Niedziela, 23.09.2018, imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli

„Piorun uderzył w dach, bo zdjęli piorunochrony”

  • 5.07.2018, 10:27
  • redakcja
„Piorun uderzył w dach, bo zdjęli piorunochrony”
Podczas jednej z ostatnich burz doszło do bardzo silnego wyładowania. Piorun uderzył w jeden z bloków na osiedlu Kopernika. Wyładowanie było tak silne, że w mieszkaniach lokatorów spaliły się urządzenia elektroniczne. Blok wyposażony był w instalację odgromową, która w ostatnich latach, z przyczyń niewiadomych mieszkańcom, została zdjęta.

O sprawie poinformował nas jeden z mieszkańców osiedla Kopernika, który ucierpiał podczas ostatniej burzy. Jak poinformował, doszło do przepalenia sprzętów elektronicznych. Zdaniem zgłaszającego, w tym zdarzeniu ucierpiało znacznie więcej lokatorów. 

Żak Starogard
Żak Starogard
Żak Starogard

 „Zniszczyło nam elektronikę” 
Podczas burzy, która miała miejsce pod koniec czerwca, mieszkańcy usłyszeli ogromny huk. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że w mieszkaniach ucierpiała część sprzętów. 
– Siedzieliśmy w domu, pogoda była paskudna. W godzinach wieczornych była burza, która wyrządziła wielkie straty. Zniszczeniom uległ sprzęt elektroniczny w postaci routerów, telewizorów... Sytuacja jest bardzo dziwna, bo nasz blok wyposażony był w piorunochrony, które zostały zdjęte. Gdyby tak nie było, nie doszłoby na pewno do tej całej sytuacji. Błyskawica uderzyłaby w piorunochron, który odprowadziłby energię do ziemi. Teraz zostaliśmy jednak ze zniszczonymi urządzeniami, które nie kosztują wcale mało. Wiele osób żyje tutaj z emerytury i nie może sobie pozwolić na takie zakupy. 

Piorun wpadł do komina 
Jak wyjaśnił nam prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kociewie, wcześniejsze instalacje odgromowe nie chroniły bloków, a maszty radiowo - telewizyjne. Bloki w Starogardzie nie kwalifikują się do zakładania takich instalacji, gdyż ich wysokość nie jest znaczna, a powierzchnia dachów nie przekracza wielkości określonej w przepisach. 
– Budynki te obligatoryjnie nie kwalifikują się, aby był na nich założony piorunochron. Na blokach były maszty radiowo - telewizyjne - to właśnie one były odgromiane. Na dzień dzisiejszy tych masztów nie ma, dlatego nie musi być tej instalacji – tłumaczy Wiesław Wrzesiński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kociewie. - W niektórych miejscach pozostawione były podstawy. Niektórzy korzystali z „UKF-ki”, czy z amatorskiego radia, to myśmy ten masz zostawili i on był odgromiony.(...) 

Więcej na ten temat znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej. 

_redakcja
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mieszkaniec
mieszkaniec 8.07.2018, 22:40
Spółdzielnia za nic nie ponosi odpowiedzialności biorą tylko kasę nie małą za czynsz i nic nie dają w zamian tylko sobie kabze nabijają. zarobki ogromne a mieszkańców maja za śmieci ale co się dziwić jak tam siedzi nasz starogard ugrupowanie naszego pseudo prezydenta nieudacznika.
zadlo
zadlo 7.07.2018, 23:12
zmieniono przepisy jakby piorun je znal to napewno takiego przestepstwa by nie dokonal !! urzednicy to madra i wyjatkowa kasta :)) niech zorganizuja szkolenia dla piorunow kotos chociaz nasze pieniadze zarobi
Starogardzianka
Starogardzianka 5.07.2018, 21:38
Mi w ubiegłym roku też piorun uderzył w dom, a nie był wysoki, normalny jednopiętrowy. Też zniszczył mi router, telewizor i antenę. Na siły natury nie ma mocnych.
Andrzej
Andrzej 5.07.2018, 11:32
Jaki blok?
Mieszkaniec
Mieszkaniec 5.07.2018, 13:03
37
A4
A4 5.07.2018, 11:50
Wysoki. Na Kopernika

Pozostałe