Poniedziałek, 23.07.2018, imieniny: Sławy, Sławosza, Żelisławy

Rozmowy niekontrolowane: „Boks jest dla mnie wszystkim”

Rozmowy niekontrolowane: „Boks jest dla mnie wszystkim” Łukasz Rusiewicz – Bokser, trener młodego pokolenia bokserów w Starogardzie.
Z boksem związany jest od 25 lat. Na co dzień jest uśmiechniętą i sympatyczną osobą. Mowa tu oczywiście o kolejnej ikonie boksu w Starogardzie – Łukaszu Rusiewiczu, bokserze i trenerze młodego pokolenia zawodników w tej dyscyplinie. Zobaczcie co lubi, czym jest dla niego sport i co robi, gdy jest zdenerwowany.

- Moje życie jest piękne, bo…
- Otacza mnie kilka osób, dla których warto bawić się w boks w Starogardzie. Wspierają mnie i motywują do działania.

- Sport jest dla mnie…
- Nigdy nie planowałem życia w sporcie. Jednak tak się ułożyło, że wszystko układam pod sport. Analizując swoją przeszłość, to sport stał się moim życiem, ponieważ większość wolnego czasu  spędzam na zawodach, biegając, a niebawem dojdzie jeszcze jazda na rowerze.

- Każdy poranek rozpoczynam od…
- Od dobrego śniadania i kawy z mlekiem.

- W moim mieście najpiękniejsza jest...
 - Panorama murów obronnych od strony parku. Oprócz tego piękna jest dolina Wierzycy. 

- W deszczowe dni…
- Przemieszczam się samochodem.

- Moje życiowe motto brzmi…
- „Nie oglądaj się za siebie”.

- Życie bez przyjaciół byłoby…
- Mam bardzo fajne towarzystwo. Bez nich nie byłoby tak wesoło. Lubię dobry humor.

- Boks jest dla mnie…
- Wszystkim. 25 lat temu, we wrześniu, trafiłem na salkę bokserską do Zbigniewa Rompy.
Od października 2007 roku zająłem się trenowaniem młodzieży przy KS Agro Kociewie.
Od samego początku wspierali mnie Henryk i Grzegorz Kinder z firmy Polmet.
Dzięki nim i swojemu zaangażowaniu mamy super warunki do trenowania, profesjonalny sprzęt i ring, z którego możemy korzystać w każdej chwili.
 
- Gdy jestem zdenerwowany, najczęściej…
- Idę pobiegać.

- Najlepiej z dzieciństwa wspominam…
- Byłem zawsze ruchliwy. Z dzieciństwa pamiętam las na Przylesiu, często jeździłem po nim rowerem.

- Książka, którą ostatnio przeczytałem, to…
- Częściej czytam artykuły, przeważnie historyczne. Ostatnio przeczytałem Bitwę pod Grunwaldem Jana Długosza, ale to było trochę czasu temu. 


Dalszą część rozmowy z Łukaszem Rusiewiczem znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Kociewskiej. 
 

_redakcja
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Aroo
Aroo 1.04.2018, 11:59
Jak zwykle szufladki, odstawcie na bok podział polityczny jak by nie był. Ja ocenia Łukasza za to jakim jest człowiekiem i co osiągnął nie ważne czy w czerwonej czy zielonej koszulce. Ważne co robi dla młodych ludzi i zamiast go stawiać pod murem za stronę ugrupowania wspierajmy go w tym co potrafi robić najlepiej. Pozdrawiam
Kibic sportu
Kibic sportu 29.03.2018, 09:40
Bokserowi proponuję lekturę Sebastiana Sęka "Gra o honor", choć nie wiem, czy to ogarnie. Mówią, że twardy ma łeb, przy tym platformiany. A propos honoru, przykro było patrzeć na niego w walce z Simmonsem.
Prawdziwy kibic na dobre i na złe
Prawdziwy kibic na dobre i na złe 30.03.2018, 11:19
DO KIBICA SPORTU A NA CIEBIE źal patrzeć na co dzień bo z tego co wiem jesteś Małym tłustym pryszczatym Intrnetowym Trollem
Stara gwardia z 60lecia
Stara gwardia z 60lecia 25.03.2018, 19:20
Łukasz to swój chłop oby więcej takich ludzi w STG bo z tym naszym sportem to trochę krucho ,oj długo długo nie zobaczymy na Polsacie jakiegoś zawodnika ze STG w akcji jak przez długie lata robił to nasz Rusek
dOmIn
dOmIn 25.03.2018, 13:32
Dobry bokser, ale u mnie jest już dożywotnio spalony za jego kandydaturę pod szyldem platformy obywatelskiej....
Dyki
Dyki 1.04.2018, 12:59
Won pod Ruska
Stara gwardia
Stara gwardia 25.03.2018, 19:25
A ty jesteś doźywotnio spolony u prawdziwych kibiców za to źe wypisujesz takie bzdury
starogardzianin
starogardzianin 25.03.2018, 12:08
Brawo jest Pan jednym z najlepszych sportowców STG. Dziękuję

Pozostałe