Wtorek, 22.08.2017, imieniny: Cezarego, Marii, Zygfryda

Wtargnęli nocą do domu, skrępowali i bili właściciela, by oddał wartościowe przedmioty

Wtargnęli nocą do domu, skrępowali i bili właściciela, by oddał wartościowe przedmioty
Policjanci ze Starogardu Gdańskiego zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o rozbój. Sprawcy wtargnęli w nocy do jednego z budynków w gminie Skarszewy, zaatakowali śpiącego właściciela posesji i obrabowali jego dom. Napastnicy skrępowali napadniętego mężczyznę i uciekli ze skradzionym łupem. Jeszcze tej samej nocy sprawcy tego przestępstwa trafili do policyjnego aresztu, a mundurowi odzyskali przedmioty utracone w wyniku tego rozboju.

W środę nad ranem kryminalni ze Starogardu Gdańskiego zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o napad na 69-latka. Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 maja w jednej z miejscowości w gminie Skarszewy. Dyżurny, który otrzymał zgłoszenie w tej sprawie natychmiast poinformował o całym zdarzeniu policjantów z pobliskiego posterunku, a na miejsce skierował przewodnika z psem tropiącym. Informacja o rozboju trafiła również do patroli w terenie. Jak wstępnie ustalili śledczy, sprawcy wtargnęli do jednego z budynków mieszkalnych i zaatakowali śpiącego właściciela posesji. Mężczyzna został skrępowany, a napastnicy bili go żądając wydania wartościowych przedmiotów. Przestępcy zabrali z domu pokrzywdzonego między innymi laptopa, elektronarzędzia, różnego rodzaju biżuterię, odkurzacz, kartę bankomatową oraz znajdujące się w lodówce jedzenie, w tym także karmę dla psów. Napastnicy uciekli z łupem w nieznanym kierunku pozostawiając w domu skrępowanego mężczyznę. Pokrzywdzony z obrażeniami głowy trafił do szpitala. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża. Wstępna wartość strat oszacowana została na kwotę 10 tys. zł. 

W wyniku intensywnych działań śledczy ustalili rysopis oraz personalia sprawców tego przestępstwa. Poinformowani o całym zajściu kryminalni już po kilku godzinach od zdarzenia zatrzymali w Starogardzie Gdańskim 20-letniego mieszkańca gminy Skarszewy oraz 19-letniego mieszkańca powiatu wałbrzyskiego. Sprawcy przewozili autem rzeczy pochodzące z kradzieży. W chwili zatrzymania, jeden z podejrzanych miał założone na nogach buty należące do napadniętego 69-latka. 

Mundurowi odzyskali utracone w wyniku rozboju przedmioty. Zatrzymane osoby zostały przewiezione do policyjnego aresztu. Policjanci zatrzymali również 17-letnią mieszkankę Kociewia, która jest podejrzewana o pomoc w ukryciu skradzionych przedmiotów. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają bliższe okoliczności tej sprawy. Śledczy za pośrednictwem prokuratury będą wnioskować o zastosowanie wobec sprawców tego rozboju tymczasowego aresztu.

_redakcja

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

sa
sa 20.05.2017, 03:09
to nadal barany glosujcie na PO i PIS to żadnej "wlasności" nie bedziecie mieli....
Henio
Henio 19.05.2017, 15:02
Mój dom to moja twierdza, to powiedzenie w dzisiejszych czasach nie ma w ogóle dawnego znaczenia i nabiera zupełnie innego.Napadający cię w domu, na ulicy itd ma większe prawa niż ty.Nie możesz się bronić a najlepiej dać się pobić czy coś gorszego bo jak zaczniesz odpierać atak to przekroczyłeś środki obrony koniecznej.Jak kilku cie zaczepi a ty sam jesteś i dostaną nauczke to powiedzą, że sam ich zaczepiłeś.Ktoś przekraczający próg domu , mający złe zamiary względem właściciela powinien się liczyć z obroną właściciela który na swoim terenie, domu może użyć wszystkich dostępnych środków aby zapewnić bezpieczeństwo sobie, swoim bliskim i bronić mienia.Niestety na to musi być zmiana prawa, a nie tłumaczenie złodzieja, że po pijaku pomylił mieszkania.Tacy cwaniacy włamywacze to powinni po złapaniu być pokazani w tv i necie a dane przez sąd udostępnione.

Pozostałe