×
Czwartek, 27.07.2017, imieniny: Aureliusza, Natalii, Rudolfa

Zarzuty dla 21-letniego mieszkańca Kociewia! Włamał się do mieszkania pod nieobecność właściciela

  • 12.02.2016, 22:12
  • Red.
Zarzuty dla 21-letniego mieszkańca Kociewia! Włamał się do mieszkania pod nieobecność właściciela
Śledczy ze Starogardu Gdańskiego przedstawili zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem. Usłyszał je 21-letni mieszkaniec Kociewia, który pod nieobecność właściciela wyłamał drzwi do budynku i okradł mieszkanie. Zatrzymany przez funkcjonariuszy sprawca spędził noc w policyjnym areszcie. Teraz mężczyzna stanie przed sadem, gdzie odpowie za popełnione przestępstwo. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W minioną środę dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim otrzymał zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do budynku mieszkalnego. Do zdarzenia doszło w okresie od 8 do 10 lutego br. w jednej z miejscowości w pobliżu Starogardu Gdańskiego. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z grupy dochodzeniowej wraz z technikiem policyjnym. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o popełnionym przestępstwie oraz sporządzili oględziny i dokumentację fotograficzną. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci, sprawca wyłamał drzwi wejściowe i wszedł do mieszkania skąd zabrał między innymi metalowy wózek, antyczne radio oraz rożnego rodzaju lalki i figurki.

Jeszcze tego samego dnia kryminalni pracując nad sprawą ustalili personalia oraz zatrzymali sprawcę tego przestępstwa. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec Kociewia. Mężczyzna został doprowadzony do miejscowej komendy, gdzie spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Interweniujący w tej sprawie policjanci, w trakcie przeszukania odzyskali utracone w wyniku włamania przedmioty. Ich wstępna wartość oszacowana została na kwotę ponad 3 tys. zł.

Wczoraj śledczy przedstawili w tej sprawie zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Red.
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jaś
Jaś 13.02.2016, 12:29
Jakby się włamał w obecności właściciela to było by to włamanie czy gwałtowne wtargnięcie bo może tak bardzo się rozpędził. A potem zabór mienia na oczach właściciela , jeżeli ten by na to pozwolił włamywaczowi . A może to był akt desperacji bo nie wzięli go jak kiedyś do wojska (21 lat) więc na siłę chce się dostać gdziekolwiek nawet do więzienia ,tak bardzo jest zdesperowany. Wnioskuję to z opisu skradzionych rzeczy zresztą niezwykle wartościowych. Zabrał metalowy wózek żeby się nie męczyć noszeniem chciał posłuchać brzmienia starego radia oraz pobawić się lalkami i figurkami , nie zdążył bo zabawę brutalnie przerwali mu policjanci pewnie z psem tropiącym. szkolonym na stare radia ,figurki i lalki o metalowym wózku nie wspomnę.

Pozostałe