Z OSTATNIEJ CHWILI: Kolejny policyjny pościg ulicami miasta za BMW. Pojazd rozbił się na garażu [FOTO, NAGRANIE]

  • 28.04.2021, 19:19
  • JT
Z OSTATNIEJ CHWILI: Kolejny policyjny pościg ulicami miasta za BMW. Pojazd… fot. nadesłane

Podziel się:

Po godzinie 19 funkcjonariusze starogardzkiej policji podjęli pościg za pojazdem marki BMW. Kierujący w południowej części miasta prawdopodobnie nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rozpoczął ucieczkę.

Policjanci powiadomili pozostałe patrole w okolicy, które włączyły się do pościgu.




Jak ustaliliśmy, pojazd rozbił na na jednym z garaży w miejscowości Dąrbrówka. Na miejsce, oprócz policji, zadysponowano straż pożarną.
- Pojazdem podróżowały trzy osoby.Strażacy odłączyli akumulator w pojeździe, udzielili kierowcy kwalifikowanej pomocy przedmedycznej i zabezpieczyli miejsce zdarzenia  - mówi nam st. kpt. Karina Stankowska ze starogardzkiej straży pożarnej.

Obecnie na miejscu pracują 4 zastępy straży pożarnej - 3 z JRG Starogard i 1 z OSP Dąbrówka.


- Około godziny 19.00 policjanci ze starogardzkiej drogówki, zauważyli kierowcę BMW, który według ich wiedzy mógł jechać bez uprawnień. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać to auto do kontroli, jednak kierowca odjechał, gdy policjant podszedł do jego samochodu. Policjanci natychmiast ruszyli za kierowca BMW, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, dając znaki do zatrzymania. Kierowca nie zareagował na sygnały i zaczął  uciekać. Podczas wjazdu za autem do miejscowości Dąbrówka, kierowca BMW stracił panowanie nad samochodem i uderzył w garaż - relacjonuje nam asp. Małgorzata Szweda ze starogardzkiej policji. - Podczas zatrzymania przez funkcjonariuszy od kierowcy czuć było zapach alkoholu, policjanci zbadali go na jego zawartość. Okazało się, że mężczyzna jest pijany. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania oraz posiada dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym wydany przez sąd. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Samochód, którym jechał, policjanci odholowali na parking strzeżony - relacjonuje.

Śledczy przedstawił już 30-latkowi zrzuty dotyczące kierowania w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz niezastosowanie się do orzeczonego przez Sąd wyroku. Policjanci będą wnioskowali do prokuratury o areszt dla mężczyzny.




To prawdziwa plaga!
Przypomnijmy, że to w ostatnim czasie kolejny policyjny pościg w naszym powiecie.
3 marca policjanci z Człuchowa ruszyli w pościg za mężczyzną podejrzanym o wyłudzenia pieniędzy. Mieszkaniec Bydgoszczy uciekał w DK 22 w kierunku Starogardu. W Czarnej Wodzie doprowadził do kolizji z radiowozem. Został zatrzymany.
21 marca świeccy policjanci postanowili zatrzymać do kontroli podejrzany pojazd. Kierowca jednak nie reagował na wydawane przez mundurowych sygnały świetlne i dźwiękowe. Kierujący VW Polo pędził w kierunku powiatu starogardzkiego, gdzie do akcji włączyli się policjanci ze Skórcza. Mieszkaniec powiatu świeckiego łamał wszelkie przepisy ruchu drogowego i w rezultacie doprowadził do wypadku z policyjnym radiowozem przy ul. 27 Stycznia w Skórczu. Do szpitala trafiły 4 osoby, w tym dwaj funkcjonariusze. Jak się okazało, kierujący nie posiadał uprawnień i był pod wpływem alkoholu.
14 kwietnia w okolicach miejscowości Jabłowo starogardzcy funkcjonariusze ruszyli w pościg za pojazdem marki BMW. Pojazd ten wcześnie nie zatrzymał się do kontroli. Jak się później okazało, 21-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego, Sąd Rejonowy w Tczewie odebrał uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Grozi mu nawet do 5 lat wiezienia.
W nocy z 15 na 16 kwietnia zatrzymali 18-latka, który nie zatrzymał się do kontroli i rozpoczął ucieczkę. Po kilku kilometrach został zatrzymany. Okazało się, że nastoletni mieszkaniec powiatu starogardzkiego nie ma uprawnień do kierowania pojazdem.

Wszyscy ci kierowcy łamali wszelkie możliwe przepisy ruchu drogowego i stwarzali ogromne niebezpieczeństwo dla pozostałych uczestników ruchu. Nie ma jednak pewności, że nie wsiądą za kierownicę ponownie… Doskonałym przykładem może być 22-letnia mieszkanka powiatu starogardzkiego, która w maju ubiegłego roku - pomimo 3 sądowych zakazów - wsiadła za kierownicę i doprowadziła do poważnego wypadku na drodze krajowej nr 22 w Rokocinie. W zdarzeniu łącznie rannych zostało 5 osób.



Wkrótce więcej informacji w tej sprawie.

 

JT

Komentarze (0)


Pozostałe