poniedziałek, 6 lipca 2026 05:31
Reklama

Niósł pomoc innym, teraz sam jej potrzebuje

38-letni Łukasz Biedrzycki jest lekarzem kardiologiem w Kociewskim Centrum Zdrowia. Prywatnie jest mężem, opiekuńczym i oddanym ojcem 11-letniej Zuzi i 8-letniego Wiktora. Od wielu lat ratuje życie innych, obecnie zmaga się z ciężką chorobą, która próbuje odebrać jego życie. Pomóżmy mu zwyciężyć tę nierówną walkę!
Niósł pomoc innym, teraz sam jej potrzebuje

Łukasz od dziecka chciał być lekarzem – profesjonalnym, szczegółowym i dokładnym, najlepszym w swojej dziedzinie tak, aby mieć pewność, że zrobił wszystko, by pomóc swoim pacjentom.
Jego zaś samego los nie szczędził. 6 lat temu wykryto u niego nowotwór jądra – operacja, chemioterapia, dylematy na temat powiększania rodziny, niepewność i pojawiający się najpierw co 3 miesiące, a potem co pół roku paraliżujący strach podczas badań kontrolnych. 2-letni Wiktor i 5- letnia – Zuzia- dzieci widziały tylko tyle że tatusiowi nie można przez jakiś czas przeszkadzać. On zaś sam cierpiał podwójnie, nie był w stanie w pełni poświęcić się dzieciom, które tak cieszyły się na jego widok, gdy wracał z Oddziału Chemioterapii. Chciałoby się zapomnieć o tym okresie, wyrzucić te wspomnienia w czarną otchłań, ale blizny na jego ciele przypominają o konsekwencjach chemioterapii.

Świat stanął w miejscu 
W trakcie leczenia, w okresach lepszego samopoczucia wracał do pracy, bo poza rodziną, która jest dla niego największą wartością, to szpital, a właściwie pacjenci, byli i są jego motorem napędowym do bycia silniejszym – dla innych. Czas mija, mija kolejny rok, w którym prawdopodobieństwo wznowy maleje.
Był 1 kwietnia. Łukasza od dłuższego czasu boli kręgosłup; tłumaczy, że to od stania przy zabiegach. Robi kontrolne badania, są bardzo złe – wstępna diagnoza: toksyczne uszkodzenie wątroby, najprawdopodobniej po chemioterapii. Kubeł zimnej wody – mobilizacja, trzeba poszerzyć diagnostykę i szybko zacząć się leczyć.
3 dni później kardiolog odbył wizytę w szpitalu zakaźnym. Dalsza diagnostyka – CA 19.9 – marker nowotworowy trzustki ponad 6 000 (norma 37). 
Po 5 dniach świat dla Łukasza i jego rodziny stanął w miejscu. Wynik MRI jamy brzusznej był jednoznaczny – nowotwór trzustki z przerzutami do wątroby i śledzony. 
- To nie może być prawda…! To nie jest prawda… Ile cierpienia może znieść jeden człowiek…?! Dlaczego mój brat, dlaczego nie ja? Obudź się, to tylko zły sen! - mówi załamany brat Łukasza. 

Przerzuty na wątrobę 
Zarówno Agnieszka, żona kardiologa i sam Łukasz, będąc lekarzami zdają sobie sprawę, iż będzie to bardzo ciężka i nierówna walka, bo z zaawansowanym nowotworem, któremu - jakby było mało - dał przerzuty na wątrobę.
- Łukasz miał wykonaną laparotomię, której celem było pozyskanie wycinków do badań histopatologicznych i genetycznych. To z kolei może otworzyć drogę do celowanego leczenia.
Widzę, jak każdy ruch sprawa mu ból, ale widzę też po nim, że to nie ból fizyczny sprawia największe cierpienie… Oczy ma smutne, ale jest silny – ma dla kogo walczyć, dla żony, dzieci, rodziny. Zaledwie parę dni po laparotomii, bolesnej i ciężkiej, z opatrunkami brzuchu jedzie na chemioterapię, bo nie ma na co czekać. On już wie jak to będzie wyglądało…. FOLFIRINOX – terapia o dobrej skuteczności, ale ze względu na dużą toksyczność powoduje wiele skutków ubocznych. Jednak wszyscy lekarze mówią to samo: najpierw chemioterapia, potem dalsze leczenie, w tym zagraniczne – na które właśnie staramy się zgromadzić środki – tłumaczy załamany mężczyzna wspierający brata. 

„To będzie długa i wyboista droga”
Rodzina chorego wierzy, że obecna chemioterapia zatrzyma rozwój raka i nie dojdzie do dalszych przerzutów. Wielką nadzieję pokładają również w terapii celowanej, która nie jest refundowana przez NFZ i nie jest prowadzona w Polsce. 
- Mówię bratu, że ten u góry najwyraźniej stwierdził, że tylko Łukasz jest na tyle silny i pełen pokory, aby to wszystko znieść i przetrwać. To będzie długa droga, zapewne wyboista, pełna wzlotów i upadków, ale nigdy pozbawiona nadziei i wiary w to, że mój brat pokona chorobę. Tak jak stara prawda głosi, że dobro wraca do czyniącego dobro, więc do mojego brata musi wrócić ze zdwojoną siłą – podsumowuje. 


Pomóc Łukaszowi można dokonując wpłaty na konto: Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba” - Bank BZ WBK- 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374, z tytułem: „1577 pomoc dla Łukasza Biedrzyckiego”. Wszelkie dodatkowe informacje znajdują się na stronie www.kawalek-nieba.pl/lukasz-biedrzycki/. 
Przyłączamy się do apelu rodziny i prosimy Was o pomoc. Już nie raz udowodniliście, że zawsze można na Was liczyć. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jon 23.02.2020 22:44
zmarl jednak biedy...m

Karolina 05.07.2018 20:11
Dokladnie 10 lat temu dr Łukasz pomógł mi gdy chorowałam. Dzięki niemu jestem zdrowa. Z całego serca trzymam kciuki, aby było dobrze. Pomagajmy chociaż małą wpłatą, grosz do grosza i suma się uzbiera.

Hela 02.07.2018 05:28
Dużo siły i wytrwałości dla Pana i rodziny. Walka z chorobą jest trudna , raz się Panu udalo teraz tez Pan wygra te walkę. Powodzenia trzymam kciuki , proszę się nie poddawać i walczyc dla siebie i rodziny. Leczył Pan ludzi pomagał im teraz to Panu trzeba pomóc mam nadzieje że sie wszystko uda .

Życzliwi 30.06.2018 10:59
Brakuje slów w tej sytuacji. ...Jednak wszystko jest możliwe. Dobrymi myślami jesteśmy z Wami.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Hmmm Treść komentarza: Zastanawiam się, czy starmed zatrudnia więcej aborterów po wyroku skazującym? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 03:40 Źródło komentarza: Matka trojga dzieci nie trafi do więzienia! Lekarz z wyrokiem nie usłyszy przeprosin Autor komentarza: Kartar579 Treść komentarza: Dlaczego rząd nie chce sfinansować budowy s22zElbląga do Gorzowa, tylkobuduje jakąś atrapę drogi 2+1,podpatrzonej u Niemców, ale w polskim wykonaniu z barierkami pośrodku. W razie kolizji drogowej utrudnia to dojazd złużb ratowniczych. W regionach o wysokim bezrobociu, sięgającym 10%, taki szlak komunikacyjn pozwoliłby na rozwój gospodarczy. Kilka lat temu plotkowano, że to Poznań blokuje budowę s22 by Gorzów się za bardzo nie rozwinął. Czy jest w tym ziarno prawdy? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:51 Źródło komentarza: Jest zielone światło dla budowy obwodnicy Starogardu Gdańskiego. Finał wielomiesięcznego sporu Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Obecne trwa polityka wyniszczenia tego co zostało z trzody chlewnej obudzą się wszyscy jak nie będą mieli co leczyć i czym handlować Data dodania komentarza: 25.06.2026, 09:35 Źródło komentarza: Spotkanie producentów trzody chlewnej Autor komentarza: obwodnica Treść komentarza: ... może jakieś informacje co z obwodnicą Starogardu. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 11:15 Źródło komentarza: Nowa nawierzchnia drogi w Jabłowie już gotowa Autor komentarza: kamila Treść komentarza: czy jest gdzieś petycja w sprawie zdjęcia flagi Ukraińskiej ze Starostwa Powiatowego? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 09:44 Źródło komentarza: Czy ukraińska flaga zniknie sprzed Starostwa? Domagają się tego mieszkańcy oraz radny Autor komentarza: Jak zawsze... Treść komentarza: ... "śmietanki towarzyskiej" Starogardu to nie interesuje. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:01 Źródło komentarza: Historyczny krok dla Pomorza: Parlament mówi „TAK” dla metropolii. Teraz czas na decyzję Prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama