Poszukiwania na jeziorze Niedackim w Twardym Dole. Z wody wyciągnięto ciało 42-letniego płetwonurka

  • 02.01.2020, 13:29 (aktualizacja 02.01.2020, 13:36)
  • redakcja
Poszukiwania na jeziorze Niedackim w Twardym Dole. Z wody wyciągnięto ciało 42-letniego płetwonurka

Podziel się:

Oceń:

W ostatni dzień 2019 roku w jeziorze Niedackim doszło do tragicznego zdarzenia. Trójka mężczyzn wybrała się, by ponurkować. Gdy przyjaciele wyłonili się na powierzchnię, zauważyli, że brakuje jednego z płetwonurków. Rozpoczęli oni poszukiwania na własną rękę, informując o tym jednocześnie służby ratunkowe. Na miejsce wezwano Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Kościerzyny. Niestety 42-letniego mężczyzny nie udało się uratować...


- Na miejscu zdarzenia strażacy zastali świadków zdarzenia, którzy pływali razem z zaginioną osobą. Wskazali oni przypuszczalne miejsce utonięcia płetwonurka – relacjonuje st. kpt. Karina Stankowska, rzecznik Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Starogardzie Gd. Strażacy zabezpieczyli teren działań i w ubraniach do pracy w wodzie oraz kamizelkach asekuracyjnych na łodziach przeszukiwali wskazany obszar z wykorzystaniem sprzętu oświetleniowego. Działania prowadzono również na lądzie poprzez patrolowanie brzegu jeziora. Po przybyciu Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego Kościerzyna rozpoczęto działania na poziomie specjalistycznym, tj. poszukiwania osoby pod powierzchnią wody. W trakcie działań na powierzchni wody zauważono poszukiwanego płetwonurka, którego przetransportowano do brzegu. Niestety lekarz PRM stwierdził zgon mężczyzny. Dalsze czynności prowadziła Policja i Prokurator – dodaje st. Kpt. Stankowska.

- 31 grudnia 2019 roku dyżurny starogardzkiej komendy otrzymał zgłoszenie o utonięciu 42-letniego mężczyzny. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych w miejscowości Twardy Dół, gdzie grupa 3 płetwonurków pływała w jeziorze Niedackim. Jeden z członków tej grupy nie wypłynął na powierzchnię jeziora. Na miejscu pracowali strażacy i policjanci. Po kilkugodzinnej akcji poszukiwawczej wyłowiono ciało mężczyzny. Obecnie śledczy wyjaśniają bliższe okoliczności tego zdarzenia. Czynności w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim – mówi asp. sztab. Marcin Kunka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie.

 

_redakcja

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ania
Ania 02.01.2020, 15:22
To nie byl Radoslaw Wolf. Dajcie mojemu wujkowi spokoj i nie piszcie w komentarzach durnych inforamcji.
Yhyyy
Yhyyy 02.01.2020, 19:11
To byl Pan Mariusz W.
Starogardzianin
Starogardzianin 02.01.2020, 14:13
Wiadomo kto to był?
Zblewiak
Zblewiak 02.01.2020, 13:52
Janusz a czamu pytasz czy był Kamysz zwany panem ???
Nur
Nur 02.01.2020, 13:50
Skąd byli nurkowie?
Janusz
Janusz 02.01.2020, 13:45
Czy tam był p. Kamysz?

Pozostałe