wtorek, 27 stycznia 2026 19:26
Reklama
Reklama

FOTO: Polski pomidor kontra ładny z importu

W piątek, 15 maja, miejskie targowisko „żyło”. Słoneczko świeciło, ale temperatura nie rozpieszczała. Po przymrozkach, które naraziły mnie na straty (kocimiętka i bazylia zmarzła), musiałem odnowić nasadzenia w warzywniaku.
FOTO: Polski pomidor kontra ładny z importu

Dokupiłem dymki (16 zł/kg) i magi (40 groszy sadzonka). Pierwszy raz w życiu, trzeba przyznać  już dość długim, będę miał „magę” w wersji z ogródka. Dam też szanse bazylii, bo może „odżyć”. Tak doradzali mi producenci sadzonek. Przy okazji uczulali, że pomidory są bardzo wrażliwe na skoki temperatury (przymrozki), dlatego jeszcze nie posadziłem ich do gruntu.  

Warzywa i owoce
Kupując sezonowe polskie warzywa i owoce oraz produkty mniej przetworzone, mamy pewność że nie mają (albo mają mało) konserwantów w odróżnieniu od tych, które „musiały przetrwać” przewóz z zagranicy. Tu przykład pomidorów: polskich i nie. Te z importu, z Holandii, Hiszpanii a nawet Maroka są dostępne przez cały rok, w miarę tanie, ładnie wyglądające (choć często mają dosyć grubą skórkę) ale w mojej opinii są przeciętne w smaku .  
Ja wybieram pomidora niekoniecznie ładnego, za to wyraziście pachnącego. Pamiętajcie jeżeli pomidor ma „skazy” to znaczy, że pewnie nie był genetycznie modyfikowany i „spaskudzony” chemią.
W ubiegły piątek kupiłem na targu po 6,50/kg moje ulubione mięsiste „gargamele”, z których nie tryska woda jak z tych ładnych, „obcych”, za to są słodkawe i na pewno nie modyfikowane, bo od Mariusza.

Pomidory Mariusza
Mariusz jest drugim pokoleniem w rodzinie producentów pomidorów i ogórków, prowadzących rodzinne gospodarstwo we wsi Michale (okolice Dragacza).
- Moi rodzice Teresa i Tadeusz rozpoczęli produkować pomidora w 1976 r. Potem gospodarstwo  przejąłem ja, z żoną Dorotą. Nastawiamy się na kilka gatunków: malinowego i tradycyjnego (Macarena i Grouen). To odmiany holenderskie, plenne, smaczne i mięsiste.
Mariusz na targu w Starogardzie handluje od 1990 r. (rodzice zaczynali na starym targu, gdzie dziś stoi duży market, w 1976).
- Mamy łącznie 18 szklarni i tuneli, około 0,8 ha upraw. Przeszliśmy na sadzonki holenderskie, które uprawiamy w podłożu tradycyjnym, nie na wełnie mineralnej. Najlepsza do uprawy jest mieszanka: słoma, obornik, kora, torf i...  Każdy producent ma swoją tajemnicę mieszanki – mówi Mariusz.
Krzak rośnie do dwudziestu kliku gron, co oznacza, że plon z niego ogrodnik zbiera nawet 6 miesięcy.  
Na stoisku Mariusza pomidor - 6,50 zł/kg, malinowy - 10 zł/kg, długi ogórek – 4,80 zł/kg.
- Ogórek długi mamy cały czas, a krótki, z osłon, będzie za miesiąc.


Więcej o starogardzkim targowisku przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kalina 25.05.2020 10:36
nie popieram szarej strefy i wam też odradzam

Maryla 21.05.2020 15:47
Lubię czytać targowisko. Jedno miejsce a historii tuzin.

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mmmTreść komentarza: Problem jest systemowy i nie dotyczy tylko Starogardu. Strażnik miejski w Warszawie wystawia średnio 1,5 mandatu dziennie, gdzie pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania w tym samym czasie kilkadziesiąt. Strażnicy działają prawie wyłącznie na wezwanie, sami nie podejmują prawie żadnych działań, a na wezwany patrol czeka się około dwóch dni. W Polsce panuje mit mówiący, że Straż Miejska istnieje tylko po to żeby łatać dziurę w budżecie, a w praktyce mandatów jest tak mało, że nie utrzymaliby się z tego przez miesiąc. Druga sprawa, że wiele osób wciąż chętniej piętnuje zgłaszającego wykroczenie niż kierowcę, który nielegalnym parkowaniem blokuje chodnik, zasłania przejście dla pieszych, czy niszczy trawnik. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby zmieniła się nasza mentalność.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 09:25Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?Autor komentarza: teraz jaTreść komentarza: Po pierwsze : Ameryka Północna to nie Stany Zjednoczone Po drugie : Na mocy konstytucji duńskiej z 1953 roku Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, posiadającą od 1979 roku szeroką autonomię. W kwestii duńskich władz centralnych, które na Grenlandii reprezentuje wysoki przedstawiciel, są: sprawy konstytucji, obrony, polityki zagranicznej i monetarnej. Grenlandia wybiera 2 deputowanych do parlamentu duńskiego (Folketing). Lokalnym organem władzy ustawodawczej jest Landsting (kadencja 4 lata, z wyborów powszechnych), władzy wykonawczej – rząd, odpowiedzialny przed Landstingiem Po trzecie : mam nadzieję , że tym razem opublikujecie ten komentarz . PozdrawiamData dodania komentarza: 25.01.2026, 11:45Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: WTreść komentarza: 😉Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:53Źródło komentarza: Bluzy firmowe z logo - jakie wybrać?Autor komentarza: MAŻORETKI ŻANDARMETKI Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieTreść komentarza: ŻANDARMETKI to nasza nazwa zespołu, ale dziękujemy za artykuł. 🙂Data dodania komentarza: 24.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Mażoretki i Żandarmetki zapraszają do drużyny. Nowa oferta Spółdzielczego Domu Kultury w TczewieAutor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Port Haller -nowy pomysł PIS na ograbienie polskiego podatnika.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 17:23Źródło komentarza: FELIETON: Grenlandia i Port HallerAutor komentarza: gratulujęTreść komentarza: Ogródki restauracyjne wśród śmierdzących samochodów. Fantastyczny pomysł.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:00Źródło komentarza: [FOTO, WIDEO] Parkują gdzie chcą i jeżdżą po chodnikach między pieszymi! Rynek - wizytówka miasta czy centralny parking Starogardu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama