Poniedziałek, 21.01.2019

Ukochany zwierzak w taksówce?

  • 26.11.2018, 14:00
  • Grupa Tipmedia
Ukochany zwierzak w taksówce?
Najczęstszymi klientami taksówkarzy są osoby, które z oczywistych względów nie mogą prowadzić pojazdu, a chcą wrócić do domu. Zdarzają się jednak także pasażerowie, którzy nie posiadają własnego środka transportu, więc w razie potrzeby po mieście poruszają się taxi. A czasem oprócz torebki pojawia się bagaż, zakupy czy ukochany pupil.

Czy można przewozić zwierzęta w taksówce?

Nie istnieją przepisy, które zabraniają taxi transportu zwierząt. Ale nie istnieją także regulacje, które nakazują taksówkarzowi przewóz naszego pupila. Oznacza to, że w takiej sytuacji jesteśmy zdani wyłącznie na dobrą wolę korporacji i samego kierowcy. Bo jeśli odmówi on kursu ze zwierzęciem, nie możemy go do tego w żaden sposób zmusić.

 

Nie ma znaczenia, czy w samochodzie będziemy przewozić małego ratlerka, czy wielkiego Bernardyna. Nie wszyscy są miłośnikami zwierząt i należy to zrozumieć. Co więcej, wielu taksówkarzy w pracy wykorzystuje własne samochody, więc mogą zwyczajnie nie zgodzić się nie przejazd - chociażby ze względu na konieczność późniejszego czyszczenia tapicerki z sierści. Odmowa może mieć także inne powody jak alergia kierowcy, członków jego rodziny czy ewentualnych pasażerów.

 

Musimy jednak podkreślić, że obecnie z reguły nie ma problemu z przewiezieniem psa czy kota w taksówce. W dobrym geście będzie jednak poinformowanie korporacji lub samego kierowcy o sytuacji na etapie zamawiania taxi - firma wyśle do nas przewoźnika, który zgadza się na przewóz zwierząt. W większych miastach kursują już nawet taksówki, które posiadają specjalne klatki.

 

Pamiętajmy, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Psa zawsze przewozimy na smyczy, a w razie potrzeby nawet w kagańcu. Kot na czas jazdy powinien być umieszczony w transporterze.

Czy trzeba dodatkowo zapłacić za transport?

W tej kwestii również nie obowiązują żadne regulacje prawne. Korporacja może, ale nie musi doliczać opłat za przewóz zwierząt. Cena może być również zależna od gabarytów naszego pupila. Warto podczas zamawiania taksówki dopytać, czy będziemy musieli zapłacić dodatkowo za transport zwierzaka.

 

Wiemy, że przy obecnych cenach przejazdu doliczanie kolejnej opłaty może wydawać się absurdem. Warto mieć jednak na uwadze, że kierowca będzie musiał prawdopodobnie wyczyścić samochód po kursie, aby kolejny pasażer nie “wyniósł” na ubraniach sierści. Być może taksówkarz posiada również kompleksowe ubezpieczenie, które chroni Was podczas usługi: https://www.taxiinsurer.co.uk/taxi-insurance/. Takie czynniki również będą mieć wpływ na cenę końcową.

Grupa Tipmedia
Podziel się: