STAROGARD GD. Groził, że wysadzi blok w powietrze. Policja wyważyła drzwi do mieszkania. Ewakuowano mieszkańców.

  • 03.12.2019, 09:30 (aktualizacja 03.12.2019, 11:14)
  • jt
 STAROGARD GD. Groził, że wysadzi blok w powietrze. Policja wyważyła drzwi do mieszkania. Ewakuowano mieszkańców.

Podziel się:

Oceń:

Do scen niczym z filmu akcji doszło wczoraj w godzinach wieczornych na osiedlu Szumana. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu w jednym z bloków i groził, że wysadzi budynek w powietrze. Nie reagował on na apele policjantów. Funkcjonariusze podjęli decyzję o wyłamaniu drzwi do mieszkania mężczyzny. W tym samym czasie strażacy przeprowadzili ewakuację mieszkańców.

- Wczoraj przed godziną 18.00 otrzymaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku i powiadomił, że przebywa w mieszkaniu na jednym ze starogardzkich osiedli i potrzebuje pomocy - relacjonuje asp. sztab. Marcin Kunka, oficer prasowy starogardzkiej policji. - Gdy policjanci dotarli na miejsce z mieszkania dobiegały odgłosy przebywającej w nim osoby jednak mimo wołania i pukania, nikt nie otworzył drzwi - relacjonuje policjant.

Gdy mężczyzna zagroził, że odkręci gaz, interweniujące na miejscu służby natychmiast ewakuowały mieszkańców budynku.
- Wezwano pogotowie gazowe, Wyważono drzwi do mieszkania, a przebywający w nim mężczyzna został obezwładniony i trafił do szpitala, gdzie otoczony został opieką medyczną - kontynuuje asp. sztab. Marcin Kunka.

Z naszych informacji wynika, że w całym budynku zakręcono gaz. W związku z ewakuacją, niektórzy lokatorzy wymagali pomocy medycznej.

Wkrótce podamy więcej szczegółów w tej sprawie.

jt

Zdjęcia (1)

Komentarze (39)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

andy
andy 23.12.2019, 11:08
Niech kasta go osądzi.
Inter
Inter 16.12.2019, 15:17
I co taki chodzi na wolności spowrotem?....
On
On 04.12.2019, 17:51
A taki dobry chlopak byl na klatce dzien dobry mowil
Piotr
Piotr 04.12.2019, 12:25
Dzisiaj to bardziej przejmują się wszelką patologią, niż uczciwymi, regularnie płacącymi lokatorami.Mam własnościowe mieszkanie w kamienicy i gratis patologie, która nie pracuje a mieszka za darmochę.Alkohol, awantury to norma, zgłaszasz na zebraniach wspólnoty i co i nic nie mogą zrobić, a tylko bezczelnie proponują podwyżki czynszów bo ciągle brakuje pieniędzy.Prezesi i kierownicy, wy się po prostu do tej pracy nie nadajecie, tylko potraficie zasiąść za biurkami i za nic nie odpowiadać.Zadłużacie ludzi bo nie potraficie egzekwować czynszów i nigdy na remonty kasy nie będzie.
Jurek
Jurek 04.12.2019, 12:37
Na remonty zawsze brakuje, ale na wysokie pensje i premie kasa zawsze się znajdzie.Gdyby doszło do tragedii i ucierpieli niewinni ludzie to nikt by nie czuł się winny, od razu stara śpiewka nic nie wiedzieliśmy albo nic nie można zrobić.90-95% takich sytuacji to ludzie stwarzający problemy, notowani i tyle dalej mieszkają.Każdy kto dopuścił się zaniedbań powinien odpowiadać karnie, a nie jak teraz najwyżej go odwołają.Onie nie myślą o dobrym zarządzaniu, ale ile sobie premii na święta przyznać.
Dobry sąsiad
Dobry sąsiad 03.12.2019, 21:55
Witam! Jestem sąsiadem pana Tomka i mimo że nadużywał alkoholu to jego dzieciom nigdy niczego nie brakowało chodziły zadbane dobrze się uczą mają kulturę i zawsze mają włożyć co do gara! Czy ktoś z państwa który pisze te bzdury widział ich mieszkanie w środku! Zawsze mają porządek i nigdy nie mieli meliny mimo że Tomasz ma często głośno muzykę i nadużywa alkoholu! Więc proszę nie pisać takich bzdur na temat tej rodziny!
Również sąsiad
Również sąsiad 05.12.2019, 09:01
A co ma piernik do wiatraka, chciał wysadzić blok!!!
Blok nr 2
Blok nr 2 04.12.2019, 15:48
Przecież w artykule nie ma nic o tym, że był to Tomek, że dzieci chodziły głodne. Ja widzę ty tylko opis zdarzenia.
Karolina
Karolina 04.12.2019, 15:30
A to ,ze sam rozmawia do siebie i ma papiery na glowe ? SASIAD WIEDZIAL ? Uprzykrzal zycie innym ,wczynal awantury w sklepach. Nawet jak sprzataczki klatki sprzataly je zaczepial i nagrywal !!! Tez sasiad wiedzial ?
Karola
Karola 04.12.2019, 15:34
Dzieci odpoczna przynajmiej i jego kobieta od glosnej muzyki i chorego ojca
Roll
Roll 04.12.2019, 08:47
Panie dobry sąsiedzie! Powinien Pan koniecznie skoncentrować się na istotnej treści, którą zawiera powyższy artykuł. A istotą tego artykułu jest informacja, iż w jednym z mieszkań w bloku na Osiedlu Szumana w Starogardzie Gd. - mężczyzna ZABARYKADOWAŁ SIĘ W MIESZKANIU I GROZIŁ, ŻE WYSADZI BUDYNEK W POWIETRZE. PONADTO NIE REAGOWAŁ NA APELE PRZYBYŁYCH POLICJANTÓW I TRZEBA BYŁO EWAKUOWAĆ MIESZKAŃCÓW. Podkreślam: to jest istotna treść tego artykułu! Natomiast, my czytelnicy, nie mamy powodu, aby Panu nie wierzyć, że - Pana zdaniem - dzieciom tego mężczyzny, cyt.: "nigdy niczego nie brakowało, chodziły zadbane, dobrze się uczą, mają kulturę, zawsze mają włożyć co do gara, mają porządek i nigdy nie mieli meliny". Ale chyba sam Pan przyzna, że nadużywanie alkoholu przez tego mężczyznę, jest naganne i z pewnością bardzo stresujące dla jego najbliższej rodziny, a szczególnie dla dzieci. Natomiast groźba wysadzenia budynku w powietrze, jest przestępstwem i powinna zostać surowo ukarana. Żadnego pobłażania dla tego rodzaju zachowań!
Kostera
Kostera 03.12.2019, 21:48
Gdzie jego koledzy od butelki i używek? Sami napewno byli naćpani i nie wiedzą nawet co biorą.
Olek
Olek 03.12.2019, 18:47
Pił od rana. Spisywany przez policję i dalej siedział na chodniku. Biedne tylko dzieci ze musza na to patrzeć. Na szumana kilka takich psycholi. Kolega jego od butelki też pijany,nacpany na balkonie na golasa tańczył. Spisany przez policję i nic z tego. Dalej pije. Tylko jak dojdzie do tragedii wtedy będzie wielkie bum. Biedni sąsiedzi.
Kacper
Kacper 03.12.2019, 19:59
Biedniejsze te dzieci. A pewnie chodzi panu o kolegę z drugiego bloku.
Ziomek
Ziomek 03.12.2019, 16:42
Ta gazeta kłamie iż Tomek nie chciał wysadzić bloku tylko się podpalić a dodatkowo nikt prócz zhorowanych sąsiadek nie został transportowany do karetki. Najgorsze jest tylko to że na wszystko patrzeli jego dzieci a on sam pewnie będzie żałował tego co zrobił! Wstyd dla tej gazety za to że takie bzdury wypisują!
ziomek 2
ziomek 2 03.12.2019, 18:15
Ja się nie znam, ale gwałtowne spalanie powszechnie uważane jest za wybuch. Jeśli odkręciłby gaz i się podpalił, to notabene, w powietrze wyleciałby cały blok.

PS. wiesz jak taka akcja mogła się skończyć dla tych starych osób? Nagle do mieszkania wpada ci strażak i mówi, że masz zabrać kurtkę i natychmiast opuścić lokum.
Znajomy
Znajomy 03.12.2019, 20:10
Najlepsze jest to że syn Tomasza podbiegł do strażaka i powiedział że na pierwszym i drugim piętrze mieszkają starsze panie które same nie mogą zejść na dół i ten strażak powiedział że on sam ma po nie iść
Ps. Słyszałem jak młodzieniec rozmawiał ze strażakiem
Znajoma
Znajoma 03.12.2019, 22:39
Arogancja strażaków to temat na osobny artykuł.
Podobno ludzie boja się ich jak przyjeżdżają z interwencją.
Lina555
Lina555 03.12.2019, 17:56
Człowieku ciut znajomości ortografii i składni by się przydało.
stefan
stefan 03.12.2019, 14:52
Pacz pan co dzisiaj trzea zrobić żeby do szpitala człowieka zabrali.
Op
Op 03.12.2019, 18:49
Stefanku załóż "paczalki" to może wypatrzysz swój analfabetyzm
Paulina
Paulina 03.12.2019, 14:25
Jak to w Polsce dopóki nic poważnego nie wywiną ,to mieszkają jak u Pana Boga za piecem, mogą nawet nie płacić, a jak stanie się tragedia i przyjedzie TVN to wszyscy łącznie ze Spółdzielnią nic nie wiedzieli, bo oczywiście by odpowiednio zareagowali.Może ktoś pamięta co stało się w Gdańsku od gazu chyba w 1994 czy 1995 roku na Wielkanoc, co to za tragedia była.
Michał
Michał 03.12.2019, 14:13
Jakiś czas temu była akcja jak uchlany facet w kamienicy zaprószył ogień i jakby nigdy nic opuścił mieszkanie i zginęła niewinna kobieta z dziećmi.Też mieszkam w kamienicy i jak wychodzę do pracy to się obawiam czy czasem patologią po sąsiedzku nie wywoła pożaru, lub nie zaleje mi mieszkania.
stefan
stefan 03.12.2019, 13:00
kto to był , mieszkańcy mają prawo wiedzieć od kogo grozi im niebezpieczeństwo
sąsiad
sąsiad 03.12.2019, 14:06
Tomek z pierwszej klatki. Zawsze upija się na smutno i coś wywija.
Chuda
Chuda 03.12.2019, 18:13
A Nazwisko.
Kacper Błoński
Kacper Błoński 03.12.2019, 21:41
Nie wiem czy pani wie ale obowiązuje RODO
Marek
Marek 03.12.2019, 14:03
Tutaj jest odwieczny problem,ale niestety to nie kłopot Prezesów Spółdzielni , Kierowników czy Zarządców wspólnot mieszkaniowych, bo oni nie muszą w takich warunkach mieszkać.Lokatorzy agresywni, niezrównoważeni psychicznie, naruszający spokój innych, nie płacący za mieszkania,uzaleznieni od używek, a lokale to pijackie meliny.Są to osoby często notowane.Ludzie zgłaszają i co słyszą w Spółdzielni, że nic nie mogą z nimi zrobić, bo brak lokali zastępczych, to kur... baraki im postawić w lesie i niech koczują, jak się nie potrafią dostosować.
Mała
Mała 03.12.2019, 16:56
Dokładnie Tak!
fakt
fakt 03.12.2019, 11:18
szczęście że dzwonił , gdyby zrobił to co krzyczał wtedy byłaby tragedia,
BaboChłop
BaboChłop 03.12.2019, 10:57
Co robi z ludźmi mieszkanie w Starogardzie i praca za grosze tutaj...
mk
mk 03.12.2019, 12:07
to zmień pracę na taką nie za grosze
Xxd
Xxd 03.12.2019, 09:56
Jaki psychol jeszcze w szpitalu zamiast za kraty z nim
Helena
Helena 04.12.2019, 14:21
To nie psychol tylko chory człowiek , który przez alkohol najprawdopodobniej dostał majaczenia alkoholowego. Cale szczęście nie doszło do tragedii.
Xdd
Xdd 03.12.2019, 10:11
Co takiego zrobil, że mają go do więzienia wsadzić.. 😂
On
On 03.12.2019, 10:03
Ten człowiek potrzebował opieki medycznej, zapewne trafił do kocborowa.
Xxd
Xxd 04.12.2019, 11:49
I wyjdzie i to dokonczy bo to idiota cpun i jeszcze na fb pisze tragedia

Pozostałe