Starogardzka fabryka z tradycjami otrzyma nowe życie [FOTO]

  • 12.07.2021, 10:14
  • Źródło: UM Starogard
Starogardzka fabryka z tradycjami otrzyma nowe życie [FOTO]

Podziel się:

Oceń:

Nowy właściciel starogardzkiej destylarni przedstawił władzom miasta koncepcję modernizacji zakładu. Fabryka ma być nie tylko jedną z prężnie działających wytwórni alkoholi w Polsce, ale też piękną wizytówką miasta i powodem do dumy dla swoich pracowników. Modernizację planuje wykonać w przyszłym roku. Jej koszt szacuje na kilka milionów złotych.

Starogardzka Destylarnia od 21 października 2020 roku ma nowego właściciela. Firmę kupiła Spółka United Beverages S.A. Nazwa MBWS Polska została zmieniona na Premium Distillers i jest obecnie spółką w 100% zależną od United Beverages Group, jednego z największych dystrybutorów alkoholi w Polsce. Jak zapowiedział nowy właściciel w ciągu dwóch lat zamierza zainwestować kilka milionów złotych w odnowę, modernizację i unowocześnienie zakładu. Dla potwierdzenia tych słów w środę, 7 lipca Sławomir Mikos członek Zarządu i dyrektor ds Operacyjnych spółki Premium Distillers oraz Jakub Talaśka dyrektor Zakładu przedstawili władzom miasta wizję modernizacji starogardzkiej fabryki alkoholi.


Wizualizacja modernizacji zakładu Premium Distillers Sp. z o.o.


– Koncepcja, którą przygotowaliśmy architektonicznie nawiązuje do historii destylarni i jest spójna z miejskim designem. W pierwszej kolejności odnowiony zostanie główny budynek fabryki. Zachowamy jego kształt i planujemy zastosować ceglaną elewację. Na szczytowej ścianie umieścimy mural nawiązujący do historii Zakładu. Zmieni się też wygląd głównej bramy i ogrodzenia, które po przebudowie stanowić będzie ważny element dekoracyjny nawiązujący do tradycji starogardzkiej fabryki. Pojawi się na nim galeria starych obrazów, które będzie można podziwiać z drogi. W planach mamy też modernizację sąsiedniego zabytkowego budynku. Zależy nam na tym, aby przywrócić jego historyczny wygląd oraz bardziej otworzyć na miasto – powiedział Sławomir Mikos.


Sławomir Mikos członek Zarządu i dyrektor ds Operacyjnych spółki Premium Distillers prezentuje władzom miasta Starogard  Gdański
wizję modernizacji starogardzkiej fabryki alkoholi

 

Omawiając szczegóły koncepcji zwrócił się do władz miasta z prośbą o wsparcie przy rewitalizacji skarpy wzdłuż płotu okalającego fabrykę. Szczególną uwagę zwrócił na konieczność zainstalowania dodatkowego oświetlenia wzdłuż ogrodzenia, które doświetli stronę zewnętrzną zakładu i chodnik, który będzie wymagał modernizacji.

– Nowy właściciel postawił na Starogard Gdański. Dotychczasowa produkcja wyrobów butelkowanych w Łańcucie, głównie likierów Advokaat oraz Słony Karmel, została wygaszona i przeniesiona na Kociewie. Obecnie skupiamy się także na działaniach rozwojowych mających na celu poprawę stosowanych receptur. W naszych likierach zwiększamy ilość naturalnych składników –  tzw. morsów czyli zalanych spirytusem soków owocowych  tak, aby odzwierciedlały długą polską tradycję sporządzania nalewek. Jesteśmy w trakcie zmian etykiet, które mają poprawić odbiór wyrobów przez klienta. Dalej niezmiennie produkować będziemy  takie wódki, jak Krupnik, Sobieski, Biała Dama, ale w planach mamy także produkcję marek należących do Grupy United Beverages – Distill. No 9 oraz Chłopska. Już teraz produkujemy jedną z marek należącą do naszego właściciela – „Złotą Polską”, którą podobnie jak likiery Krupnik rozwijamy pod względem stosowanych receptur. Poza produkcją i rozwojem istniejących marek mamy zamiar wprowadzać na rynek nowe wyroby. Generalnie produkcja w Starogardzie Gdańskim została wzmocniona i na pewno będziemy ją rozwijać – dodał członek zarządu Premium Distillers.



Na nowym ogrodzeniu zawisną obrazy nawiązujące do historii starogardzkiej fabryki

Prezydent Janusz Stankowiak wspólnie z wiceprezydentem Tadeuszem Błędzkim wyrazili gotowość do współpracy. Zachęcili gości do kolejnej wizyty w celu omówienia spraw finansowych dotyczących modernizacji wspólnych przestrzeni w momencie, gdy gotowe będą projekty techniczne i wstępne kosztorysy.


Prezydent Starogardu Janusz Stankowiak zaoferował nowemu właścicielowi Destylarni współprace i pomoc Miasta

– Jesteśmy otwarci i gotowi do współpracy – powiedział prezydent Janusz Stankowiak. – Mamy w mieście opracowany system ulg podatkowych, które ułatwiają działalność nowym przedsiębiorcom. Oczywiście pomożemy też przy zagospodarowaniu i modernizacji terenu miejskiego przylegającego do zakładu. Cieszymy się bardzo, że ta fabryka z wielkimi tradycjami, odzyska swoją dawną świetność. Na pewno na to zasługuje, a przy okazji w nowej odsłonie poprawi wizerunek naszego miasta. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Państwu powodzenia w realizacji tych wszystkich planów i tak jak powiedziałem – służymy pomocą – podsumował włodarz Starogardu.

Źródło: UM Starogard

Komentarze (23)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

tutam
tutam 03.09.2021, 20:59
Mam wrażenie, że nasza destylarnia się zwija zamiast rozwijać. W sklepach coraz trudniej o wódkę ze Starogardu, poza tym ciągłe zmiany nazwy firmy nie służą rozpoznawalności marki. Gdzie te czasy, gdy Fabryka Wódek Gdańskich produkowała Advocata Gdańskiego (potem produkcja została przeniesiona gdzieś indziej, a w Starogardzie pozostała tylko... licencja na produkt), albo gdy jeszcze Polmos produkował wódkę Jazz. Dzisiaj trudno mi jest wskazać co właściwie teraz z wódek produkuje się w Starogardzie. Produkcja wydaje się niewielka i bardzo słabo wypromowana albo wręcz wcale.
Kaśka
Kaśka 03.09.2021, 20:36
CO TO ZA ZDJĘCIA? GDZIE TO JEST? KTO NAM WCISKA KIT? To ja nie mogę się bez opłaty reklamować a Prezydent reklamuje CO?. A. PREZYDENT REKLAMUJE FABRYKĘ, ZAKŁAD PRODUKCJI ALKOHOLU.. BRAWO. PAN PREZYDENT JEST ABSTYNENT. KOCHAM GO BO NIE PIJE. I TAKIEGO NAM TRZEBA.
jaki
jaki 02.08.2021, 12:08
"Omawiając szczegóły koncepcji zwrócił się do władz miasta z prośbą o wsparcie przy rewitalizacji" ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha

Dla mniej wprawnych tłumaczę: KASĘ PROSIMY O KASĘ !!!!
ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
lolka
lolka 02.08.2021, 12:00
Bardzo jestem ciekawy czy nowy właściciel, w przeciwieństwie do poprzedników swoje zyski przekaże na zmianę wizerunku tego dzisiejszego syfu ! Widok o pomstę do nieba woła. Fabryka wódy to krociowe zyski. Ludzie pili, piją i bedza pić. A jak patrzę dzis na ta fabrykę, to ręce opadają. Obraz nędzy i rozpaczy. Średniowiecze.
das
das 03.09.2021, 10:44
Śreniowiecze to ty jesteś. Marża producenta i dystrybutorów na półlitrowej butelce wódki za 30 PLN to około 5-6 PLN. Sama akcyza i VAT to kwota 18 PLN.
Były mieszkaniec
Były mieszkaniec 13.07.2021, 18:45
Starogard Gd. - miasto mem...
didi
didi 13.07.2021, 01:32
Śmiechu warte. Kapitał już dawno nie polski, ale betony niewiedzą co to jest.
Jakość samej wódki dramat.
Pracownicy (niegdyś pracownicy z pokolenia na pokolenie) - dzisiaj z tego co się czyta - ukraincy (bo tanio)
Dlaczego mamy być dumni z czegoś co z Polską ma wspólnego jeszcze tylko nazwę ? i dlaczego miasto ma cokolwiek dokładać do prywatnego biznesiku ?
krzysztof_mikolajski
tutam 12.07.2021, 22:10
Która to już zmiana nazwy i właściciela naszego Polmosu w ostatnich 30 latach? Mi osobiście najbardziej podobała się nazwa "Fabryka Wódek Gdańskich" - dlaczego nie można wrócić do tej nazwy? Pozytywne natomiast, że przenosi się produkcję z innych miast do Starogardu (jeżeli to prawda).
:)
:) 12.07.2021, 14:12
Niesamowite w jakim tempie, na przestrzeni kilku lat miasto się rozwinęło, upiększyło. Czystą przyjemnością jest obecnie oprowadzanie przyjaciół po naszym mieście. Oby tak dalej! :)
kot
kot 02.08.2021, 12:03
co tobie się rozwięło we wiosce Starogard? Chyba tylko ronda i czas przejazdu przez ta wieś ! Kim trzeba być żeby pisać takie bzdury?
obi
obi 12.07.2021, 15:38
TAK ZWŁASZCZA RYNEK :))))))), I ALEJA WOJSKA POLSKIEGO :))))). Obecny prezydent zastał zieloną stolicę kociewia (tak kilka lat temu się mówiło) , a zostawi betonową miejscowość. A przyjaciół to możesz oprowadzić tam gdzie nic się nie dzieje . Proponuję np. tzw. ratę czyli tereny zielone na około stadionu tuż za rzeką, tam to jest dopiero zapomniane miejsce .
Zastał Starogard zielony, zostawił betonowy
Zastał Starogard zielony, zostawił betonowy 12.07.2021, 17:22
Ostatnio w kilku miejscach wycięli stare, ładne drzewa. Niedługo nigdzie nie będzie normalniej przyrody, tylko blokowiska, albo przystrzyżone trawniki
młynarczyk
młynarczyk 12.07.2021, 13:41
Ważne że ogień nie wytrawi gruntów dla potrzeb lokalnego biznesmena. chociaż kto wie z młynami były podobne historie
.
. 12.07.2021, 12:43
Fajnie, ale jak zwykle brak polskiego kapitału
Dumny naród
Dumny naród 12.07.2021, 17:23
Tyle łapek w dół, widać lemingi się cieszą, kiedy obcy panoszą się w Polsce
kk
kk 12.07.2021, 21:40
gdyby nie ten zagraniczny kapitał to u tych krajowych januszy biznesu ludzie pracowaliby na czarno i za miskę ryżu ! Tak było w latach 90-tych , kto wtedy pracował u naszych tzw prywaciarzy ten wie . Druga sprawa ilu to Starogardzkich biznesmenów dorobiło się z PFRON-u , gdy zakładali tzw. Zakłady Pracy chronionej , dostawali dofinansowania a ludzie za miskę ryżu pracowali, a biznesmeni się bogacili !
Kociewski janusz biznesu
Kociewski janusz biznesu 13.07.2021, 14:07
kk, jednym słowem tylko dziękować niemcom, że przyszli i wykupili pół polski, wykończyli tę polską konkurencję, która jeszcze wtedy istniała i masę małych nowych polskich firm. Ważne, że jakiś Polak się nie dorobi, bo tego wy cebulaki nie możecie znieść, kiedy komuś się powodzi, a wam nie. Każdy mógł zostać tym "januszem biznesu", każdy miał i ma nadal szansę sam i swoim kapitałem budować polską gospodarkę, zamiast robić na majątku u Niemca. A tak poza tym, to u obcych nie pracowało się kiedyś za miskę ryżu i na czarno? Pewnie nie odpowiesz, bo musiałbyś zaprzeczyć swojej wcześniejszej wypowiedzi
krzysztof_mikolajski
tutam 13.07.2021, 23:11
Już tak nie marudź. Dla odmiany - jest wiele firm rdzennie polskich, które inwestują za granicą. Też źle, że nie dają pracy w Polsce? Dają pracę - źle, nie dają pracy - też źle. Wkurza mnie takie ględzenie. Jednak teraz jest lepiej - ostatni raz na umowie śmieciowej pracowałem w okolicach 2000 roku. Teraz za każde nadgodziny mam płacone i to nie pod stołem. 20-30 lat temu nie zawsze tak było.
kawida
kawida 14.07.2021, 06:40
chcesz mieć płacone pod stołem? łatwo znaleźć takiego starogardzkiego tygrysa biznesu co tak płaci i ciągle szuka ludzi do pracy i jest zdziwiony że już tylko barany i przerażone panienki bojące się zmiany i jego własna żona u niego pracują dłużej niż kilka miesięcy
krzysztof_mikolajski
tutam 17.07.2021, 23:35
Chyba wiem o kogo chodzi.
Kociewski janusz biznesu
Kociewski janusz biznesu 14.07.2021, 06:58
Płacenie pod stołem wynika po części z cwaniactwa, ale i z ogromnych kosztów zatrudnienia pracownika, kto nie prowadził firmy nigdy tego nie zrozumie. Z resztą pracy jest dość, także jak komuś nie pasują warunki pracy, to zawsze może zmienić miejsce zatrudnienia, ale najłatwiej siedzieć tam, gdzie jest źle i narzekać.
Leon
Leon 13.07.2021, 00:01
Dodajcie do tej grupy Pracowników Młodocianych którzy zasuwali w latach 90-tych za 40-50 zł miesięcznie uczniowskiego a pracowali jak etatowy pracownik 8 albo więcej godzin.Wszyscy o tym wiedzieli ale nikt nie reagował no cóż jak sie ma znajomości to można.Rodzinki się bogaciły na ludzkiej krzywdzie i rozbijały sprowadzonymi autami.
krzysztof_mikolajski
tutam 12.07.2021, 22:12
Dokładnie, choćby taki Abimel - książkę mógłbym napisać o łajdactwach jakich tam się dopuszczano.

Pozostałe