Poniedziałek, 23.07.2018, imieniny: Sławy, Sławosza, Żelisławy

Od 25 lat kultywują wspaniałą tradycję

Od 25 lat kultywują wspaniałą tradycję
Dokładnie ćwierć wieku temu w Starogardzie Gdańskim reaktywowane zostało Kurkowe Bractwo Strzeleckie. Od tego czasu Brać krzewi bogatą, niezwykłą i wartą poświęcenia uwagi tradycję. W 25-lecie reaktywacji tej formacji z pierwszym powojennym Królem „Sprawiedliwym” Kurkowego Bractwa Strzeleckiego i aktualnym Królem Okręgu Pomorskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Jarosławem Czyżewskim rozmawiał Jacek Trzosowski.

- Może od początku. Wiadomo, że Bractwo Kurkowe zostało reaktywowane 25 lat temu. Obecnie pełni funkcje rekonstrukcyjne i reprezentacyjne. Czym bractwo zajmowało się w latach jego świetności? Kto wpadł na pomysł jego reaktywacji przed 25 laty?
- Niezupełnie tak. Bractwo faktycznie zostało reaktywowane ćwierć wieku temu, ale nie po to, by pełnić funkcje rekonstrukcyjne. Głównym naszym celem było i jest kontynuowanie tradycji sięgających XIV wieku, tj. szerzenie ducha państwowego i obywatelskiego, promowanie naszego regionu oraz propagowanie kultury, wiedzy historycznej, tradycji i obyczajów. Ważnym elementem naszej działalności jest ćwiczenie członków we władaniu bronią palną oraz rozbudzenie i pielęgnowanie między nimi świadomości i poczucia obowiązków państwowych i obywatelskich względem Rzeczpospolitej Polskiej. Nasze Bractwo jako jedno z najstarszych w Polsce powstało w 1351 roku po to, by w razie zagrożenia bronić miasta. Historia zna wiele przykładów na to, że Bractwa znakomicie wypełniały to zadanie. W czasach komunistycznych działalność bracka była zakazana, a jego majątek przejął skarb państwa. U mnie w rodzinie dziadkowie często opowiadali o Bractwie. Dochodziło między moją babcią i dziadkiem do sympatycznego przekomarzania się. Babcia wypominała dziadkowi ile to czasu, energii i pieniędzy dziadek Jaśku przeznaczał na Bractwo. Na to dziadek z uśmiechem ripostował: „przypomnij sobie, ile to z moich strzelań miałaś w domu serwisów stołowych”. Pamięć o Bractwie żyła też w wielu innych domach i instytucjach. Powstała grupa inicjatywna, która - gdy osiągnęła ok. 20 osób podczas spotkania w dniu 9 lutego 1993 roku - zwołała pierwsze Walne Zebranie Bractwa na dzień 25 czerwca 1993 roku. W międzyczasie opracowywaliśmy projekt statutu Bractwa i 26 kwietnia 1993 roku uzyskaliśmy potwierdzenie rejestracji naszego stowarzyszenia w Sądzie Wojewódzkim w Gdańsku pod nazwą Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Starogardzie Gdańskim. Walne Zebranie odbyło się w planowanym terminie. Wybrano na nim pierwszy zarząd Bractwa, na którego czele stanął Lech Magnuszewski.

- Mieszkańcy miasta zauważają Państwa na wszystkich ważnych uroczystościach. Piękne i bogato zdobione stroje zawsze rzucają się w oczy. Czego symbolem są takie ubrania? Czy wcześniej Brać Kurkowa również nosiła takie szaty?
- Reaktywując w 1993 roku Bractwo musieliśmy zdecydować, czy nasze stroje będą mundurowe jak przed wojną, czy cofniemy się jeszcze wcześniej i będą to stroje kontuszowe. Wygrała ta druga koncepcja. Wszystkie wzory zostały rozrysowane przez śp. Ryszarda Rebelkę. Podobnie było z naszym symbolem Bractwa, czyli Kurem.

- Kogo w dzisiejszych czasach zrzesza Bractwo? Czy każdy może dołączyć? Jeśli tak, jakie warunki trzeba spełnić?
- Członkiem Bractwa może zostać każdy obywatel Polski, który ukończył 24 lata, posiadający szacunek i zaufanie współobywateli. Do Bractwa nie można się zapisać. Można do niego wstąpić, gdy uzyska się rekomendację dwóch członków Bractwa i Walne Zgromadzenie podejmie stosowną uchwałę większością 2/3 głosów wszystkich członków zwyczajnych Bractwa. Pełnoprawnym członkiem zostaje się po złożeniu ślubowania.

- Czy mają Państwo jakieś określone cele swojej działalności? Wiemy, że często odbywają się turnieje strzelnicze. Czy oprócz tego Bractwo organizuje inne wydarzenia?
- Trochę mnie pan redaktor zmartwił tym pytaniem. Widocznie za słabo jeszcze promujemy nasze cykliczne i otwarte nie tylko dla wszystkich starogardzian imprezy. Jest ich bowiem bardzo wiele. Oto niektóre: Dzień Dziecka; Strzelanie Niepodległościowe dla wszystkich, którzy potrafią stworzyć drużynę 3-osobową, reprezentującą zakład pracy, instytucję lub stowarzyszenie; spotkania w szkołach i domach kultury z dziećmi, młodzieżą i seniorami; wakacyjne spotkania ze studentami Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ostatni piknik rodzinny na terenie naszej strzelnicy z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości zgromadził setki starogardzian. Zorganizowaliśmy go wspólnie z Urzędem Miasta, Starogardzkim Centrum Kultury, Związkiem Harcerstwa Polskiego Hufiec Starogard i Klubem Łączności LOK SP2KFD. 

