piątek, 10 kwietnia 2026 00:31
Reklama

Jury wybrało 5 pań do akcji "Piękna i Zdrowa - Metamorfoza". Finał 4 marca

Starostwo Powiatowe w Starogardzie Gdańskim wraz z Kociewskim Centrum Zdrowia Sp. z.o.o. i partnerami, czyli Galerią Neptun, My Gym Fitness Club, NaturHouse i Gawrzyał Design, przygotowało moc atrakcji dla pań, które zdecydowały się wziąć udział w akcji "Piękna i Zdrowa - Metamorfoza". Jury z grona 63 kandydatek wybrało 5, które uczestniczyły w spotkaniu organizacyjnym.
Jury wybrało 5 pań do akcji "Piękna i Zdrowa - Metamorfoza". Finał 4 marca

Panie dowiedziały się m.in. jak będzie wyglądał harmonogram projektu. W pierwszej kolejności przejdą badania laboratoryjne, następnie spotkają się z dietetykiem na konsultacji, w programie jest też konsultacja ze stylistką, trening personalny i zajęcia fitness, a także stylizacja włosów, zabiegi kosmetyczne oraz makijaż.  
Panie nie kryły entuzjazmu, determinacji oraz radości z faktu, że biorą udział w projekcie. Podkreślały, że robią to tylko i wyłącznie dla siebie - dla swojego zdrowia i urody, a zatem w myśl hasła akcji "Piękna i Zdrowa". 
- Uznałam, że czas najwyższy coś zmienić - przyznaje Izabela Pyrkon. - Czuję, że ubieram się nie tak, jak powinnam, a nie mam też wokół siebie takiej osoby, która byłaby w stanie podpowiedzieć, czy dobrać odpowiednie dla mnie ubrania. 
- Sama nie potrafię się zmotywować do walki o lepszą wersję siebie, a tak po takiej metamorfozie sądzę, że poczułabym się pewniej i bardziej atrakcyjnie i w końcu po wielu upadkach dałabym z siebie 100% - podkreśla Agnieszka Sadowska. 
Część pań na informację o akcji natrafiły przypadkowo. Postanowiły jednak się zgłosić. 
- Trochę przypadkiem, trochę z przekory, ale się zgłosiłam - wyjaśnia Paulina Miszker. - Wolę spróbować i nie żałować, niż żałować, że nie spróbowałam. 
Jedną z pań do udziału namówiła córka. - To córka zachęciła mnie do wysłania zgłoszenia - mówi Marzena Okrój. - Człowiek patrzy na inne osoby na ulicy i sobie myśli, a dlaczego nie ja? 
- A ja swoje zgłoszenie wysłałam w ostatnim dniu i nie myślałam nawet, że coś z tego wyniknie - przyznaje Małgorzata Jankowska. - Nad zmianą zastanawiałam się od dłuższego czasu. Myślę, że będzie to świetna przygoda, a nie ukrywam, że chęć posiadania pewności siebie to jest to, co mnie przekonało. 
A zatem poznajcie nasze finalistki. To panie w różnym wieku, o różnych profesjach, zainteresowaniach. Wszystkie jednak łączy jedno - chęć zmiany i zadbania o siebie. Stery w swoje ręce pod czujnym okiem profesjonalistów biorą: Izabela Pyrkon, Małgorzata Jankowska, Marzena Okrój, Agnieszka Sadowska oraz Paulina Myszkier. 
O tym, jaki będzie efekt końcowy, będzie można się przekonać podczas finału akcji "Piękna i Zdrowa - Metamorfoza" w sobotę, 4 marca w godz. 13-17 w Galerii Neptun. 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ponury Grabarz 24.02.2017 14:47
Widzę komentarze samych desperatów, którzy swoje frustracje wyrzucają w internecie, bo w życiu Im nie poszło. :) Najlepszy jest ten o posłusznej żonie, podpisuję się pod nim :D A szczerze, fajny pomysł i czekam na efekt końcowy. Brawo Wy.

bezpomysłunapsełdo 23.02.2017 16:42
i co za geniusz wymyślił to hasło: "Piękna i zdrowa - Metamorfoza"? Czyżby któraś z pań była brzydka i chora? Która?

, 23.02.2017 23:13
Moja stara.

bezpomysłunapsełdo 23.02.2017 16:34
Ja rozumiem, że w interesie galerii, fitness klubu, poradni dietetycznej czy salonu kosmetyczno-fryzjerskego leży wkładanie do głów starogardzian(k)om, że ideałem kobiety jest wypacykowany szkielet i do tego celu należy dążyć za wszelką cenę, a każde odstępstwo od...no właśnie czego - normy? - czyni kobietę nieszczęśliwą. Naprawdę rozumiem, biznes to biznes, rządzi się swoimi prawami. Ale żeby władze powiatu i szpital włączały się w taką akcję i promowały takie coś? Nie podoba mi się to... Co innego nadwaga zagrażająca zdrowiu czy problemy z cerą, które powodują prawdziwy dyskomfort w życiu codziennym - ale patrzę na zdjęcia pań na stronie starostwa i widzę normalne, zdrowe i sympatyczne kobietki, którym niczego nie brakuje! No może JEDYNIE samoakceptacji, a brakuje właśnie dlatego, że ktoś inny zarabia na wmawianiu im niedoskonałości, powodowaniu braku pewności siebie. Co ma dać taka akcja? Panie zostaną "zrobione" na finał, cynką im foty, pochwalą korzystną zmianę... a potem wrócą do domu, do codzienności, normalnego życia i wizerunku, a wspomnienie pogłębi jedynie ich frustrację. Żeby być znów szczęśliwą, nie będzie innego wyjścia jak tylko zacząć wydawać krocie miesięcznie tylko po to, by na co dzień wyglądać jak z okładki. Po co? Bo co? Czy okazja do zrobienia sobie kilku fotek więcej z nowymi osobami usprawiedliwia takie działania władz powiatu?

POSŁUSZNA ŻONA 23.02.2017 10:33
CYTAT ,,Na warsztatach pod Cieszynem kobiety dowiedziały się, jak być posłuszną i uległą żoną. I że mężczyźni są od nich mądrzejsi. Szkolenia podzielono na żeńskie i męskie. Te dla panów promowane były hasłem: „Mąż przywódca. O władzy mężczyzny w domu”. Warsztaty dla pań reklamowano: „Geniusz kobiecości – posłuszna żona”. Inspiracją dla szkoleń Anny i Grzegorz Powidełów z łódzkiej Fundacji Filome stał się cytat z „Listu do Kolosan” świętego Pawła: „Żony, bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu”. Wydarzenie w Zebrzydowicach zdobyło w internecie tysiąc lajków, wzięcie udziału w szkoleniach zadeklarowało dwieście osób. – Ze sto najwyżej nas było, głównie małżeństwa, wiek 30 do 40 lat – prostuje Wiktoria Kloz-Dowgań, studentka Szkoły Aktorskiej SPOT z Krakowa. Wybrała się do Zebrzydowic pod Cieszynem, trochę z ciekawości, a trochę, bo jest katoliczką. Nie przestraszyła jej cena warsztatu (109 złotych). Włosy miała rozpuszczone – Pan Grzegorz na szkoleniu, mówił o tym, że kobieta jest raczej słaba, należy ją chronić i dlatego powinna być posłuszna – wspomina studentka. – Mówił, że to wynika z genetyki, mężczyzna jest silniejszy i że są takie geny, które sprawiają, że jest mądrzejszy i lepiej zarządza. Dlatego też, bardziej nadaje się do pracy, a kobieta do zajmowania się dziećmi. W pamięci Wiktorii utkwił też wykład pana Grzegorza na temat wyższości wychowania patriarchalnego nad obecnym. Jego zdaniem było lepsze, co wynika z naszych instynktów. Jakich? Nie pamięta. I jeszcze ten wywód na temat ubioru kobiety. Powinna nosić spódnice minimum za kolano. Powinna być naturalna. Nie powinna robić sobie makijażu. – W ogóle pan Grzegorz przedstawił siebie jako zwolennika wszelkich naturalności – przypomina sobie Wiktoria. – Swoją żonę Annę pokochał, gdy miała włosy rozpuszczone. UCZESTNICZKA WARSZTATÓW Na szkoleniu mówiono że kobieta jest słaba i należy ją chronić. Ma to wynikać z genetyki. Mężczyzna jest silniejszy, mądrzejszy i lepiej zarządza. Dlatego nadaje się do pracy, a kobieta do zajmowania się dziećmi. Na samym końcu warsztatów Wiktoria dowiedziała się, że nie powinna słuchać tego, co o kobietach mówi dziś papież Franciszek. Takie same serca Anna i Grzegorz Powidełowie są wielodzietnym małżeństwem. „Mamy pięcioro dzieci i... wiecznie niespokojne serce, które nie pozwala nam spać. A skoro już nie śpimy, to działamy” - czytamy na stronie ich fundacji. W planach małżonków - uruchomienie szkoły (teraz ich dzieci, w ogóle nie chodzą do szkoły, edukują się w domu). Z audycji radia „Wnet”, któremu niedawno udzieliła wywiadu Anna Powideł dowiadujemy się, że to ona wymyśliła warsztaty dla kobiet. – Wszystkie kobiece serca są takie same – tłumaczyła dziennikarce. – Pragniemy kochać, być kochane i służyć. Zdaniem Anny Powideł każda kobieta chce mieć mężczyznę, któremu będzie mogła być posłuszna. Poglądy państwa Powidełów to żaden wyjątek. Fragment listu św. Pawła do Kolosan przyświeca dziś w Polsce wielu religijnym wykładom, szkoleniom i rekolekcjom, poświęconym roli kobiety w małżeństwie. Na stronie Duszpasterstwa Tradycji Katolickiej w Białymstoku wysłuchać możemy długiego wykładu pod hasłem – „Rodzina patriarchalna. Model dla naszych czasów”. zgłoś

