wtorek, 13 października 2026 00:14
Reklama
Reklama

Bijatyka na starogardzkim Rynku

12.10.2026 13:28
569 wyświetleń
Kliknij aby odtworzyć

W poniedziałek do naszej redakcji dotarło niepokojące nagranie ze starogardzkiego Rynku. Widać na nim grupę osób, prawdopodobnie mężczyzn, z których część bierze udział w brutalnej bójce. Na filmie jedna z osób leży na ziemi, a pozostali nie przestają jej atakować. W tle słychać komentarze autorów nagrania, którzy relacjonują przebieg zajścia. – „On leży i się nie rusza”, „Chyba zemdlał”, „Oni go kopią, patrz jak go naku*wia”, „Oni biją tego leżącego cały czas”, „pałą mu wyj*bał” – komentują osoby nagrywające zdarzenie. Jak ustaliliśmy, sprawą zajmuje się starogardzka policja. Funkcjonariusze próbują ustalić tożsamość osób widocznych na filmie. Nagranie ponownie wywołuje pytania o bezpieczeństwo mieszkańców oraz skuteczność miejskiego monitoringu.



Do zdarzenia doszło na początku października w samym centrum miasta. 
– Sytuacja miała miejsce 3 października 2026 roku krótko po północy na starogardzkim rynku. Skierowani na miejsce interwencji policjanci nie zastali żadnego z uczestników – przekazał nam asp. sztab. Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim. – Do chwili obecnej do Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim nie zgłosiła się również żadna osoba, która odniosłaby obrażenia lub została poszkodowana w wyniku tego incydentu. Śledczy zabezpieczyli krążące w sieci nagranie oraz na bieżąco weryfikują zapisy z pobliskich kamer monitoringu, aby ustalić tożsamość osób widocznych na filmie – dodaje oficer prasowy.

Film budzi niepokój nie tylko ze względu na sam przebieg zajścia, ale również zachowanie osób, które je nagrywały. Z nagrania nie wynika, by autorzy filmu – siedzący w pojeździe – powiadomili policję. Zamiast tego komentują kolejne ciosy zadawane osobie leżącej na ziemi. 
– „Patrz, kopa mu wyj*bał, haha, jaka pi*da” – słychać na nagraniu.

Ze względu na wulgarne słownictwo nagranie zostało przez nas wyciszone.

Czy w takiej sytuacji nikt nie powinien zareagować? To pytanie powraca wraz z kolejnymi niepokojącymi incydentami w przestrzeni publicznej. Mieszkańcy zastanawiają się, czy mogą czuć się bezpiecznie na ulicach miasta, a także czy miejski monitoring pozwala na odpowiednio szybką reakcję na niebezpieczne zdarzenia.


 

Osoby, które mają informacje mogące pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia lub tożsamości jego uczestników, prosimy o kontakt ze starogardzką policją.

Apelujemy również do mieszkańców, by nie pozostawali obojętni na podobne sytuacje. Jeśli jesteście świadkami bójki, pobicia, niszczenia mienia lub innego niebezpiecznego zdarzenia, niezwłocznie powiadomcie odpowiednie służby. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Reakcja świadka może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa poszkodowanych.
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama