Poszkodowani policjanci trafili do szpitala. 23-latek nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji?!

  • 10.01.2020, 10:33
  • redakcja
Poszkodowani policjanci trafili do szpitala. 23-latek nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji?!

Podziel się:

Oceń:

Policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który oślepił laserem dwóch innych funkcjonariuszy jadących radiowozem. Poszkodowani mundurowi z obrażeniami wzroku trafili do szpitala, a zatrzymany mieszkaniec powiatu tczewskiego trafił do policyjnego aresztu. Zatrzymany mieszkaniec Tczewa został doprowadzony do tczewskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące czynnej napaści na funkcjonariuszy. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

1 stycznia br. przed godziną 20.00 policjanci podczas patrolowania radiowozem ulicy Jedności Narodu zostali oślepieni laserem emitującym niebieskie światło. O zdarzeniu natychmiast został powiadomiony inny patrol funkcjonariuszy, którzy po penetracji klatki schodowej, skąd została wysłana wiązka lasera, zatrzymali 23-letniego mężczyznę. Mundurowi zabezpieczyli również laser należący do zatrzymanego mieszkańca powiatu tczewskiego. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dwóch pokrzywdzonych policjantów z obrażeniami wzroku trafiło do gdańskiego szpitala, gdzie stwierdzono u nich poparzenia termiczne oczu. Śledczy w tej sprawie przesłuchali policjantów oraz świadków, którzy widzieli to zdarzenie.

Zatrzymany 23-latek został doprowadzony do tczewskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące czynnej napaści na funkcjonariuszy z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Teraz mężczyzna trafi do sądu, który zadecyduje o jego tymczasowym aresztowaniu.

Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


 

_redakcja

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

adamek
adamek 11.01.2020, 07:00
Zrobić pokazówkę i porządnie ukarać. 23 lata a we łbie tyle co 8latek.
kris
kris 10.01.2020, 13:36
lepszej kategorii czynu nie dało się mu dowalić ? "czynna napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia". Napadł na nich chociaż był od nich 200 metrów. Przypomina mi się sprawa Stachowiaka jak razili go raz za razem paralizatorem skutego i leżącego w toalecie na posadzce. Wtedy policjantom "zaproponowano" przekroczenie uprawnień. A to że zmarł to nie była wina tych policjantów. Nikogo nie bronię, ale widać jakie są dysproporcje i co może czekać zwykłego obywatela a co policjanta w styczności z Policja i prokuratorem.
Ja
Ja 10.01.2020, 20:40
A jak Ci strzele w glowe ze snajperki z odleglosci 1000m to nie bedzie to zabojstwo? Przeciez bylbtm od Ciebie oddalony o 1000m
23latek juz powinien miec troche rozumu i wiedziec co robi

Pozostałe