Piątek, 15.12.2017, imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

Drapieżnik zawsze jest zagrożeniem. Blady strach padł na mieszkańcow

Drapieżnik zawsze jest zagrożeniem. Blady strach padł na mieszkańcow
Zgłosił się do nas Czytelnik, który poinformował, że nieopodal jego domu wilki zagryzły sarnę. Mężczyzna ma małe dzieci, obawia się, że ogrodzenie może nie powstrzymać wilków przed atakiem na bawiące się w ogrodzie potomstwo. Otrzymaliśmy również drastyczne zdjęcia zagryzionej sarny, znalezionej w okolicach Przylesia.

- Całe zdarzenie miało miejsce w nocy z środy na czwartek w dniach 8-9 marca br. około godz. 22.00. Nasze psy i psy sąsiada zaczęły przeraźliwie ujadać – relacjonuje Czytelnik. - Rano znaleźliśmy zagryzioną sarnę, wypatroszoną żywcem, ze śladami potężnych kłów i połamanymi żebrami. Sarna leżała ok. 10m od płotu i 15m od domu sąsiada. Wcześniej mój brat widział wilki, potem jego żona również je zaobserwowała. Ja widziałem liczne tropy wilcze, słychać też samo wycie w lesie na naszym terenie – podkreśla nasz Czytelnik.

15 osobników
O obecności wilków  na terenie naszego powiatu pisaliśmy już na początku marca br. Wówczas sołtys Rokocina apelował do mieszkańców swego sołectwa o ostrożność i zamykanie zwierząt przydomowych w godzinach wieczornych i nocnych. Dowiedzieliśmy się wtedy też, że według danych szacunkowych na terenie Nadleśnictwa Starogard jest około 15 osobników.
Czy faktycznie ekspansję wilków na naszych terenach można odebrać jako zbyt dużą i czy mogą stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla rodzin zamieszkałych np. pod lasami?
- Na terenie nadleśnictw Lubichowo i Starogard występują wilki, co potwierdza inwentaryzacja tego gatunku prowadzona przez służbę leśną. Wilki unikają kontaktu z człowiekiem i nie są niebezpieczne dla ludzi. Natomiast chętnie korzystają z łatwo pozostawionego pokarmu, jakimi są zwierzęta gospodarskie i wtedy mogą podchodzić do gospodarstw. Dlatego gospodarze powinni odpowiednio zabezpieczać swoje stada lub spędzać zwierzęta hodowlane z pastwisk do odpowiednio zabezpieczonych zagród lub budynków gospodarskich – tłumaczy Sławomir Sowula z RDOŚ Gdańsk.
Wielu z nas próbuje zrozumieć, z czego wynika bliskie podchodzenie wilków pod tereny zamieszkałe i zabudowy ludzkie.
- Przypadek padniętej sarny w sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych nie wskazuje na to, że była to ofiara wilka. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że obrażenia sarny są przyczyną kolizji z pojazdem mechanicznym. W takiej sytuacji ranne i osłabione zwierze szuka ustronnego miejsca, często w sąsiedztwie siedzib ludzkich, co mogło mieć miejsce w tym przypadku. Dodatkowo na sarnie brak śladów po zabiciu, a ślady w obrębie jamy brzusznej nie są charakterystyczne dla sposobu żerowania wilka. Prawdopodobnie po agonii na padlinie sarny żerowały inne drapieżniki takie, jak lis, czy jenot oraz krukowate – wyjaśnia Sławomir Sowula.

Więcej na ten temat znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej.

Admin admin
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Maria
Maria 10.05.2017, 06:28
Niech ten co sprowadzil wilki teraz je wylapie i umiesci w swoim ogrodzie. Pewnie mieszka w blokowisku i wilki widzi tylko w TV. Uwazam ze to byla lekkomyslnosc i glupota. Ani zwierzyny plowej ani dzikiego ptactwa nie ma naszych rejonach tak duzo by wyzywic szybko powiekszajace sie stada. Stad coraz wiecej ich bedzie w rejonie siedzib ludzkich, beda atakowac zwierzeta domowe, psy koty , a jak zabraknie jedzenia to i dzieci. Wilki atakuja stadem i zaden pies nawet najwiekszy nie ma szans. Teraz ci ktorzy podjeli taka lekkomyslna decyzje powinni sie ujawnic.
ke
ke 22.03.2017, 07:03
Przecież wilki zazwyczaj unikają ludzi bo nie jesteśmy ich pokarmem. Dlaczego straszycie?
.
. 18.03.2017, 20:25
To normalne, że osoby mieszkające blisko terenów leśnych boją się o bezpieczeństwo swoje oraz bliskich.Przecież wilki zupełnie nie tak dawno zostały wpuszczone do lasów na pomorzu i zmieniają miejsce pobytu.Zwierzęta te chociaż dzikie nie są tak bezwzględne jak człowiek dla drugiego człowieka i bardziej propunuje uważać na ludzi.
.
. 18.03.2017, 19:09
Możemy mieć tylko nadzieję , że te wilki nie są z PiS.
Bo pożrą całą gospodarkę Polski.
marcin
marcin 18.03.2017, 10:18
byłoby ciekawsze gdyby to sarna zagryzła te psy lub wilki
Moncia
Moncia 18.03.2017, 08:42
Nie do konca wierze ze wilk gdy glodny nie rzuci sie na dziecko. Uwazam ze moze sobie zrobic polowanie zwlaszcza gdy sa w wiekszych grupach. Nie jestem za tepieniem tych pieknych zwierzat ale mysle ze ludzie tetaz maja problem. Sama teraz sie nie zapuszcze w lasy na grzyby....
Tomasz
Tomasz 18.03.2017, 10:41
Przypadków zagryzienia ludzi przez wilki na świecie jest tyle, że ciężko byłoby uzyskać wynik 0,001 promila w stosunku do wszystkich zbliżeń wilka z człowiekiem. Na prawdę proszę się nie obawiać. Spokojnie można zbierać grzyby. Dużo większym zagrożeniem jest dzik - mama w czasie jak prowadzi swoje maleństwa a jednak o atakach nie słyszymy :)
Tomasz
Tomasz 18.03.2017, 10:41
Przypadków zagryzienia ludzi przez wilki na świecie jest tyle, że ciężko byłoby uzyskać wynik 0,001 promila w stosunku do wszystkich zbliżeń wilka z człowiekiem. Na prawdę proszę się nie obawiać. Spokojnie można zbierać grzyby. Dużo większym zagrożeniem jest dzik - mama w czasie jak prowadzi swoje maleństwa a jednak o atakach nie słyszymy :)
Goryl
Goryl 17.03.2017, 16:45
ciekawe kto wgl te wilki tu sprowadził, z tego co wiem jakieś 3-4 msc temu wiem, że był w okolicach stg wilk z nadajnikiem rosyjskim, 2 tyg temu sam widziałem 2 wilki, Rokocin-Stg. Zawyły sobie i sie tylko patrzyły ;) Na szczęście nic się nie stało.
Teraz strach iść z dzieckiem do lasu na spacer nawet. Nie pownni tego wytępić? Lasy teraz będą służyć teraz do wycinki i na wyrzerke dla wilków..
Tomasz
Tomasz 18.03.2017, 10:45
Wilki nie chodzą z nadajnikami :) maja głęboko gdzieś człowieka :) w lasach zawsze się się wycinało drzewa, zawsze się je sadziło i historycznie wilki, bieliki, łosie tu zawsze występowały :)
olo
olo 17.03.2017, 20:08
Idź się sam wytępić
robert
robert 17.03.2017, 17:26
jasne ,wytępmy wszystkie dzikie zwierzęta....brawo ty
Lupus
Lupus 17.03.2017, 16:09
Czy szanowna redakcja może nie siać strachu wśród ludzi? Wilk jak każdy zwierz chce żyć, co ma jeść? Plastikowe butelki ? Nawet gdyby to zrobiły wilki, to tak właśnie polują na osobniki stare, chore,itp. Może szanownej redakcji wilki wyżarły kanapki z pleceka albo kiełbasę z lodówki i teraz pisze nienawistne artykuły kolejny raz. Zapewne gdybym spotkał w lesie wilka bałbym się mniej jak po spotkaniu bezpańskiego psa lub psa z durnym właścicielem.
Agnieszka
Agnieszka 19.03.2017, 17:16
O ,to to to ????
Tomasz
Tomasz 17.03.2017, 14:57
Tłumaczyć, nie straszyć! Jeszcze tylko brakuje artykułu, że gdzieś pod Okolem wilk połknął babcię. Nawet gdyby tą sarnę upolował wilk, to co? To jego natura.
aad
aad 17.03.2017, 11:42
ale panika z wilkami się powiększa
Olo
Olo 17.03.2017, 11:16
Dzikie, bezpańskie psy są groźniejsze niż wilki, Wilki to bardzo płochliwe zwierzęta i schodzą z drogi człowiekowi!

Pozostałe