Środa, 23.08.2017, imieniny: Apolinarego, Miły, Róży

Pobiegną ulicami wielu miast. Bieg Tropem Wilczym już w niedzielę!

  • 25.02.2017, 06:20 (aktualizacja 24.02.2017 14:28)
  • Admin admin
Pobiegną ulicami wielu miast. Bieg Tropem Wilczym już w niedzielę!
Już jutro odbędzie się Bieg „Tropem Wilczym” na dystansach 1963 metrów – bieg główny i 6600 metrów – bieg towarzyszący. Sprawdźcie, które ulice będą nieprzejezdne.

1 marca został ustanowiony świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Jest to święto honorujące i upamiętniające żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie przedwojennych granic RP.

Osoby, które chcą wystartować w biegu, swoją obecność mogą 26 lutego 2017 roku w biurze zawodów. Uczestnicy biegu zobowiązani są do wpłacenia wpisowego (na trasie długiej)  w wysokości 15 złotych. Udział w biegu na trasie I jest bezpłatny.

W związku z organizacją nastąpią czasowe utrudnienia w ruchu, a w godzinach od 11.45 do 13.30 nastąpi całkowite wyłączenie z ruchu ul. Kanałowej, Hallera, Rynku, Chojnickiej, Lubichowskiej oraz Armii Krajowej.

Patronat nad akcją objęli: poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Pan Jan Kilian, prezydent Miasta Starogard Gdański Pan Janusz Stankowiak oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku.

 

Admin admin
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Drugi sort
Drugi sort 27.02.2017, 16:09
Inka nie miała dostępu do internetu i nie mogła wiedzieć, że np. dnia 08.06.1945 oddział NSZ „Szarego” w miejscowości Wierzchowiny wymordował 194 osoby w tym 45 mężczyzn, 84 kobiety i 65 dzieci poniżej 11 lat. Najstarsza ofiara miała 92 lata, najmłodsza 2 tygodnie.
Nie sądzę też, aby 2 tygodniowe niemowlę należało do PPR-u. Dzieci też nie przyjmowano do bezpieki. Śledztwo w powyższej sprawie przeprowadził miejscowy oddział IPN.Wydaje mi się, że raczej zbrodni tej nie pochwaliłaby. Nikt nie podważa Jej patriotyzmu, ale nie należy zamykać oczu na to, że wśród żołnierzy wyklętych byli prawdziwi patrioci, jak i pospolici bandyci.
bredzisz
bredzisz 28.02.2017, 08:10
„Szary” zdecydował się na zbrojną interwencję we wsi z powodu poparcia jej mieszkańców dla komunizmu, jako odwet za zbrodnie ukraińskiej partyzantki na Polakach. W Wierzchowinach przed II wojną światową działała silna komórka Komunistycznej Partii Polski, w czasie wojny mieszkańcy popierali PPR. Miejscowi Ukraińcy korzystając z poparcia Niemców, zwalczali polskie oddziały leśne, zaś po wejściu Radzieckich na Lubelszczyznę znaczna część mieszkańców Wierzchowin zaciągnęła się w szeregi MO i UB, stworzyła siatkę agentów, wielu z nich miało pozwolenie na posiadanie broni krótkiej i maszynowej.
Po zakończeniu akcji i wycofaniu się zgrupowania „Szarego”, około godz. 18, niezidentyfikowany oddział, podający się za partyzantów, dokonał masakry w Wierzchowinach. Wiele wskazuje, iż była to prowokacja władz bezpieczeństwa
kresowiak
kresowiak 28.02.2017, 17:38
Kto więc jest odpowiedzialny za śmierć 30 furmanów zakatowanych koło Puchał Starych, za śmierć mieszkańców Zaleszan, Zań, Potoki, Szpaków? - wśród ofiar były kobiety i dzieci... Jeszcze żyją świadkowie...To była też prowokacja UB?
ja
ja 27.02.2017, 08:35
Wy lewaki chyba nie wiecie na czym wojna polega. A dla was polega na kolaborowaniu, kablowaniu, męczeniu bezbronnych już ludzi w więzieniach i zabijaniu ich. Polega dla was na tym wszystkim na czym polegała wtedy, kiedy zabijaliście tych bohaterów (Żołnierzy Wyklętych).
kociewiak
kociewiak 26.02.2017, 10:39
Chwała bohaterom!!!!

23.06.1944 oddział Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka” wymordował we wsi Dubinki 27 osób w tym kobiety i dzieci. Ofiarą zbrodniarzy padła między innymi Anna Górska z 4 letnim synem.
13.04.1945 w miejscowości Horeszkowice oddział NSZ „Sokoła” wymordował 8 przesiedleńców, w tym ciężarną kobietę, którą zakopano żywcem.
11.05.1945 oddział Zygmunta Błażejewicza ps. „Zygmunt” spalił wieś Wiluki
27.05.45 w Przedborzu oddział NSZ Władysława Kołacińskiego ps. „Żbik” zamordował 9 ocalałych Żydów w tym kobietę i dziecko.
08.06.1945 oddział NSZ „Szarego” w miejscowości Wierzchowiny wymordował 194 osoby w tym 45 mężczyzn, 84 kobiety i 65 dzieci poniżej 11 lat. Najstarsza ofiara miała 92 lata, najmłodsza 2 tygodnie.
08.07.45 w Opocznie zamordowano 3 Żydów, w tym jednego ocalałego z Auschwitz.
Mrozu
Mrozu 27.02.2017, 08:54
To może wymień też kilka ofiar tzw. władzy ludowej z lat 1945-1989
gość
gość 27.02.2017, 09:40
A były ofiary władzy ludowej? Były! Popiełuszko, górnicy z Wujka....
A były ofiary Wyklętych? Były! Wiesia Myślińska, Gienia, Nina i Władzio...
A widziałeś gdzieś kretynie rondo im. Kiszczaka? Bo ja przez rondo Łupaszki przejeżdżam codziennie!
starogardzianin
starogardzianin 26.02.2017, 10:52
...o pomyśleć, że takim ludziom patronuje Pan Prezydent Królewskiego Miasta a Panem Posłem....Do czego to doszło...
Kamila
Kamila 26.02.2017, 10:22
Lepiej by drzew nasadzili tym wątpliwej jakości partyzantom a nie tak bezproduktywnie biegać. Prawdziwy patriota sadzi drzewa,
a nie tylko je wyrzyna.
mops
mops 27.02.2017, 08:18
No i bierze paragony!
B
B 26.02.2017, 08:36
Pasja biegania to nie wszystko. Nie przyłożę się do stworzonej na potrzeby polityczne machiny kultu żołnierzy wyklętych, nie pobiegnę.
noproblem
noproblem 27.02.2017, 08:58
nie wiem, jak bede mógł żyć po takiej informacji
starogardzianin
starogardzianin 25.02.2017, 18:05
Pamiętajmy o ponad pięciu tysiącach cywili – mężczyznach, kobietach i dzieciach – bestialsko zamordowanych przez tzw. żołnierzy wyklętych, którzy będą fetowani przez kilka najbliższych dni.

Sabinka Mozolewska miała 6 lat. Została zamordowana w lutym 1947 roku przez oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego dowodzony przez Henryka Gawkowskiego, ps. „Rola”. Zabici zostali też jej najbliżsi. Ci sami ludzie pozbawili życia 9 – letnią Wiesię Myślińską i jej rodzinę.

29 listopada 1945 r. oddział Franciszka Olszówki, ps. „Otto”, zamordował 7-osobową żydowską rodzinę Kohnów, w tym małe dzieci. Łącznie banda „Otta” zabiła 71 osób – z czego aż 41 to były osoby cywilne.

6 czerwca 1945 r. oddział PAS – NSZ pod dowództwem “Szarego” dokonał we wsi Wierzchowiny masakry ukraińskiej ludności cywilnej (na zdjęciu). „Wyklęci” zamordowali 194 osób, w tym 65 dzieci poniżej 11 roku życia. Najmłodsza ofiara miała dwa tygodnie.

22 maja 1945 r. oddział por. Zygmunta Błażejewicza, ps. „Zygmunt” (podwładnego Zygmunta Szendzielarza, ps. „Łupaszko”) dokonał pacyfikacji prawosławnej wsi Potoka. Akcja nosiła znamiona czystki etnicznej. Śmiertelnymi ofiarami spalenia osady były m.in. małe dzieci Marii Gierasimczuk: Gienia, Nina i Władzio.

Historycy szacują, że tzw. żołnierze wyklęci zamordowali 187 dzieci poniżej 14 roku życia. Liczba zabitych z ich rąk cywilów przekracza 5 tysięcy.

W wyniku największej manipulacji historycznej III RP w najbliższych dniach sprawcy tych zbrodni będą fetowani podczas akademii, odczytów, rekonstrukcji czy imprez sportowych.

1 marca, w tzw. Narodowym Dniu Żołnierzy Wyklętych, przywróćmy pamięć o niewinnych i bezbronnych ofiarach podziemia zbrojnego. Zapalmy świeczkę Sabince, Nince, Gieniowi, Wiesi i innym pomordowanym dzieciom!
utrwalacz
utrwalacz 27.02.2017, 08:51
Pięciu tysiącach cywili? Bycie milicjantem czy innym utrwalaczem władzy ludowej nie było obowiązkowe.
Ciekawe na ile historycy szacują liczbę ofiar PRL w latach 1945-1989?
Gość
Gość 27.02.2017, 11:37
Czyli wg Ciebie kilka tysiecy zabić można a kilkanaście już nie?!
.
. 25.02.2017, 22:55
Przeklęci ci wyklęci.
.
. 25.02.2017, 15:10
Ciekawa nazwa tego biegu.
Rozumiem,że biegnący będą uciekać przed tym najbardziej agresywnym drapieżcą jakim jest wilk?
Gość
Gość 25.02.2017, 12:40
Nie mogę tego zapomnieć. Tych wdów poC wymordowanych wozakach, gdy pisały listy. Pisały latami, aby dowiedzieć się o losie swoich mężów. A potem pisałych ich dzieci. Byłem wtedy dzieckiem, ale nie mogę tego zapomnieć – opowiada Jakub Ostapczuk, przewodniczący Rady Miasta Hajnówka. Wozacy zginęli z rąk żołnierzy wyklętych, bo byli wyznania prawosławnego. A teraz narodowcy chcą maszerować pod oknami cerkwi w Hajnówce, w której będzie msza o przebaczenie win. Prof. Eugeniusz Mironowicz: – W Hajnówce żyją potomkowie wymordowanych przez oddział "Burego". Proszę sobie wyobrazić, co oni czują w czasie takich manifestacji.

W ciągu najbliższych dni w całym kraju odbędą się uroczystości gloryfikujące żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Środowiska narodowe rozwinęły obchody do formy kultu popieranego przez obecną władzę. Politycy wykorzystują je pod hasłem walki z postkomuną. Kulminacją uroczystości będzie 1 marca, czyli Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Jednym z nich jest Romuald Rajs "Bury". Narodowcy uważają go za bohatera.
do admina
do admina 25.02.2017, 11:06
Uwaga do admina: pierwsze zdanie drugi akapit do poprawki.
drugi sort
drugi sort 25.02.2017, 10:01
Czy będzie też apel poległych poświęcony pacyfikowanym przez żołnierzy wyklętych mieszkańcom wsi, wśród których były niemowlęta i dzieci?

Pozostałe