisał o nim nieraz „Pielgrzym” i nasze gazety lokalne.

Kociewski Remus

Nierzwicki urodził się 13 października 1821 roku w Więckowach. Mimo że jego „uniwersytetem” była ledwie jednoodziałowa szkółka niemiecka; że musiał ciężko pracować na roli na chleb codzienny – doszedł do wysokiego poziomu samoświadomości. Pielęgnował najpierw intuicyjnie, potem racjonalnie, na podstawie wiedzy, którą osiągnął, swą polską i kociewską tożsamość. To nadzwyczajne, że prosty i zapracowany na co dzień chłop wygłosił wiele pięknych przemówień podczas uroczystości (głównie kościelnych), w których tę swoją świadomość przekazywał innym, ucząc swych sąsiadów wierności wierze i tradycji polskiej.

Jego poglądy na temat Polski i jej perspektyw wybicia się na niepodległość w czasach, wydawać by się mogło, dla tej idei beznadziejnych, opierały się na myśli, którą Zygmunt Krasiński, jeden z naszych romantycznych wieszczów, ujął w pamiętne słowa: „Jeden tylko, jeden cud – z szlachtą polską polski lud”… Nierzwicki nie był typem chłopskiego rewolucjonisty, który walczy w imieniu takich jak on o „sprawiedliwość dziejową”. Był wyznawcą solidaryzmu narodowego. Uważał, że to jest fundamentalny warunek spełnienia marzeń o niepodległości i restytucji państwa polskiego. Zgoda narodowa w dążeniu do najważniejszego celu. Można powiedzieć, że jego „partią” była Polska a miłość do niej opierał na przywiązaniu do małej ojczyzny, do Kociewia. W jego myśleniu wielką rolę pełnił Kościół katolicki jako ostoja polskości i swojskości.

 

Ojciec pisarstwa  kociewskiego

Można zapytać, czy „stary” nomen omen Franek może być w naszych czasach źródłem inspiracji? Ktoś powie, że to były zupełnie inne czasy, teraz potrzebujemy wzorców nowoczesnych, ludzi znających świat a nie tylko środowisko, w którym przyszli na świat i w którym przyszło im żyć. Nierzwicki znał świat, bardzo dużo czytał i sam pisał. Swoje myśli prezentował na łamach ówczesnych gazet pomorskich, stąd zresztą wziął się „Stary Franek z Więcków”, bo tak się podpisywał. Co więcej, znawcy Kociewia mówią o nim jako o „ojcu pisarstwa kociewskiego”!

Żyjąc wśród wielu niepiśmiennych, miał poczucie obowiązków wobec nich, wszak był jednym z nich! Był orędownikiem oświaty ludowej, starał się upowszechniać nowoczesne metody uprawy ziemi. Był organizatorem lub współorganizatorem pożytecznych organizacji, opartych na misji Kościoła, ale też teatru amatorskiego w Więckowach. Jego dom był małą biblioteką, promieniującą na całe otoczenie.

Podobno Aleksander Majkowski, autor najważniejszej kaszubskiej książki, epopei „Życie i przygody Remusa”, wymyślił swojego bohatera, wędrownego handlarza książkami, biorąc za pierwowzór Franka z Więcków!

 

W czasie Powstania Styczniowego

Nierzwicki był mężem zaufania i organizatorem zbiórki pieniężnej na potrzeby małego oddziału ochotników chłopskich. W tamtych dramatycznych latach niejeden Pomorzanin ruszał przez zieloną granicę do zaboru rosyjskiego, by walczyć za „świętą Sprawę”. Niejeden z powstańców szukał też po zakończeniu walk azylu na Pomorzu. Na starych pomorskich cmentarzach nie brakuje grobów powstańców styczniowych: w Tczewie Kazimierz Porawski, Feliks Pohoski, w Pelplinie Walenty Stefański, Stanisław Dierzgowski, Władysław Kłoskowski, w Starogardzie Bernard Górski, którego wspominał w swej książce burmistrz Jan Stanisław Buchholz.

Propolska działalność Starego Franka nie podobała się Niemcom, doznał z ich strony wielu szykan, nachodziły go policyjne rewizje.

 

Książka Franciszek Nierzwicki (1821-1904) jest dziełem przewodniczącego Rady Powiatu Starogardzkiego, wielce już zasłużonego dla naszego powiatu historyka Wiesława Brzoskowskiego. Ma wiele zalet: obfitość źródeł, liczne przypisy (174) dla bardziej zainteresowanych bohaterem i jego czasami, liczne, kolorowe skany dokumentów, liczne cytaty z artykułów prasowych bohatera, próba rekonstrukcji jego poglądów na najważniejsze kwestie. O skład komputerowy zadbał Jacek Żygowski. Książkę wydała jak zawsze profesjonalnie drukarnia Mirex z Mirotek.

Ta książka powinna być w każdej bibliotece szkolnej w naszym powiecie. Pisze autor, że w podręcznikowej historii Polski symbolem walki z germanizacją stała się postać Michała Drzymały, ale przecież „warto pamiętać o innych naszych bohaterach, którzy dla narodowej sprawy poświęcili większość swojego życia. Wśród nich nie może zabraknąć Franciszka Nierzwickiego”. Święta prawda.

 

Nie dajmy się podzielić!

Każdy niemal dzień przynosi kolejne medialne „sensacje” na temat naszych biskupów! Celują w tym „Gazeta Wyborcza”, portal wp.pl i TVN. Te media, ale nie tylko one, wykazują nadzwyczajną wręcz „troskę” o stan polskiego Kościoła i o biskupów. „Przypadkiem” tak się składa, że obiektem faryzejskiej „troski” są ci spośród nich, którzy dali się poznać jako patrioci, obrońcy dzieci nienarodzonych, przeciwnicy niemieckich nowinek, „małżeństw” jednopłciowych etc. Nie bądźmy naiwni! Wiele z tych zarzutów, zwłaszcza zarzut o brak czujności (znany z czasów komunistycznych) są mocno naciągane a czasami wręcz zmyślone. Ktoś chce nas Polaków podzielić. Chce, byśmy wyszli na ulice, byśmy rzucili się na siebie z pięściami.

Oto sensacja z ostatnich dni, zupełnie przez media pominięta: „Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej nie posiada informacji o tym, by którakolwiek z watykańskich kongregacji prowadziła postępowanie w sprawie kardynała Henryka Gulbinowicza lub wydała jakiś dekret w jego sprawie [!]. Również Nuncjatura Apostolska w Warszawie nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kto w Stolicy Apostolskiej wydał wobec byłego metropolity wrocławskiego decyzje dyscyplinarne”! Nikt nic nie wie, a przecież te rzekome decyzje były przyczyną zaszczucia i śmierci arcybiskupa! Bezkrytyczne przyjmowanie fałszywych oskarżeń i rozpowszechnianie ich w sieci to już nie naiwność, lecz ciężki grzech wobec Boga i ludzi! Nie bierzmy w tym udziału.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zaciekawiony nieprawdą 28.07.2021 16:17
Kiedy to było napisane? Bzdury! Stolica Apostolska ukarała H. Gulbinowicza m.in. zakazem pogrzebu we wrocławskiej katedrze. Skazany został za czyny pedofilskie, molestowanie i 16-letnią współpracę z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa.

xxcz 26.07.2021 14:48
kociewski dziadyga

kociewiak 25.07.2021 20:35
PiSowski szmatławiec.

am 25.07.2021 15:32
Gdzie można kupić tę książkę ? "Franciszek Nierzwicki (1821-1904)"

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama