×
Piątek, 16.11.2018, imieniny: Edmunda, Marii, Marka

„Źle się dzieje na polskiej wsi”. Wsparcia wymaga 140 tysięcy gospodarstw?!

  • 11.09.2018, 13:58
„Źle się dzieje na polskiej wsi”. Wsparcia wymaga 140 tysięcy gospodarstw?!
W miniony piątek w Okolu odbyła się konferencja prasowa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Tematem przewodnim była sprzedaż ziem, a także nawiązanie do tegorocznych wyborów samorządowych. Miejscem spotkania było gospodarstwo państwa Wójcik w Okolu, które może posłużyć za bardzo dobry przykład rozwoju wsi.

Konferencja rozpoczęła się od wizytacji gospodarstwa. Właściciele oprowadzili po oborach, tartaku, a także pokazali nowe maszyny i udogodnienia. Następnie głos zabrał Krzysztof Trawicki, który powitał wszystkich i podziękował państwu Wójcik za przyjęcie i otwartość. 

Ogłoszenie lokalne Starogard
Ogłoszenie lokalne Starogard
Ogłoszenie lokalne Starogard

Straty sięgają nawet 3 miliardów złotych 
Wicemarszałek Krzysztof Trawicki w pierwszej kolejności nawiązał do sprzedaży polskich gruntów zagranicznym przedsiębiorcom. 
- Jesteśmy oskarżani, że za naszych czasów tak dużo się sprzedawało, a teraz okazuje się, że to, co sprzedaliśmy jako rząd, w którym uczestniczyliśmy jako Polskie Stronnictwo Ludowe, ma się nijak do tego, co akurat teraz jest sprzedawane. Dlaczego ta konferencja odbywa się w województwie pomorskim? Właśnie dlatego, że to na Pomorzu sprzedaż ziemi jest największa – mówił Trawicki. 
Do Okola przybył również prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Sprawa, w której tutaj jesteśmy, jest bardzo poważna. Po pierwsze trzeba rozmawiać o stratach spowodowanych suszą. Straty na Pomorzu są bardzo duże, ale nie ma odszkodowania. 800 mln zł nie pokryje strat nawet w trzech województwach – warmińsko-mazurskimi, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Straty w Polsce sięgają powyżej 3 mld, a jeszcze wiele komisji je szacuje. 
To gospodarstwo wymaga pomocy, tak jak wymaga tego 140 tys. gospodarstw w całej Polsce. 
Tych gospodarstw nie wolno zostawić samych – mówił prezes PSL-u. Z gospodarzami rozmawialiśmy też o cenach mleka. Są one niższe niż 3 lata temu. To jest spadek o 30, 40 groszy. To jest spadek opłacalności o 1/3. Tutaj też nie ma wsparcia i pomocy. Po prostu – źle się dzieje na polskiej wsi. Były obiecane podwojone opłaty, były obiecane minimalne ceny gwarantowane, było wiele obietnic, z których nic nie zostało, a istnieje jeszcze ryzyko rozlania ASF-u na cały kraj, bo już kolejne województwa dosięga ta choroba – podkreślał. 

Obecny rząd wyprzedaje polskie ziemie?
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego powrócił również do kwestii wspomnianej przez Krzysztofa Trawickiego – sprzedaży gruntów. 
- Tyle się mówiło, że poprzedni rząd wyprzedawał ziemię… Sprzedaż obcokrajowcom w 2015 roku, kiedy rządziliśmy, była ok. 400 ha. To są dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Teraz ta sprzedaż jest dwa razy większa i oscyluje w granicach 1000 ha, a najwięcej w województwie pomorskim. Nie możemy na to bezczynnie patrzeć. Trzeba zrobić wszystko, żeby odsunąć tę władzę od rządu, bo nie radzi sobie z problemami polskiej wsi, polskiego rolnika, ale też wyprzedaje polską ziemię, a jak dojdzie do samorządu, to nie będzie sprzedawać tylko polskiej ziemi, ale również inne rzeczy – będzie sprzedawać dobra społeczności lokalnej, bo nie szanuje małej ojczyzny. Bylibyśmy radzi, gdyby rząd powstrzymał się od kampanii kłamstw i zaczął wspierać rolnictwo, a nie zajmował się partiami politycznymi – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. 

„Jestem dumny z Lucyny Herold-Wąs”
Na zakończenie konferencji nie zabrakło nawiązania do wyborów samorządowych na szczeblu lokalnym. 
- Krzysztof Trawicki dba o ziemię jako marszałek, ale postanowił wrócić do samorządu gminnego, bo tutaj rozstrzyga się najwięcej spraw, w których może on pomóc ze swoim doświadczeniem. 
Jest z nami również Lucyna Herold-Wąs, która kandyduje do sejmiku wojewódzkiego – ja się z tego bardzo cieszę. Lucynę znam od lat i będę ją wspierał – jestem z niej bardzo dumny – podkreślał prezes PSL-u. 
O swoim pomyśle na kandydaturę opowiedziała w kilku słowach kandydatka do sejmiku wojewódzkiego. 
- Od początku chciałam pójść do sejmiku. Później zmieniłam zdanie i chciałam pójść do powiatu, ponieważ wystawiamy do powiatu jako Polskie Stronnictwo Ludowe radnych we wszystkich okręgach. Chcieliśmy zbudować naprawdę silną drużynę. Tam sobie poukładałam radnych do powiatu, a teraz mogę spokojnie iść do sejmiku – podsumowała Lucyna Herold-Wąs. 
 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

lemiesz
lemiesz 16.09.2018, 19:51
z takimi beznadziejnymi i zielonymi pseudo-działaczami zawsze będzie się żle działo na polskiej wsi
zachar
zachar 15.09.2018, 17:18
Pani Herold bardzo słabo wypadła jeśli to jej autentyczna wypowiedź. Widać chaos w PSL, brak zdecydiwania, decyzyjności - raz kandyduje tu raz tam a potem znów z powrotem, jak tacy ludzie mają zarządzać w samorządzie? BTW, z pani wypowiedzi wynika, że do powiatu nie udało się PSLowi zbudować silnej drużyny 😂, wiem że to prawda, do gminy STG wyszło jeszcze słabiej, ale czy to pani chciała nam przekazać 😁, prawda przypadkiem wyszła na jaw?
PKW
PKW 15.09.2018, 17:12
Kryptoreklama PSLowska w waszej gazecie? Gdzie informacja o finansowaniu tej agitki wyborczej przez komitet PSL? Gazeta Kociewska od innych kasę bierze za artykuły wyborcze (i słusznie) a od PSL nie, pod płaszczykiem jakiejś konferencji, to po co ten istotny fragment o wyborach? Cwaniaczek Trawicki nie lubi płacić, znany jest z takich ruchów, a może kasa idzie bokiem poza limitem na wybory? Gdzie informacja o finansowaniu tego artykułu przez PSL?
Jar
Jar 15.09.2018, 17:06
Heroldowo zrobiliście w Zblewie a teraz i w Gm. Starogard? Koń by się uśmiał, świnia też. Przestrzeni życiowej wam braknie u siebie i do nas się pchacie? My tu obcych dziadków nie potrzebujemy na przechowanie.
rola
rola 15.09.2018, 07:42
sprzedajne chłopki
kazio
kazio 12.09.2018, 07:52
hahaha Okole ale też mi wieś i rolnictwo okolskie. Jeden rolnik na całą wieś hahaha. Super reprezentacja psl polskiej wsi......a innych mieszkańców Okole nie ma? A gdzie ogłoszenie o spotkaniu i kogo Trawicki witał poza jednym rolinkiem.... i gdzie była ta konferencja? Jaja istne jaja..................
psl
psl 12.09.2018, 10:50
Nie zazdraszczaj! Brawo PSL na wsi jesteście tylko wy!
Mieszkaniec okola
Mieszkaniec okola 11.09.2018, 21:44
Co chodzili po gospodarstwie i oborach!!! Już wiadomo kto roznosi "asf" w powiecie stargardzkim (zaraza z PSL-u ) . Swoja drogą w garniturach i w kiecach do obory. Ale szpan świnie i krowy na baczność stały bo barany z PSL-u przyjechały 😁😁😁 sąsiad wstyd takich gości!!!
śmieszek
śmieszek 12.09.2018, 10:53
W Starogardzie parkingi w koszulach robią to na wsi w gajerach mogą po oborach wchodzić.
Rolnik
Rolnik 11.09.2018, 21:37
Wstydu PSL Nie ma . Wasz minister wzywał nas rolnikow od frajerów.!!! Ten Trawicki też jakiś nie ogarnięty wraz herold-was bujaja w obłokach. Masakra ! Ci ludzie wstydu nie mają. Przeliczenia statystyki i wgl teraz za ekspertów się uważają.. niech nie bredzi takich glupot jak powyżej. Kiełbasę wyborczą trzeba kręcić Panie Trawicki . Koło tyłków się pali trzeba gadać farmazony.
Rolnik
Rolnik 11.09.2018, 15:35
Kogo macie w powiecie ?
Wasz radny Jurand siedzi cicho i bierze dietę a reszta jak afery go nie interesuje ?
Dajcie choć jeden przykład waszego radnego, ktory żądałby wyjasnienia róznych nieprawidłowości np.wysokiego odszkodowania dla b.dyrektor PCPR .Dlaczego zarzad powiatu nie skorzysrał z opinii prawnikow ,ktorych opłaca z naszych podatkow .
Dlaczego radni nie dążą ,aby sesje były transmitowane i tym samym dostepne dla Obywateli.
Czy radni wiedzą kto bezpośrenio ponosi odpowiedzialność za negatywny wynik kontroli przez CBA w wydziale ochrony środowiska _?
Bycie radnym to coś więcej niż poklepywanie sie z Chyłą i Gabrielem po plecach.
sipop
sipop 12.09.2018, 12:17
dla mnie radni głównie powinni pracować w komisjach, a nie na sesjach się POPISywać pod publikę do kamery, nie wierze też że radni nie żądali wyjaśnień i myślę że właśnie oni wymusili koniec współpracy z dyrektor PCPR. myślę też że radni mają wiedzę co się dzieje w powiecie i co znaczy trwające postępowanie w prokuraturze czy postanowienie sądu. reszta zależy od oceny wyborców
genowefa
genowefa 13.09.2018, 16:37
dziadostwo wiejskie
qwerty
qwerty 12.09.2018, 12:35
Jeśli zadawanie pytań to dla ciebie popis-ywanie się na sesjach to znaczy że się na radnego nie nadajesz. Pewnie wszystkie tematy można podczas obrad komisji załatwić i omówić? Domyślam się z jakiego ugrupowania jesteś i ty kandydujesz? Jak się nie ma nic do powiedzenia to kamera rzeczywiście może przeszkadzać.
king
king 12.09.2018, 11:12
A co w tej kwestii cwaniaku zrobili pozostali radni z PiSu, PO, Stowarzyszenia Kociewskiego i Stowarzyszenia Nasz Starogard? Takie samo nic! A co do sesji z obrad rady to jest to wręcz skandalem żeby w 2018r nie było obrad pokazywanych w np. necie aby mieszkaniec mógł się zapoznać z tym jak się radni prezentują i co się na sesjach dzieje. Chyba ktoś i w powiecie i w mieście się tego boi
biolog
biolog 12.09.2018, 12:03
Yyyyyyy jest taka rzecz, że kto się niby boji?

Pozostałe