Wracamy do sprawy: Przejścia na PKP dla niepełnosprawnych nie będzie

  • 10.10.2020, 08:25
  • redakcja
Wracamy do sprawy: Przejścia na PKP dla niepełnosprawnych nie będzie Weronika Duraj

Podziel się:

Oceń:

Naziemne przejście przy dworcu PKP w Starogardzie od wielu miesięcy budzi ogromne kontrowersje. Temat podejmowało już wiele osób, jednak bezskutecznie. PKP PLK zasłania się przepisami, a mieszkańcy mówią, że jest to walka z wiatrakami. Czy mieszkańcy będą mogli ponownie korzystać z naziemnego przejścia przez torowisko? Tematem zajął się radny Artur Cybula.

Pod koniec września bieżącego roku radny miejski Artur Cybula skierował do PKP PLK pismo z prośbą o wyjaśnienie kontrowersyjnej sprawy, jaką jest naziemne przejście przez tory. Jak wiadomo, po remoncie dworca pojawiła się furtka zamykana na klucz. Osoby chcące skorzystać z naziemnego przejścia muszą 48 godzin wcześniej zgłosić chęć przejścia. A co w przypadku, kiedy wyjazd jest pilny i nieplanowany?
Artur Cybula uważa, że rozwiązanie to jedynie utrudnia życie podróżnym, a przejście nie jest bardziej niebezpieczne, niż było przed remontem.

 
Strome schody
 W piśmie wysłanym przez radnego do Polskich Kolei Państwowych, radny przypomina, że remont pochłonął ogromne pieniądze i po prawie trzech latach mieszkańcy doczekali się otwarcia budynku, który jest imponujący.  
- Wizerunek obiektu w dalszym ciągu zachwyca, jednak od jakiegoś czasu ten piękny widok przesłania pewien, wydaje mi się drobny, ale jakże uciążliwy szczegół. Przyjeżdżające i odjeżdżające pociągi pasażerskie obsługuje na naszym dworcu tylko peron pierwszy. Dotarcie do niego od kas biletowych i jego opuszczenie po przyjeździe do Starogardu do tej pory było możliwe na dwa sposoby: przejściem podziemnym łączącym peron z dworcem (z jednej strony peronu) lub przejściem poprzedzonym bezpiecznymi barierkami, jakie często spotyka się w tego typu wypadkach (z drugiej strony peronu). W tym miejscu muszę wspomnieć, że przejście podziemne posiada dość strome schody, nie ma udogodnień dla osób podróżujących z wózkami dziecięcymi oraz osób niepełnosprawnych choćby w postaci podjazdu dla wózków, windy oczywiście również brak – podkreśla radny Cybula.  - Osoby starsze, osoby z większym bagażem, rowerzyści z ciężkimi sakwami (których w naszych stronach jest spora ilość) zamiast przejścia podziemnego wybierały do tej pory drugie przejście   poprzedzone wspomnianymi bezpiecznymi barierkami. Tak było od zawsze, było dobrze i bezpiecznie! – zaznacza stanowczo.

 
Raz odpowiada, raz nie
W trakcie remontu, barierki zamienione na furtkę, która zamykana jest na klucz, a obok zawieszono tabliczkę z numerem telefonu pod który należy dzwonić, chcąc przejść przez torowisko.
- Widoczny na tabliczce numer telefonu, dzięki któremu można by było wezwać odpowiednie osoby do pomocy przy przejściu - raz odpowiada, raz nie. Osoby próbujące przejść tam na własną rękę (zdarza się to często)  zagrożone są oczywiście mandatem. Ta niezrozumiała zmiana powoduje nerwową atmosferę, zażenowanie i nasuwa pytania: Jak można było tak zrobić? Dlaczego tak utrudniono życie podróżnym? Jako Radny miasta Starogard Gdański, jestem zasypywany prośbami od naszych mieszkańców,  ale i podróżnych o interwencję w tej sprawie – informuje przedstawicieli kolei Artur Cybula.


Sto kilometrów na godzinę
Po kilku dniach, radny Naszego Starogardu otrzymał odpowiedź. PKP PLK informuje, że zmiana ta podyktowana jest bezpieczeństwem podróżnych.
- Na stacji nigdy nie było przejścia w poziomie szyn dla podróżnych, a jedynie droga technologiczna, z której osoby nieuprawnione, nie zważając na swoje bezpieczeństwo korzystały, pomimo postawionych tablic zakazu przejścia – informuje Izabela Rosińska, przedstawiciel PKP PLK. - Wyjątkiem był okres, w którym prowadzono remont budynku dworca kolejowego oraz jego otoczenia, a później prowadzone przez nasz zakład prace na placu przystacyjnym. W tym okresie rzeczywiście zbudowano labirynt i zgodnie z regulaminem tymczasowego prowadzenia ruchu pociągów zostały wprowadzone stosowne środki kontroli ryzyka – zaznacza.
Kontrowersje budzi jednak informacja, że pociągi przez Starogard rzekomo przejeżdżają z ogromną prędkością.
- Po zakończeniu wszystkich prac została przywrócona na tym odcinku prędkość pociągów 100 km/h. Mając na uwadze zapewnienie bezpieczeństwa osób postronnych przejście technologiczne zostało tak wygrodzone, aby nie było możliwości nieuzgodnionego przejścia przez nie osób nieuprawnionych – twierdzi Izabela Rosińska.

Więcej na ten temat przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.

 

_redakcja

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

SYGNALISTA
SYGNALISTA 14.10.2020, 08:46
PKP OGÓLNIE KOLEJ - NIEREFORMOWALNA INSTYTUCJA - SKOSTNIAŁA - TYLKO KASA SIĘ LICZY DLA PREZESÓW - NIGDY SIĘ NIE DOCZEKAMY ELEKTRYFIKACJI TEJ LINI
a co
a co 14.10.2020, 01:57
Bez nerw niedługo zlikwiduja pociągi w Starogardzie, po co chłopom pańszczyźnianym podróże? Zapierda...ać będzieta u pana, wójta i plebana za michę ryżu!
Sławek EU07
Sławek EU07 13.10.2020, 09:47
W Pelplinie jest większy niż w Starogardzie Gd. ruch pociągów przez stację i tam przejście przez tory między peronami nie ma nawet barierek.
pacjent
pacjent 12.10.2020, 08:46
W stg SOR zamkniety, chorzy z wypadków i innych naglych zdarzen jezdzą po swiecie a wy piszecie o przejsciu na pkp i ze jakis emeryt cos wykrecil?
Za powazny temat dla tej gazety...?
Dzwonek
Dzwonek 13.10.2020, 19:45
Ciebie to chyba nie na SORze nie przyjęli, ale w izbie przyjęć na Skarszewskiej, ha?
Pomorzanin
Pomorzanin 11.10.2020, 19:59
To chyba jakieś podwójne standardy w PKP ! W innych miejscowościach takie przejścia jak to,które zamknięto w Starogardzie, mogą funkcjonować i są bezpieczne, a w Starogardzie nie ! Przykład: chociażby Czersk, gdzie na peron zawsze trzeba się dostać przechodząc przez tory przejściem z barierkami ! Starogard Gdański to obecnie najbardziej nieprzyjazna stacja dla podróżnych na kolejowej linii Tczew-Chojnice, a może i na całym Pomorzu, co oczywiście rzutuje na negatywny wizerunek miasta. Ta sprawa nadaje się na sądową wokandę !
bolo
bolo 11.10.2020, 19:49
Ważne jest aby co tydzień były zdjęcia wyremontowanego dworca jak to pięknie i cudownie wygląda....a taki "szczegół" jak przejście dla niepełnosprawnych i matek z wózkami to już pikuś....Panie Arturze proszę dociągnąć ten temat do końca!
kolejarz
kolejarz 11.10.2020, 17:36
To jak miasto tak dba o podróżnych to niech wyłoży 100.000 złotych i ufunduje windę. Nie widzę żadnego problemu.
tutam
tutam 10.10.2020, 20:59
PKP to państwo w państwie, podobnie jak poczta i energetyka.
U
U 11.10.2020, 19:37
PiS zawłaszczył te spółki dla siebie, na zabezpieczenie swoich partyjnych potrzeb.
kk
kk 12.10.2020, 09:51
Masz krótką pamięć....co było za złodziejskiej platformy! Lewe faktury i cud tuska - pod spółki z dużymi zyskami a pkp grubo pod kreską. Dzisiaj to przynajmniej się remontuje linie i dworce a przede wszystkim sprząta burdel po rudzielcu!!!
Henryk
Henryk 12.10.2020, 16:30
Masz rudo w głowie , tyle co zbudowano w Polsce za Tuska , autostrady , gazoport , stadiony , orliki to PIS przez 20 kadencji nie zbuduje bo pieniądze przeżarte przez znajomych i rodziny w spółkach skarbu państwa ,
kik
kik 12.10.2020, 18:48
Gazoport.... ha ha sukces po, tak zbudowany na terenach natura 2000. Poczytaj raport niku z 2015. 2006-09 nie zdążyli z projektem, 2013 planowane otwarcie, otworzyli niedokończony w 2015, przy okazji awarie, błędy projektowe falochronu itp. To się nadaje na niezły film!!!
Obywatel
Obywatel 10.10.2020, 13:22
Wszytko dlatego że PKP jest państwowe a więc mają to gdzieś. Tylko prywatyzacja PKP poprawi dostępność oraz poprawę obsługi pasażerów.
kolejarz
kolejarz 11.10.2020, 14:49
pojęcia nie masz skoro mowisz ze pkp nie jest prywatne xD
tutam
tutam 11.10.2020, 20:05
Dawne jedno PKP jest podzielone na setki spółek i spółeczek. Nawet za megafony kolejowe odpowiada inna spółka niż za tory. Niemniej wszystkie te spółki teoretycznie są państwowe.
obywatel
obywatel 11.10.2020, 18:12
bo nie jest prywatne , porobili spółki skarbu Państwa więc jest nadal Państwą firmą ! Dodatkowo nie musi przynosić zysków bo tak jak poczta dostają uzupełnienie z budżetu ! Taki z ciebie kolejarz że nie wiesz dla kogo pracujesz !
Stg
Stg 10.10.2020, 12:30
Remont za takie potężne pieniądze i brak dostępu dla niepełnosprawnych oraz kobiet z wózkami, za takie rzeczy to powinno się urzędników rozliczyć.

Pozostałe