- Ilu członków obecnie zrzesza bractwo?
- 34 zwyczajnych i 5 honorowych.

- Proszę powiedzieć kilka słów o tradycjach, bo z pewnością są one bardzo bogate.
- Ma pan rację, ale jak to zrobić, gdy mówi pan jednocześnie, że miejsca w gazecie będzie tylko na 7000 znaków? Polecam stronę internetową www.kbs-starogard.pl i książkę dr Wiesława Gogana „Starogardzkie Kurkowe Bractwo Strzeleckie (1351 – 2013)”. Dla zachęty do tej lektury podam, że można się tam dowiedzieć skąd się wziął nasz symbol, tj. Kur, kto z Prezydentów naszego kraju został starogardzkim Królem, jak przywitaliśmy świętego Jana Pawła II, dlaczego u nas możliwą do zdobycia raz w roku nagrodą są złoty i srebrne pierścienie św. Katarzyny, co to jest GRAND PRIX, kto od lat funduje oprawione w srebro tabakiery i jak można je zdobyć... A podczas indywidualnych spotkań zdradzę na ucho ciekawe i zabawne historie nienadające się do druku.

Dalszą część rozmowy z  pierwszym powojennym Królem „Sprawiedliwym” Kurkowego Bractwa Strzeleckiego Jarosławem Czyżewskim znajdziecie w aktyalnym numerze Gazety Kociewskiej. 

_redakcja
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

tutam
tutam 18.06.2018, 12:09
Elita dobrze się bawi. Tak samo jak myśliwi. Reszta społeczeństwa tyra za 400 euro miesięcznie (i pośrednio finansuje te zabawy nowobogackich).
ab
ab 17.06.2018, 21:23
Hmmm, dla mnie to kaprys nowobogackich. To tyle
re
re 17.06.2018, 22:28
Za komuny do tego towarzystwa należeli tylko adwokaci, lekarze. milicjanci .sędziowie oraz urzędnicy.
Plebs nie miał do tej organizacji paramilitarnej wstępu.
Dzisiaj próbuje się wskrzesić tamte lata ale to już tylko zwykłe błazeństwo.
starogardzianin
starogardzianin 18.06.2018, 09:11
Patrz wyżej w tekście rozmowy: "W czasach komunistycznych działalność bracka była zakazana, a jego majątek przejął skarb państwa."
pati
pati 17.06.2018, 17:07
zapasione bractwo wzajemnej adoracji, nikomu niepotrzebne
!
! 17.06.2018, 18:47
ZA SWOJE JEMY I PIJEMY, JESZCZE NIKT NAM NIC NIE DAŁ, WIĘC MORDA W KUBEŁ.
Xyz
Xyz 17.06.2018, 19:07
Nieprawda (patrz. poz. 29) http://powiatstarogard.pl/pl/getfile/864/463/uchwała Zarządu Powiatu w sprawie udzielenia dotacji.pdf
PRAWDA
PRAWDA 25.06.2018, 11:27
TO PRAWDA,
TYLKO TRZEBA UMIEĆ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM,
//TYLE, ŻE DALI ŻEBY RAZEM COŚ ZROBIĆ//

BRACTWO ZA TE PIENIĄDZE, A //RESZTE DOŁOŻYLI CZŁONKOWIE BRACTWA W SPECJALNEJ SKŁADCE NA TEN CEL//,
NAKARMILI WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW NA STRZELNICY //OBEJRZYJ ZDIĘCIA ILU DWUKROTNIE BYŁO KOCIEWIAKÓW// -- CIASTO, GRÓCHÓWKA, BIGOS, KARKÓWKA, KIEŁBASA, NAPOJE, OBSŁUGA, WYSTĘP ZESPOŁÓW DLA ROZRYWKI, STRZELANIE //AMUNICJA, DOZÓR OSÓB UPRAWNINYCH DO OBSŁUGI STRZELANIA//, PRĄD WODA ,WYWÓZ ŚMIECI -----itd, itd
te imprezy są w wydarzeniach powiatu i miasta, a bractwo je sprawnie ZORGANIZOWAŁO I PRZEPROWADZIŁO DOKŁADAJĄC RESZTĘ ZE SWOICH .
ROZUMI TERAZ, CZY DALEJ NIC?????????????????????
Xyz
Xyz 17.06.2018, 17:21
Tego najbardziej zapasionego nie ma na zdjęciu . Pewno skoczył na kielicha?
Kielich
Kielich 29.06.2018, 22:49
Chodzi o wicestaroste ?
sanepid
sanepid 17.06.2018, 10:01
mali chłopcy w zamolałych strojach
dfr
dfr 18.06.2018, 12:08
W tym stroju w taki uał to muszą być zapachy.....
bigs
bigs 17.06.2018, 18:19
A pan Jarek bez "łańcucha"?

Pozostałe