wtorek, 15 września 2026 04:15
Reklama

Opowieści spod kaflowego pieca cz. 2

POMORZE. Dokończenie pracy literackiej Teresy Thiel-Kubackiej, która zajęła pierwsze miejsce w VI Konkursie Literacki im. Bernarda Janowicza.
Gdy byłam nastolatką przytłaczała mnie i odpychała wręcz swym ogromem i powagą. Wiedza o katedrze wydawała mi się za trudna, nie dla mnie. Zimą panował w niej przeraźliwy chłód.
 Chroniliśmy się więc w cieplejsze, przyjaźniejsze miejsca, łatwiejsze do ogarnięcia wnętrze sąsiedniego kościoła Bożego Ciała, gdzie chodziliśmy na niedzielne msze św. Moja tęsknota za Ornasowem, za otoczeniem ogrodu z resztkami parku, opływającymi dwór polami, wreszcie za pokojem, który kiedyś był salonem, z ozdobnym piecem nie mogła znaleźć ujścia i zaspokojenia.
Piękno zbyt dużej miary
 Piękno katedry, wtedy dla dorastającej dziewczynki było zbyt dużej miary i nie mogło zrekompensować całej wiejskiej ornasowskiej straty. Po maturze w Pelplinie w liceum, które dzisiaj nosi imię ks. Janusza Pasierba, podjęłam studia w pomaturalnej szkole dla laborantek medycznych. Na takie dwu letnie studia rodziców było jeszcze stać. Starsza siostra i brat już rozpoczęli pracę. Siostra wyszła za mąż, opuściła dom wyjechała z mężem do Barczewa w jego rodzinne strony. Gdy zamieszkałam w internacie w Gdańsku z rodzicami został tylko brat, który zatrudnił się tak jak ojciec w cukrowni.
Narzeczony z meczu
Z Zygmuntem przyszłym mężem, poznałam się na meczu Lechii z Arką - Gdynia. Zaciągnięta tam przez koleżankę i jej chłopaka, tylko do towarzystwa dla niej bo obie nas piłka nożna nudziła. Zygmunt pracował w stoczni jako spawacz, dobrze zarabiał, ale praca była ciężka. Uczył się więc w technikum wieczorowym aby zdobyć lepsze stanowisko. Mąż jest poważnym, stanowczym człowiekiem, taki był zawsze od kiedy go poznałam. Matka wychowywała Zygmunta i jego brata sama . Ojciec Zygmunta zmarł potrącony przez samochód gdy  chłopcy byli jeszcze mali. Matce na dzieci wypłacono niewielką rentę, było im ciężko, dlatego Zygmunt poszedł wcześniej do pracy. Marzył o pływaniu na morzu i pokazał mi to "swoje" jak mówił morze. Zachwycał się jego pięknem, niezwykłością. Potrafił być romantyczny.
Na Klifie
 Chodziliśmy plażą do Orłowa, do Klifu, szukał dla mnie muszli wypłukanych przez słoną wodę. Cieszyliśmy się gdy skończył technikum bo jako lepiej przygotowany zawodowo miał większe szanse na pracę na morzu. Zaczął się jednak trudny czas gdy PŻM zaczęła wyprzedawać statki i coraz mniej było możliwości pracy na polskich jednostkach. Pobraliśmy się po ukończeniu przez nas szkół. Mąż awansował w stoczni i mogliśmy wynająć kawalerkę. Później ja śladem mamy "wychodziłam" sobie w Urzędzie Miasta przydział na mieszkanie komunalne w Wrzeszczu przy ul. Wajdeloty. Mieszkanie dzieliliśmy z drugim lokatorem mając wspólną kuchnię. Niedługo po śmierci mego ojca, gdy dzieci były małe sprowadziliśmy do Gdańska moją mamę. Szczęśliwie się złożył , że lokator starszy pan znalazł amatorkę na małżeństwo i do niej się wyprowadził zwalniając trzeci pokój, na który udało nam się dostać przydział. Zamieszkała w nim moja mama ten właśnie pokój jeszcze kilka lat temu zdobiony starym piecem.
Wracam do zdrowia
Czuję ,że wracam do zdrowia, po gorączce nie ma już śladu, ból gardła też powoli mija. Nie potrzebuję już syropu z cebuli, który najlepszy był ze starej "duchówki" z pieca. Jest taki czas w życiu, jak teraz , pewnego uspokojenia, świadomości, że osiągnęło się wszystko co było możliwe, bo jest jak w moim przypadku, dobra rodzina, udane małżeństwo, w miarę bezpieczna praca nas obojga, a jednak gdy zdarza się chwila wypoczynku lub jak teraz gdy jestem osłabiona , gorzej się czuję, pojawia się uczucie jakiegoś braku, tęsknoty, potrzeba powrotu do tego co prawie tak pięknym jak ten w Ornasowie, oprzeć plecy o białe, lekko spękane kafle, poczuć promieniujące z nich ciepło. Morze, nad które chodzimy czasami w niedzielę, jest piękne, groźne, tajemnicze za linią horyzontu ale nie do ogarnięcia na zwykłą ludzką miarę, nie da się uchwycić, przybliżyć, ciągle odpływa. Nie ma mocy przyciągania, jak to wszystko, co otaczało mnie w dzieciństwie i co nieodwołalnie zostawiłam za sobą.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kociewiak Treść komentarza: Skarszewy to bogate miasto, można ich dymać. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 08:13 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Mieszkaniec St. Treść komentarza: Urzędasy mają w du.ie takie inwestycje i nowe miejsca pracy . Kasę mają z dotacji i spokojne posadki. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:09 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: radek otwór Treść komentarza: I tym sposobem przepędzono potencjalnie kilkaset miejsc pracy. W Gietrzwaładzie też byli dumni z siebie....przez miesiąc, jak pustka w portfelu i bezrobocie zajrzało do codzienności. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:32 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: Życzliwy Treść komentarza: A mogło być tak pięknie i jak zawsze ludzie się przestraszyli czegoś o czym nie mają pojęcia ;) Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: TYLKO U NAS: Firma Resolve wycofuje się z planowanej budowy zakładu zagospodarowania odpadów na Kochankach! Autor komentarza: KOT Treść komentarza: Skarszewy to ciekawa kraina, można ich dymać bez mydła. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 07:11 Źródło komentarza: Dojenie mieszkańców za wodę czy wywóz śmieci trwa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najpierw należy dowiedzieć się u źródła a później cokolwiek pisać . Powtarzanie głupot pewnej redakcji i grupy ludzi a fb nie służy ani wam ani Starogardzianom . Data dodania komentarza: 26.08.2026, 18:10 Źródło komentarza: Zakład zagospodarowania odpadów w mieście?! Mieszkańcy „Kochanek”mają wiele wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama