Zabrali Porsche, zostawili grata. Służby są bezradne?

  • 08.09.2019, 10:05
  • redakcja
Zabrali Porsche, zostawili grata. Służby są bezradne?

Podziel się:

Oceń:

Blisko od czterech miesięcy na osiedlu Piastów, na pasie zieleni, stoi opuszczony pojazd dostawczy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że auto jest otwarte, a w środku... znajdują się kluczyki. Mieszkańcy ostrzegają, że lada dzień może dojść do tragedii, gdyż pojazdem może odjechać dosłownie każdy. Straż miejska oraz policja rozkładają ręce, gdyż auto ma tablice rejestracyjne. Pojazd może odholować jedynie zarządca terenu, którego poinformowaliśmy o sprawie.

Od kilku miesięcy pojazd stoi na pasie zieleni i szpeci osiedle. Nie przeszkadza to jednak mieszkańcom tak bardzo, jak pozostawione wewnątrz kluczyki. Martwią się oni, że pojazdem może odjechać dosłownie każdy i doprowadzić do tragedii.

Może dojść do nieszczęścia
Sprawa jest bardzo skomplikowana, a odholowanie i zabezpieczenie pojazdu nie jest tak łatwą sprawą, jakby się wydawało.
– Najpierw przez długi czas na parkingu stało Porsche z wejherowskimi numerami rejestracyjnymi, zajmując miejsca parkingowe mieszkańcom bloku. Po kilku tygodniach przyjechała po nie grupka osób tym właśnie dostawczakiem. Naprawili sportowe auto i odjechali, zostawiając nam tego grata – relacjonują mieszkańcy. – Po czasie okazało się, że samochód jest otwarty i bez problemu można wejść do środka. Najbardziej jednak bulwersuje nas fakt, że wewnątrz znajdują się kluczyki. Oznacza to, że każdy może wsiąść i odjechać.
Ostatnio często słyszy się w telewizji, że policja zatrzymuje nastoletnie dzieci, które jeżdżą autami swoich rodziców... Obawiam się, że po nagłośnieniu tej sprawy może być podobnie, ale nie mamy innego wyjścia, bo nikt nie reaguje na nasze zgłoszenia, apele i prośby – dodaje zaniepokojony mieszkaniec.

Policja odjechała, pojazd pozostał
Udaliśmy się na miejsce, żeby zbadać ten temat. Okazało się, że nie ma większego problemu, żeby dostać się do auta.
O pojeździe powiadomiliśmy straż miejską, a następnie policję. Funkcjonariusze sprawdzili pojazd w policyjnych systemach i potwierdzili, że nie figuruje jako kradziony. Poinformowali, że z tego zgłoszenia sporządzą notatkę służbową, która następnie trafi do odpowiednich organów i instytucji. Policjanci odjechali. Niezabezpieczone w żaden sposób auto zostało.
Całą sytuację przedstawiliśmy pracownikom Urzędu Miasta, prosząc m.in. o ustalenie właściciela terenu.
 - Zgodnie z ustawą pojazd nieużywany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub policję na koszt właściciela lub posiadacza w przypadku pozostawionego samochodu bez tablic rejestracyjnych. Przejście auta na własność gminy następuje z mocy prawa, w razie nieodebrania go w terminie sześciu miesięcy od dnia jego odholowania. Dotyczy to przede wszystkim pojazdów, których właścicieli nie udało się ustalić. Miesięczny czas parkowania pojazdu na zieleńcu nie musi świadczyć o tym, że właściciel porzucił pojazd, a tylko wyjechał. Jeżeli pojazd posiada tablice, to właściciel pojazdu może być odszukany jedynie przez policję, która ma dostęp do właściwych informacji w krajowych rejestrach pojazdów – mówi Ewa Lewandowska z Urzędu Miasta.
Jak dodała, teren ten należy do Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Zadzwoniliśmy więc również do TBS-u, aby raz jeszcze przedstawić problem mieszkańców. Jak poinformowała nas rozmówczyni... przyjrzą się tej sprawie. My też będziemy bacznie przyglądać się rozwiązywaniu tej sprawy.

 

 

_redakcja

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

zs
zs 09.09.2019, 23:29
wystarczy rozlać olej dookola i juz maja podstawe do zholowania pojazdu. Policja w Starogardzie to sie nie nadaje do niczego.
Wiesław
Wiesław 10.09.2019, 13:58
A kto ma rozlać ten olej Policja ?
w
w 10.09.2019, 15:42
nie policja tylko osobie której przeszkadza to auto i domaga sie usuniecia.
dylon
dylon 09.09.2019, 08:16
Na szczęści to teren TBS bo już myślałam że spółdzielni, a wtedy ten "mega" kierownik osiedla miałby okazję do pokazania swojego kunsztu w zarządzaniu osiedlem.
zły
zły 09.09.2019, 00:25
No bo zaraz kur**cy dostanę jak to czytam. Raz z kolegą zaparkowaliśmy samochodzik w identycznym miejscu jak ten zielony, by wyszliśmy na trening, a parking był zajęty, a najbliższe miejsce 500 metrów dalej. Patrzymy, że trawnik w tragicznym stanie, nikt tędy nie chodzi więc nikomu nie będzie przeszkadzało auto. I co wracamy, a straż miejsca zakładała blokadę i wypisała mandat na 100 zł. Dogadaliśmy się by blokadę zdjęli i mandat przyjmujemy. Absurd, a tu auto stoi tak długo i nic.
tutam
tutam 08.09.2019, 21:53
W Polsce urzędnik jest od pierdzenia w stołek i pobierania 10 tys. pensji miesięcznie. Nie odpowiada za nic. Natomiast problemy zostawia się obywatelowi.
Ak
Ak 10.09.2019, 20:04
Mamy bojowych urzędników. Bojowych bo wszystkiego się boją. Nie mają też rąk i nóg ale mają plecy wykonując wszystkie, nawet bzdurne, pomysły szefów.
Janina
Janina 08.09.2019, 16:45
Może ktoś mnie oświeci jak funkcjonuje numer 112?.Podobno przemoc i zakłócanie spokoju można zgłaszać na ten numer.Mieszkam w bloku z mężem, a za sąsiadów mamy rodzinkę pijusów którzy awanturują się , wulgaryzują i są dobrze znani Służbą Porządkowym.Krzyki i awantury w dzień jak i w nocy często wybudzają nas ze snu.Mamy z mężem już swoje lata i wścibscy nie jesteśmy.Zadzwoniłam na 112 pewnego dnia zgłosiłam co się dzieje, podałam dokładny adres , pan dyspozytor obiecał wysłać radiowóz, niestety nikt nie przyjechał a awantury i krzyki trwały dalej w najlepsze przez kilka godzin zanim nie zmorzył sen tych osób.Miało być tak dobrze tyle się czyta i mówi w tv a jest brak słów.Rozmowy nagrywane i chyba ktoś to kontroluje ?.
Jola
Jola 08.09.2019, 15:12
Proszę się potem nie dziwić, że ludzie wypisują o różnych patologiach na popularnym portalu społecznościowym, po prostu nikt im nie chce pomóc.Tylko dlaczego jak się media zainteresują to od razu można chociaż nie zawsze coś zrobić ...........zastanawiające.
obywatel
obywatel 08.09.2019, 14:43
Starogardzka policja i straż miejska - hahahahah zajady dostałem.
A czy to nie jest wykroczenie gdy właściciel pojazdu zostawi kluczyki w stacyjce ?
Skoro wiemy kto jest właścicielem to już powinien zostać ukarany za to wykroczenie !!!!
Do szkoły Panowie i Panie w mundurach , do szkoły !!!!!
Andżelika
Andżelika 08.09.2019, 14:57
Znajoma spieszyła się na zabieg , wstaje rano a tutaj klops garaż zastawiony autem bo ktoś zaparkował uniemożliwiając wyjazd.Zadzwoniła ale nic to nie dało panowie przyjechali, a auto i tak stało kilka dni zanim sam właściciel nie odebrał go sam.Liczyła na holowanie zawalidrogi, ale się przeliczyła jak widać.
Kaszuba
Kaszuba 08.09.2019, 12:27
Nie rozumiem sprawy! Jak ktos zostawi samochod na miejscu nie przeznaczonym do parkowania, to przyjezdza policja, wypisuje mandat, zawiadamia przedsiebiorstwo zajmujace sie odholowywaniem pojazdow, ustala sie wlasciciela i sprawa zamknieta! Tak jest na calym swiecie, w normalnych krajach!
Andrzej
Andrzej 08.09.2019, 14:40
Człowiek zawsze myślał, że za złe parkowanie czy pozostawienie auta na bezczela grozi surowy mandat lub holowanie.W praktyce zastawi ci taki chodnik nawet w poprzek i nic mu nie zrobisz.Auto na pasie zieleni, nie zabezpieczone, z kluczykami w środku czyli gotowe do jazdy?.W każdej chwili jeśli jest sprawne każdy może je użyć do różnych celów.Czyli jak mam rejestracje to mogę zaparkować w lesie i nic mi nikt nie zrobi?.Normalnie powinni wrzucić numer w system a najbliższa jednostka Policjii odwiedzić właściciela, pouczyć i dać mandat za pozostawienie auta żle zabezpieczonego i tyle.

Pozostałe