Na targu. Ogórki polskie i nie, i malinowe pomidory

  • 12.02.2020, 10:56
  • Jrok
Na targu. Ogórki polskie i nie, i malinowe pomidory

Podziel się:

Oceń:

Piątek, 7 lutego. Chłodno ale pogodnie. Zaglądające do siatek i koszyków słoneczko za dużo nie widziało. Nie było w nich „bogato”, bo do wypłat i emerytur jeszcze czas... Właściciele kramików mieli sporo czasu na rozmowy.

Pomidory na kramikach są z importu (Hiszpania i Turcja). Za 7-10 zł/kg ładnie wyglądają, a to jak smakują zostawiam ocenie kupujących. Sałatę kupimy też z importu, głównie z Włoch.

Ja w sprawie pomidora
Nowością jest pomidor malinowy, polski, ok. 25 zł za kg. Z pytaniem gdzie go kupić, poszedłem do hurtowni Radka Kwaśniewskiego.
- Pomidor malinowy kupujemy z dużych polskich kombinatów, spod Kalisza czyli „pomidorowego zagłębia” na południu Wielkopolski - odpowiada Radek.
Przy okazji pytam mojego  interlokutora, dlaczego są tak duże rozbieżności w cenach ogórka (10 - 17 zł za kg).
- Ten tańszy jest z importu, a droższy jest polski. „Hiszpan” i „Holender” potrafi być gorzkawy, polski nie.

Ziemniaki
Spożycie ziemniaków drastycznie spada. Młodzi ludzie zastępują je ryżem, kaszą.
Ziemniaki to warzywa skrobiowe. Szkoda, że rzadko spotykam te starsze odmiany ziemniaka (bryza, irys). Te nowsze: Gala, Vineta czy Lord na targu kosztują od 1,60. Na jednym z targowych stoisk worek (15 kg) Vinety kosztował 28 zł.  Przy okazji sprawdziłem skąd pochodzą sadzonki popularnych „polskich kartofli”. Gala to odmiana niemiecka (produkowana w Polsce). Vineta to też odmiana niemiecka. Jest nr 1 pod względem areału uprawy w naszym kraju. Lord – to odmiana polska. Też dobra.
Nowe, kwalifikowane sadzonki, są wymieniane co ok. 3 lata, stąd spora wymiana odmian.   

11 rolników
Około godziny 11. na dolnym targu handlowało siedmiu rolników. Znów nie trafiłem na jedynego handlującego tu pana.
W piątek za jajka płacono od 0,60 do 1 zł/szt.  
U pani Joli, z Klonówki, gęsi dalej po 100 - 120 zł (za ok. 5 kg),  kurczaki 30-40 zł, kaczorek 60-70 (ok. 3,5 kg) a kaczuszka 35-40 zł.
- Twaróg mam po 10 zł/kg, w kostkach po ok. 250 g i masło 8 zł za 250g.
Do smalcu z gęsi 40 - 50 zł za kg pasują ogórki kiszone 7 - 10 zł za słoik.
- O tej porze powinnyśmy już być w domu – wtrąca gospodyni ze stoiska obok.
- ?!
- Kiedyś, po 11.00, wszystko było sprzedane. Czasem koło 10 schodziłyśmy z targu (wtedy górnego – red). Dziś klientów mniej, sporo mniej. Głównie starsi, ci stali. – dodaje pan Krysia z Janina. - Kiedy przestaną tu przychodzić, nie będzie dla kogo handlować. Młodzi rzadko u nas kupują, wolą w marketach, chętni na te konserwanty... Jak na taki duży Starogard, to powinny tu kolejki być. Często klienci narzekają też u nas na ceny. W markecie nie narzekają...
- Jak pani przekona klienta, że wasz towar jest zdrowszy? Czym?
- Nasz klient wie, że nasze to dobre... Od lat. Wypełniamy wszystkie warunki, są kontrole i tu, i w domu.

Więcej na ten temat przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej

 

 

Jrok

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

pan jajko
pan jajko 23.02.2020, 07:31
ta szara strefa ma się dobrze i nadal się rozwija , gdzie skarbówka i sanepid ?
dziab dziab
dziab dziab 12.02.2020, 23:39
Jeśli chodzi o markety to zadajcie sobie pytanie czym was trują, skoro jest zwykła żywność np banany, pomidory, a obok żywność BIO czyli bez chemii. np bio banany, bio pomidory.

Czyli żywność BIO jest "zdrowa" bez chemii, a ta druga ?...

To tak jakbyś wszedł to domu publicznego i stoi 5 panienek i tylko nad środkową jest napisane "zdrowa".
Mr.Artur :-)
Mr.Artur :-) 17.02.2020, 14:46
Bio to możesz mieć na działce Te w sklepach nawet jak piszę że jest BIO to nią nie jest Nie jestem rolnikiem ale mam działkę a na niej ogórki , pomidory i inne warzywa oraz owoce , i np moje jabłka mają robaki te ze sklepu nie ! moje jabłka mają jakieś tam wady wizualne te ze sklepu nie :-) moje pomidory mają różne kształty te ze sklepu są jak malowane Tak samo rolnicy na targu , np ogórki sadzą na handel to nie żałują nawozu zrobią wszystko żeby im urosły i można było zarobić Bio warzywa można mieć z działki ale nie od kogoś kto na tym zarabia
jokoono
jokoono 13.02.2020, 10:23
z gumami uważaj , też są niezdrowe - guma pęka i gut bay i tylko czarny pedofil w sutannie się cieszy , że zarobi , a biskup i tak s***i , jak ten w Krakowie - swołocz
ekspert
ekspert 12.02.2020, 20:38
Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w corocznej analizie rynku ziemniaków ocenia, że w sezonie 2018/19 kontynuowany był spadkowy trend spożycia ziemniaków, które zmalało o 3,2% do 92 kg w przeliczeniu na mieszkańca (...) Przewiduje się, że w sezonie 2019/20 całkowita konsumpcja ziemniaków obniży się o ok. 4 kg (o ponad 4%) do 88 kg/mieszkańca, ale nadal będzie o ok. 50% większa niż w zdecydowanej większości krajów Unii Europejskiej.
za: https://www.warzywa.pl/aktualn…
alik
alik 12.02.2020, 16:16
szara strefa się rozwija i wręcz kwitnie - gdzie jest skarbówka ???
jan
jan 12.02.2020, 14:23
Targowisko powinno być obowiązkowo czynne od godz. 8 do 15 . A dzisiaj przyjeżdżają ok. 8 godz. ,zanim się rozłożą to prawie 9 ,a o 11,30 już się zwijają .To są godziny tylko dla emerytów.
mieszkaniec
mieszkaniec 12.02.2020, 14:40
A gdzie ty masz targowisko? W Bobowie jest i teraz budują w Skarszewach. W Starogardzie prezydent obiecał w kampanii i jak nie było tak nie ma.
Aldona
Aldona 12.02.2020, 14:06
Ja nie kupuję produktów z niewiadomego źródła, nieznanego pochodzenia jakimi są produkty "od rolnika" czy "prosto z gospodarstwa".Kiedyś takie "rolnicze" próbowałam ale nie widziałam żadnych pozytywnych aspektów z kupowania i spożywania takiej żywności od "baby ze wsi".Zdecydowanie wolę markety. Mam do nich zaufanie i jeszcze nigdy nie miałam ***zki.
Y
Y 12.02.2020, 14:00
Przepraszam , a na jakiej podstawie piszecie , że "Spożycie ziemniaków drastycznie spada"?
Można jakieś dane źródłowe? Jakieś dowody?
rew
rew 12.02.2020, 11:27
Wiem czemu młodzi tam nie kupują. Pracują. Choćby chcieli, to w porze otwarcia rynku siedzą w pracy. Dlatego często w zakładach są chętni n\ wiktuały, jak ktoś ma dojścia i rozprowadzi. Brakuje takiego ryneczku w sobotę. We wtorki w osirze od 14 do 18 ale tam nie każdy wie, daleko. Brakuje informacji na ten temat. Inna sprawa, że są tacy, co wolą marktowe, tanie, o każdej porze dnia. Nie ważne, że zasyfione, co potem skutkuje cukrzycą, otyłością, problemami tarczycy, nadciśnieniem. Nie przegadasz.
Pracująca
Pracująca 12.02.2020, 23:58
Bardzo trafna odpowiedz, tak dokladnie jest mlodzi pracuja , do mojej pracy pani sama.co jakiś czas.przyjeżdża i.proponuje kiszona kapuste i inne wiejskie wyroby , ktos inny sprzedaję jajka . Młodzi sa chętni na zakup zdrowej żywności ale po godzinach pracy czyli wieczorem .
Adam
Adam 12.02.2020, 12:47
Najpierw cię uzależnić od tzw taniego jedzenia żebyś potem pobiegł do lekarza który przepisze ci reklamówkę lekarstw.Polecam flaczki z marketu te we flaku i w słoiczku już 3 razy przy gotowaniu smród jakbym obornik przyrządzał , a gdzie sanepid ktoś sprawdza te duże sieci handlowe wątpię, lepiej się do targów przychrzaniać.
migomat
migomat 12.02.2020, 12:51
do tych flaczków musisz mieć sporo papieru toaletowego i legitymację peło - powodzenia...
nemo
nemo 12.02.2020, 14:42
Pis robi kontrole w sklepach i na targowiskach i tam zwalcza mafię ale buraczaną.

Pozostałe