Kazimierz Kropidłowski nowym patronem „Włókniarza”

  • 07.08.2016, 05:15
  • Admin admin
Kazimierz Kropidłowski nowym patronem „Włókniarza”

Podziel się:

Oceń:

Stadion  przy ul. Harcerskiej „Włókniarz” już od lipca nosi nazwę znanego starogardzkiego lekkoatlety. Kazimierz Kropidłowski dwa razy reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Melbourne i Rzymie, był Wicemistrzem Europy i  dwukrotnym Mistrz Polski w skoku w dal. 

Z wnioskiem o nadanie imienia Kazimierza Kropidłowskiego stadionowi sportowemu przy ul. Harcerskiej w Starogardzie Gdańskim wystąpił radny Stanisław Kubkowski z klubu radnych Prawo i Sprawiedliwość.  

- Jeszcze zanim zaczęto modernizację Włókniarza myślałem o tym, aby nazwać to pierwsze w Starogardzie boisko imieniem Kazimierza Kropidłowskiego – powiedział inicjator. - Uznałem, że jeden z najlepszych polskich skoczków w dal, urodzony w Starogardzie z całą pewnością zasłużył na bycie patronem ważnego dla miasta obiektu sportowego. Mamy już przecież stadion im. Kazimierza Deyny, hale miejskie im. Andrzeja Grubby i Gerarda Podolskiego, dlatego pomyślałem - dlaczego  nie wpisać w poczet tych wybitnych sportowców Kazimierza Kropidłowskiego? – dodał pan Stanisław. W ten sposób miasto i jego mieszkańcy okażą mu szacunek, a jednocześnie podtrzymane zostaną bogate tradycje sportowe Starogardu.

Kazimierz Kropidłowski  urodził się 16.08.1931 roku w Starogardzie. Przygodę ze sportem zaczął w starogardzkim SKS jako 14- letni piłkarz junior – trampkarz. Niezwykle szybkiego i skocznego siedemnastolatka na jednym z treningów wypatrzył trener LA Kazimierz Domański. Kropidłowski nie zagrzał długo w starogardzkim SKS-ie.  Szybko zaczęły się o niego bić najlepsze kluby na Wybrzeżu. Niestety najpierw musiał odsłużyć wojsko. To jednak nie przeszkodziło mu uprawiać ukochaną lekkoatletykę i piąć się po szczeblach sportowej kariery. Skokiem na odległość 6,20 m ( jego ówczesny rekord życiowy i rekord Starogardu wynosił  6,17 m)  w Szczecinie na mistrzostwach dywizji zagwarantował sobie przeniesienie do służby w Bydgoszczy, gdzie stał się zawodnikiem  miejscowego klubu „Zawisze”.  W jego barwach zdobył Mistrzostwo Polski Wojska Polskiego, oddając skok  na odległość 7,15 m. Po służbie w 1954 roku trafił do klubu Spójnia Gdańsk. W jego barwach dwa lata później wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich w Melbourne. Wynikiem 7,30 m zajął wówczas wysokie 6 miejsce. Największym sukcesem starogardzianina było jednak Wicemistrzostwo Europy w Sztokholmie. W 1958 roku zdobył medal i tytuł wicemistrza naszego kontynentu. Był również dwukrotnym Mistrzem Polski w skoku w dal w 1957 i 1959 roku. Przez wiele lat był rekordzistą Polski ( 7,67 metra). Ten tytuł odebrał mu dopiero sam Józef Szmidt w 1963 roku  skacząc 7,84 m.

W tabelach najlepszych na świecie w 1959 roku Kazimierz Kropidłowski sklasyfikowany został na 5 miejscu. Wraz z innym skoczkiem Henrykiem Grabowskim z Czeladzi tworzyli niezapomniany duet skoczków w dal w „polskim wunderteamie”.  Zmarł w swoim rodzinnym mieście 20 grudnia 1998 roku.

Pomysł radnego Stanisława Kubkowskiego nazwania „Włókniarza” imieniem Kazimierza Kropidłowskiego większością głosów poparła Rada Miasta Starogard Gdański, podejmując uchwałę w tej sprawie na sesji w dniu 8 czerwca 2016 roku.

Admin admin

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Lee
Lee 05.12.2018, 11:12
*** *** application
*** *** usa
*** games slots
*** games
13.08.2016, 01:33
dlaczego Radni Miejscy z PO byli przeciw ?! To był PIERWSZY STAROGARDZKI OLIMPIJCZYK ! Smutne, że partyjniactwo bierze górę ! Wstyd radni z PO ! Czy umiecie uzasadnić swoje głosowanie ? Mieliście inną propozycje by uhonorować wybitnego sportowca ?
jankes
jankes 10.08.2016, 13:22
pan radny kubkowski niech sie wreszcie zajmie nieczystym powietrzem na osiedlu korczaka,krasickiego,z kominow roznych firm wydostaje sie niesamowity smrod,tu jest pole do dzialania dla pana radnego kubkowskiego,temat jest znany juz pare lat,ale pan radny tu nalezy dodac nieporadny nic nie zrobil w tej sprawie.
ANDY
ANDY 09.08.2016, 12:07
AŻ DZIWNE,ŻE NIE ZAPROPONOWAŁ IMIENIA JAROSŁAWA I JEGO KOTA
10.08.2016, 08:08
Albo na przykład Macieja I lub Janusza Wielkiego.
sportowiec
sportowiec 09.08.2016, 11:51
Nie prawdopodobna sprawa- obiekt bez bieżni i skoczni w dal imienia skoczka w dal.
09.08.2016, 13:17
W Starogardzie jest to możliwe jak widać. Tylko czekać aż jakaś sala dostanie imię Otylii Jędrzejczak, no i co że nie będzie tam basenu. Też mi problem phiii.
09.08.2016, 07:51
Kropidłowski to mi się kojarzy z piekarnią.
08.08.2016, 14:43
A gdzie wstążka i etatowi jej przecinacze z urzędu?
09.08.2016, 21:09
Boli cie partyjniaczku z przegranej partii ze to juz koniec twojego cwaniactwa
10.08.2016, 08:11
Z jakiej partii betoniarzu? Martwi mnie że nasi etetowi przecinacze wstążek tym razem tego nie zrobili. Jeszcze się brama z tym napisem rozwali hahaha. A co do cwaniactwa to się chłoptasiu nie wypowiadaj drzewkowy stowarzyszeniowcu.
07.08.2016, 19:05
Przecież Starogard nie ma nic wspólnego w włókiennictwem.
07.08.2016, 22:20
NEPTUN poczytaj historię Włółkniarza
08.08.2016, 07:57
Idąc twoim tokiem rozumowania to co wspólnego z stadionem piłkarskim ma skoczek w dal?

Pozostałe