Reklama
Reklama
Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Wernisaż wystawy malarstwa Moniki Osowskiej w starogardzkim ratuszu Muzeum Ziemi Kociewskiej zaprasza na wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach – twórczość malarska Moniki Osowskiej”, który odbędzie się w piątek, 10 kwietnia o godz. 17:00 w Ratuszu Miejskim w Starogardzie Gdańskim (ul. Rynek 1).Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć prace Moniki Anny Osowskiej, artystki urodzonej w Starogardzie Gdańskim, która obecnie mieszka w Mirycach w gminie Skórcz. Na co dzień pracuje w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie zajmuje się dostarczaniem posiłków pacjentom, a swoją pasję do malarstwa rozwija od wielu lat.Artystka od lutego 2018 roku jest członkinią Grupy Twórczej „Kreska” działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Skórczu. W 2025 roku dołączyła również do Stowarzyszenia Twórców „Feniks”.W twórczości Moniki Osowskiej dominują motywy przyrodnicze – artystka szczególnie ceni piękno natury, które często pojawia się w jej obrazach. Maluje również twarze kobiet i dziewczynek, anioły oraz obrazy o tematyce religijnej. Jej styl wyróżniają intensywne kolory, wyraźne linie oraz bogactwo detali.Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki do udziału w wydarzeniu i poznania twórczości lokalnej artystki.SEO (max 150 znaków):10 kwietnia w Ratuszu w Starogardzie Gdańskim odbędzie się wernisaż wystawy „Piękno w wielu wymiarach” – malarstwo Moniki Osowskiej. Start o 17:00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KociewiakTreść komentarza: Przecież Starogard to podrzędne miasto Kaszubskie…Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Tłumaczymy, dlaczego Starogard Gd. nazywany jest Królewskim Miastem.Autor komentarza: LeoTreść komentarza: Brawo. Będzie nowy parking.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Trwa modernizacja chodnika w LubichowieAutor komentarza: OrtografistaTreść komentarza: Wiadomo jaki kaliber tych przestępców jest. Dajcie spokój o alimecisrzu mogli nie pisać . Alimenty powinny być po 300 zł na dziecko płacone z skarbu państwai dzięki temu wszyscy alimecisrze co siedzą by wyszło a koszt ich utrzymania jest napewno wyszy niż tych alimentów po 300 zł....Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Skuteczne działania starogardzkich policjantów. Kolejni poszukiwani trafią za kraty.Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: Witam. Ja w latach 80-tych jeździłem motorem się tam kapać. Było jezioro, które tworzyła zapora zbudowana dla potrzeb młyna. Po chyba dwudziestu latach widzę że nie ma już jeziora a zpora jest uszkodzona. Pytanie jak to się staloData dodania komentarza: 28.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Jakie tajemnice skrywa maleńka osada w gminie Osiek? Autor komentarza: CzarodziejTreść komentarza: Ten artykuł jak i cała redakcja nie jest do końca kompetentna ,są na to nie do podważenia a gumenty 😎Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:03Źródło komentarza: Pijany motocyklista wpadł po wywrotceAutor komentarza: DawidTreść komentarza: Jesteś chory psychicznie Człowieku.Te chelikoptery to nic Więcej jak zastraszania Polaków wojną .Żeby nikt nie mówił o prawdziwych problemach z którymi Polacy borykają się na Codzień.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:50Źródło komentarza: FOTO: Tajemnicze samoloty nad Starogardem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama